Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Niemcy: Mecz na szczycie dla Bołądzia, play-off w lidze siatkarek

Niemcy: Mecz na szczycie dla Bołądzia, play-off w lidze siatkarek

fot. vfb-volleyball.de

W lidze niemieckiej siatkarzy w miniony weekend rozegrano przedostatnią kolejkę sezonu zasadniczego. W niej zwycięstwa odniosły drużyny Bartłomieja Bołądzia oraz Bartosza Pietruczuka. W tie-breaku wyższość rywali musiał natomiast uznać zespół Kamila Ratajczaka. W Bundeslidze siatkarek za nami pierwszy weekend z ćwierćfinałami, w których występuje Karolina Piśla. W pierwszym starciu tej rundy jej zespół bardzo pewnie pokonał VC Wiesbaden.

Na VfB Friedrichshafen w tym sezonie nie ma mocnych, a ekipa Bartłomieja Bołądzia nadal bryluje na boiskach ligi niemieckiej. W miniony weekend zespół trenera Heynena pokonał w meczu na szczycie obecnych mistrzów Niemiec – Berlin Recycling Volleys, a starcie zakończyło się w czterech setach. Berlińczycy udanie rozpoczęli spotkanie i gdy wygrali pierwszą partię, wydawało się, że oni jako jedyni mogą jeszcze w pierwszej części sezonu pokonać VfB. Tym bardziej, że także w kolejnej prowadzili od początku do niemal samego końca. W decydującej fazie seta BR Volleys miał cztery punkty przewagi i nie zdołał podwyższyć prowadzenia w meczu. Zespół z Friedrichshafen jak na razie pozostaje nadal niepokonany na niemieckich boiskach, a w niedzielę udowodnił, że nie bez przyczyny nosi to miano. W odpowiednim momencie trener Heynen dokonał zmian w składzie, co przyniosło efekt w postaci wygranej, w praktycznie już spisanym na straty secie. Gospodarze w kolejnych odsłonach poszli już za ciosem i zgarnęli komplet punktów w tym spotkaniu. Bartłomiej Bołądź rozpoczął je w wyjściowym składzie, ale w drugiej odsłonie został zmieniony przez Daniela Maleschę, który podobnie jak David Sossenheimer świetnie odnalazł się na boisku i we dwójkę poprowadzili swój zespół do zwycięstwa. Polak w czasie, gdy przebywał na boisku, zdobył siedem punktów, wszystkie atakiem przy 44% skuteczności. Miejscowi zatrzymali swoich rywali blokiem, w całym starciu punktując tym elementem aż 17 razy. Przyjezdnym nie pomógł świetny serwis, którym zdobyli bezpośrednio 9 punktów.



Dwugodzinną walkę w Ruesselsheim stoczyła drużyna Bartosza Pietruczuka, która na koniec pokonała gospodarzy 15:10 w tie-breaku. Hypo Tirol Innsbruck po przegranej pierwszej partii dość wyraźnie poprawił grę na siatce oraz lepiej czytał grę miejscowego rozgrywającego, co zaowocowało licznymi blokami, a także wyblokami dającymi szansę w kontrze. W czwartej odsłonie gości złapała totalna niemoc w ataku, a rywale podbili dużą liczbę piłek, co doprowadziło do tie-breaka. W nim ekipa przyjezdnych powróciła do skutecznej gry i do domu udała się z dwoma cennymi punktami. Wyśmienicie w tym spotkaniu spisał się Igor Grobelny, który był zdecydowanym liderem swojej drużyny, atakując ze skutecznością 71% i zdobywając dla Hypo Tirolu 22 punkty. Bartosz Pietruczuk punktował dziewięć razy – dwukrotnie blokiem, raz zagrywką, a także skończył 7 ataków przy skuteczności 30%. Za drużyną Kamila Ratajczaka – Netzhoppers Königs KW także niełatwy i długi pojedynek, z którego zwycięsko wyszli jednak rywale. Dziewiąta w tabeli drużyna Polaka we własnej hali uległa w tie-breaku plasującym się o dwie pozycje wyżej siatkarzom SVG Lüneburg. Miejscowi w tym spotkaniu popełnili aż 27 błędów w zagrywce, w sumie oddając rywalom aż 44 oczka. Od przeciwników otrzymali natomiast tylko 28. W dużej mierze to właśnie zaważyło na końcowym wyniku. Rywale wypełniali skrzętnie taktykę i starali się omijać w przyjęciu polskiego libero. Ratajczak przyjął zaledwie 10 zagrywek, ze skutecznością 50 i 40%.

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela ligi niemieckiej siatkarzy

W lidze niemieckiej siatkarek toczy się obecnie rywalizacja ćwierćfinałowa, a drużyny walczą do dwóch wygranych spotkań. Do fazy play-off awansował zespół Karoliny Piśli, który w pierwszym starciu, granym na wyjeździe, pokonał VC Wiesbaden. Drużyna Polki pokonała rywalki w trzech setach i tylko w drugim pozwoliła im nawiązać w końcówce walkę. Siatkarki Ladies in Black praktycznie od początku meczu kontrolowały to, co dzieje się na boisku, w ostatnich chwilach drugiej odsłony tracąc trochę koncentrację i doprowadzając do nerwowej końcówki. Natomiast już w trzeciej części meczu przyjezdne zdominowały rywalizację, w połowie seta wypracowując dziesięciopunktową nadwyżkę. Drużyna z Wiesbaden miała spore problemy w ataku, nie kończyła akcji, co pomogło ekipie z Aachen w wygranej. Karolina Piśla nie pojawiła się w tym spotkaniu na boisku. Teraz rywalizacja przenosi się o hali Ladies in Black.

W pozostałych meczach ćwierćfinałowych pewne trzysetowe zwycięstwa odniosły drużyny Allianz MTV Stuttgart oraz Palmberg Schwerin. Najbardziej zacięte starcie rozegrano w Dreźnie, gdzie miejscowy zespół przegrał w tie-breaku z S.C. Poczdam.

Zobacz również:
Wyniki rundy play-off ligi niemieckiej siatkarek

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved