Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Niemcy M: Ekipy Bołądzia i Halaby ze zwycięstwami

Niemcy M: Ekipy Bołądzia i Halaby ze zwycięstwami

fot. vfb-volleyball.de

W lidze niemieckiej powody do zadowolenia mają Bartłomiej Bołądź i Paweł Halaba, bowiem ich drużyny zdobyły komplet punktów w 2. kolejce ligi niemieckiej. Co ciekawe aż trzy drużyny rozegrały w ten weekend po dwa mecze, w tym gronie było m.in. VfB Friedrichshafen. Tylko w jednym starciu w tej serii gier nastąpił podział punktów.

Jako jedyni w tej kolejce tie-breaka rozegrali przedstawiciele Berlin Recycling Volleys oraz SWD Powervolleys Düren. W pierwszym secie lepiej radzili sobie gospodarze pojedynku, którzy od samego początku narzucili swój rytm gry. Ani przez chwilę ich przewaga nie była zagrożona, dlatego wygrali 25:20. Po zmianie stron inicjatywa leżała po stronie przyjezdnych, tym razem to oni nie pozwolili przeciwnikom na zaprezentowanie swoich umiejętności. Set numer trzy to zdecydowany nokaut ekipy z Düren, ale nic w tym dziwnego, ponieważ BRV kompletnie nie radziło sobie na siatce. Przegrało różnicą aż 11 oczek, ale zdołało się podnieść i doprowadzić do tie-breaka. W tym ponownie więcej do powiedzenia mieli przyjezdni. W tym spotkaniu bardzo ciekawie wyglądała rywalizacja atakujących – 27 punktów zdobył Sebastian Gevert z SWD Düren, a jego rywal Kyle Russell oczko mniej. Przyzwoity występ zaliczył Dustin Watten, były gracz Cerrad Czarnych Radom przyjmował 12 razy, uzyskał 58 procent pozytywnego przyjęcia.



Przekonujące zwycięstwo odnieśli siatkarze United Volleys Frankfurt, którzy pokonali 3:0 TV Rottenburg. W żadnym z setów przyjezdni nie przekroczyli bariery 20 punktów, zostali całkowicie zdominowani przez ekipę Sebastiana Schwarza i jego kolegów. Zawodnicy z Frankfurtu brylowali przede wszystkim w bloku, w tym elemencie zdobyli aż 13 oczek.

Cztery sety potrzebne były do wyłonienia zwycięzcy w starciu  WWK Volleys Herrsching z Helios Grizzlys Giesen. Dwie pierwsze partie należały do miejscowych, którzy lepiej wytrzymali końcówki i triumfowali odpowiednio 25:23, 25:21. Później inicjatywę przejęli zawodnicy Helios Grizzlys Giesen, ale było to wszystko w tym meczu, na co ich było stać.

Pewne zwycięstwo odnieśli podopieczni Vitala Heynena, którzy pokonali VCO Berlin. Jedynie początek premierowej odsłony był dość wyrównany, ale z każdą kolejną akcją przewagę uzyskiwali wicemistrzowie Niemiec. Premierową odsłonę wygrali 25:21, by później zupełnie nie dać rywalom dojść do głosu (25:18, 25:12). Bartłomiej Bołądź pojawił się na boisku tylko w pierwszym secie i zapisał na swoim koncie jedno oczko (100 proc. skuteczności w ataku).

Nie był to jedyny mecz, które VfB rozegrało w ten weekend. Dzień później również potrzebowali trzech setów, by rozprawić się z Volleyball Bisons Bühl. Tym razem polski atakujący wyszedł w pierwszym składzie i był najlepiej punktującym w swoim zespole. Zapisał na swoim koncie 16 oczek, skończył 14 z 21 ataków (67 proc.), do tego dorzucił blok i asa serwisowego.

Dwa mecze rozegrały również ekipy WWK Volleys Herrsching i VCO Berlin, tym razem 3:0 triumfowali gracze z Herrsching (25:18, 25:20, 25:17). Ze zwycięstwa mogła cieszyć się również ekipa Pawła Halaby, która pokonała 3:1 SVG Lüneburg. Przyjmujący pokazał się z dobrej strony, zdobył 17 punktów, z czego 2 zagrywką i 1 blokiem. Był mocno eksploatowany w przyjęciu, dogrywał 25 razy, uzyskując 56-procentowy wskaźnik.

Zobacz również:
Wyniki i tabela ligi niemieckiej

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved