Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Niemcy M: Tylko VSG Coburg/Grub zwycięskie

Niemcy M: Tylko VSG Coburg/Grub zwycięskie

fot. bravevolley.com

W miniony weekend z Polaków występujących w Bundeslidze jedynie Wojciech Kwiecień miał powody do zadowolenia. Jego VSG Coburg/Grub odniosło szóste zwycięstwo w ośmiu meczach. Wciąż w złej sytuacji są CV Mitteldeutschland i Netzhoppers KW Bestensee. Oba te zespoły z zaledwie jednym zwycięstwem na koncie zamykają tabelę.

Wciąż z tylko jednym ligowym zwycięstwem na koncie pozostają siatkarze Netzhoppers KW Bestensee. Drużyna Kamila Ratajczaka w swoim ósmym spotkaniu ligowym musiała uznać wyższość TV Ingersoll Bühl. Mecz był jednak bardzo zacięty, a goście rozgrywali go zaledwie trzy dni po awansie do finału Pucharu Niemiec. W pierwszym secie gospodarze triumfowali po grze na przewagi, mimo że jeszcze w końcówce przegrywali 19:21. W drugim secie znakomita zagrywka i dobra, 65-procentowa skuteczność ataku pozwoliła ekipie trenera Rubena Wolochina na szybkie wyrównanie stanu rywalizacji. W trzeciej odsłonie z kolei role się odwróciły, to Netzhoppers było zespołem lepszym w każdym elemencie. Zanotowało w nim chociażby cztery asy serwisowe. Podopieczni Mirko Culicia byli już bardzo blisko wygranej 3:1, w czwartej odsłonie prowadzili 16:11. Po drugiej przerwie technicznej jednak do odrabiania strat rzucili się rywale i w konsekwencji doprowadzili do tie-breaka. W nim przyjezdni dominowali już niepodzielnie, zwłaszcza w ataku, gdzie zanotowali aż 89% skuteczności, przy 40% Netzhoppers.



W przeciągu całego meczu siatkarze TV Ingersoll Bühl zanotowali równe 50% efektywności w ataku, kończąc 51 piłek na 101 prób (gospodarze zaś skończyli 56 piłek na 129 prób – 43%), dominowali jednak przede wszystkim w bloku (17:7). W asach serwisowych natomiast było 11:8 dla Netzhoppers. Kamil Ratajczak cały mecz rozegrał na pozycji libero, notując niezłe 65% odbioru pozytywnego i 47% perfekcyjnego. Przyjął 17 zagrywek i popełnił 2 błędy. Po 20 punktów dla Netzhoppers zdobyli Matthias Böhme i Theo Timmermann. Dla rywali 23 razy zapunktował David Sossenheimer.

Netzhoppers KW Bestensee – TV Ingersoll Bühl 2:3
(28:26, 19:25, 25:21, 22:25, 7:15)

Nie wiedzie się także Chemie Volley Mitteldeutschland. Podopieczni trenera Ulfa Quella przegrali już szósty mecz z rzędu i w ośmiu meczach mają zaledwie jedno zwycięstwo. W sobotę nie wygrali seta z SVG Lüneburg. W pierwszej partii gospodarze nie mieli za wiele do powiedzenia, ale w drugiej i trzeciej prowadzili niemal od początku, na drugich przerwach technicznych nawet 16:14, ale przewagi trwonili w końcówkach, co wykorzystali rywale.

W całym meczu „Piraci” zagrali bez punktowego bloku, natomiast sami zostali zatrzymani 6 razy. Zespół będący polską kolonią w Niemczech był także słabszy, jeżeli chodzi o atak. Zanotował w nim 49% efektywności na 78 prób, skutecznie zbijając 38 razy. SVG na 85 prób w ataku zdobyło 50 punktów, co dało 59-procentową skuteczność. Duża w tym także zasługa zagrywki SVG, która może i nie przynosiła dużo bezpośrednich punktów, ale utrudniała rywalom wyprowadzenie akcji. W ekipie gospodarzy od początku zagrał Maciej Polański i zdobył 5 punktów, liderem drużyny był jednak Jarosław Lech, zdobywając 15 punktów (54% efektywności w ataku). Zagrali także Artur Augustyn (6 punktów) i Bartosz Sufa na libero. Dobrą zmianę dał Janusz Górski, który zapunktował 6 razy (71% skuteczności), wchodzili także Łukasz Szablewski i Marcin Brzeziński. Dla wygranych 20 punktów zdobył Kanadyjczyk Nickolas Del Bianco.

CV Mitteldeutschland – SVG Lüneburg 0:3
(17:25, 23:25, 23:25)

Prawdziwą siatkarską wojnę, trwającą ponad dwie godziny, stoczyły VSG Coburg/Grub, barw którego broni Wojciech Kwiecień, i TV Rottenburg. W pierwszym secie zdecydowanie lepsi okazali się goście, przeważając chociażby w ataku 62% do 50%. W drugim secie przyjezdni także mieli niewielki zapas punktowy (16:13, 21:18), ale ostatecznie przegrali na przewagi. W meczu było zatem 1:1. Kolejne dwie odsłony to zmienność dyspozycji z obu stron, w trzeciej partii na boisku dominowali goście, natomiast w czwartej gospodarze. Doszło więc do tie-breaka, którego lepiej rozpoczął zespół z Rottenburga (5:3), ale stopniowo inicjatywę przejmowali podopieczni Itamara Steina (12:8). Rywale jednak odrobili straty i ostatecznie ekipa Wojciecha Kwietnia wygrała dopiero na przewagi. Była to szósta wygrana VSG w ośmiu meczach.

Wojciech Kwiecień pojawił się na boisku w trzecim i czwartym secie, znakomity mecz rozegrał jeden z liderów zespołu – Lubos Kostolani. Zdobył on aż 27 punktów, notując 60% efektywności w ataku. Po drugiej stronie siatki reprezentant Niemiec Tom Strohbach oraz Sven Metzger i Kevin Foyer robili, co mogli, ale nie poprowadzili zespołu do wygranej. Zdobyli kolejno 15, 19 i 13 oczek. VSG z dorobkiem 15 punktów zajmuje czwartą pozycję w tabeli, Netzhoppers i CV Mitteldeutschland, czyli kolejne „polskie” zespoły, zamykają tabelę. Prowadzi niepokonany Berlin Recycling Volleys.

VSG Coburg/Grub – TV Rottenburg 3:2
(20:25, 29:27, 18:25, 25:15, 17:15)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-12-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved