Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Niemcy: Halaba przeskoczył w tabeli Bołądzia i jest liderem

Niemcy: Halaba przeskoczył w tabeli Bołądzia i jest liderem

fot. alpenvolleys.com

Po spotkaniach 17. kolejki ligi niemieckiej siatkarzy doszło do zmiany lidera w tabeli rozgrywek. Trzysetowa wygrana Hypo Tirol Alpenvolleys Unterhaching Pawła Halaby pozwoliła mu awansować i tym samym zepchnąć z pierwszego miejsca VfB Friedrichshafen Bartłomieja Bołądzia, który również zanotował zwycięstwo, ale dopiero w tie-breaku. Obaj polscy siatkarze mogli cieszyć się nie tylko ze zwycięstwa, ale także i z nagrody MVP. Dwie wygrane odniosły także drużyny, które mają w sobie polski akcent.

Hypo Tirol Alpenvolleys Unterhaching w ten weekend nie miał bardzo trudnego zadania, mierzył się bowiem z ostatnią drużyną tabeli. I tak przyjezdni w pierwszym secie dość nieźle sobie radzili, dobrze atakowali, co pozwoliło im nawet przez dłuższy czas w nim prowadzić. Zespół Pawła Halaby w najważniejszym momencie zdołał jednak przejąć inicjatywę i choć przeciwnicy nadal naciskali, wygrał partię. W kolejnych częściach meczu siatkarze VCO Berlin zupełnie obniżyli loty, mylili się i nie kończyli ataków, mieli problemy z przyjęciem. Wykorzystywali to gospodarze, którzy za każdym razem budowali znaczne prowadzenie. Swoją cegiełkę  do końcowego triumfu dołożył Polak, który zdobył 13 punktów – 10 atakiem, dwa zagrywką i jeden blokiem. Obok niego w zespole z Unterhaching pierwsze skrzypce grał De Leon (18 punktów).



Trzysetowa wygrana Hypo Tirolu nie była na rękę ekipie Vitala Heynena i Adama Swaczyny. VfB Friedrichshafen rozegrał trudny mecz przeciwko szóstemu w tabeli SWD Powervolleys Düren i przez to stracił pozycję lidera. Co ciekawe, obie ekipy zdobyły w sumie tyle samo punktów blokiem (po 11), atakiem (po 62) oraz zagrywką (po 6). Dodatkowo popełniły też taką samą liczbę błędów w polu serwisowym (po 16). Pokazuje to, jak bardzo było to wyrównane spotkanie, a o wygranej decydowały w dużej mierze niuanse i poszczególne akcje. W tie-breaku miejscowi zaczęli odważnie i skutecznie, ale musieli uważać, bowiem im bliżej końca, tym coraz bardziej z wynikiem zbliżali się rywale. Finalnie to ekipa Bartłomieja Bołądzia cieszyła się z końcowego zwycięstwa, a Polak był najlepiej punktującym po swojej stronie boiska. Atakujący skończył 22 z 37 piłek (59% skuteczności), po jednym razie punktował blokiem i zagrywką. Po drugiej stronie siatki prym wiódł Sebastian Gevert (26 punktów).

Kamil Ratajczak i jego Netzhoppers KW nie zakończyli sukcesem wyjazdowego starcia z Volleyball Bisons Bühl. Ten mecz także zakończył się tie-breakiem, a drużyna Polaka nie wykorzystała w nim swojej szansy. Goście wygrali dwa pierwsze sety, w pierwszym rozgrywając bardzo dobrą końcówkę. Następnie gra przyjezdnych „siadła”, a na boisku rządzili gospodarze. Mimo że Netzhoppers KW swoją nieskuteczność w ataku próbowali „zamaskować” naprawdę dobrym blokiem, nie zdołali już przez dłuższą chwilę narzucić rywalom swojego stylu gry. Polskiego libero zagrywający przeciwnicy raczej omijali, a Ratajczak przy 13 przyjętych serwisach zanotował 62% skutecznego i 23% perfekcyjnego wykonania tego elementu.

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela ligi niemieckiej siatkarzy

Awans o jedną pozycję w tabeli zanotowały siatkarki trenera Żarczyńskiego. VfB Sühl Lotto Thüringen, po szesnastu rozegranych spotkaniach jest szósty, a weekend odniósł dziewiątą wygraną. VfB Sühl Thüringen nie miał najmniejszych problemów z jej odniesieniem, bowiem rywalki borykają się obecnie z ogromnymi problemami, a na mecz przyjechały w zaledwie siedmioosobowym składzie. Mimo to momentami starały się podjąć walkę, pomagała im w tym dobra zagrywka (5 asów serwisowych). Podopieczne polskiego szkoleniowca popełniały jednak mniej błędów i były skuteczniejsze na siatce. Tereza Patockova (16 punktów) oraz Anniek Siebring (11 punktów) trzymały grę zespołu w ryzach. Ta pierwsza brylowała w bloku (5 punktów). Seta w Wiesbaden stracił zespół Darii Przybylak – Rote Raben Vilsbiburg. Przyjezdne po łatwo wygranym secie premierowym pozwoliły dojść do głosu rywalkom. Te pewnie prowadziły przez całą drugą partię, ale w samej końcówce Rote Raben odrobił znaczne straty, ale nie odmienił jej losów. Miejscowe nie odpuszczały, ale opanowanie w bardzo nerwowym i długim trzecim secie pozwoliło zespołowi Darii Przybylak objąć prowadzenie, a następnie pójść za ciosem i wygrać cały mecz. Polska wchodziła na zmiany w pierwszym i trzecim secie, zdobyła punkt. Najlepiej w zespole wygranych spisywały się Thompson i Kunzler.

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela ligi niemieckiej siatkarek

 

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved