Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Nie będzie rewolucji w mistrzowskich szeregach

Nie będzie rewolucji w mistrzowskich szeregach

fot. Łukasz Krzywański

Chemik Police po raz trzeci z rzędu sięgnął po mistrzostwo Polski i wszystko wskazuje na to, że w kolejnym sezonie nie dojdzie do rewolucyjnych zmian w składzie złotej drużyny. Z informacji Przeglądu Sportowego wynika, że z zespołem-liderem Orlen Ligi mogą pożegnać się jedynie dwie przyjmujące – Isabel Pena oraz Helena Havelkova. Do roszad może dojść także na pozycji drugiej atakującej. Jak wiadomo, Chemik już wcześniej podpisał umowę z Malwiną Smarzek, ale być może wypożyczy młodą atakującą do innego klubu.    

Do zmian w szeregach mistrzyń kraju dojdzie natomiast na ławce trenerskiej, na której zasiądzie Jurij Mariczew. Szczegóły kontraktu z Rosjaninem już zostały już ustalone, lecz selekcjoner reprezentacji Rosji podpisze umowę dopiero po igrzyskach olimpijskich. W klubie zostanie też Jakub Głuszak, który po zwolnieniu Giuseppe Cuccariniego poprowadził siatkarki Chemika do mistrzostwa Polski i triumfu w Pucharze Polski. Pod jego wodzą policzanki nie przegrały nawet jednego meczu, ale widocznie to nie jest wystarczający argument, by 30-latek utrzymał posadę. – Zostaję w klubie – powiedział tuż po finale Orlen Ligi młody trener. Pytanie tylko, w jakiej roli.



Na polski wariant zdecydował się natomiast Impel, który w czwartek wygrał 3:1 trzeci mecz o brązowy medal z Tauronem Dąbrowa Górnicza. – Rezygnuję z funkcji trenera. Zespół w przyszłym sezonie poprowadzi dotychczasowy drugi szkoleniowiec Marek Solarewicz. Współpracując z nim, miałem okazję się przekonać, że dojrzał do samodzielnego prowadzenia drużyny – przyznał Jacek Grabowski, prezes Impelu, który w połowie sezonu sam mianował się trenerem w miejsce Nicoli Negro. W przyszłym sezonie budżet wrocławskiego klubu będzie niższy i prawdopodobnie z brązowej drużyny odejdą Carolina Costagrande oraz Kristin Hildebrand. Co z nominalną liderką Katarzyną Skowrońską-Dolatą, która ma propozycje między innymi z Włoch, a także z Turcji? – Siadamy do rozmów z Kasią. Jestem dobrej myśli – mówi Grabowski.

Artykuł Kamila Drąga i Edyty Kowalczyk można znaleźć w Przeglądzie Sportowym

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved