Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka światowa > Nicolas Maréchal bierze rozbrat z reprezentacją

Nicolas Maréchal bierze rozbrat z reprezentacją

Po Antoninie Rouzier przyszła kolej na Nicolasa Maréchala, który zapowiedział, że w przyszłym sezonie, podobnie jak jego kolega z BBSK Stambuł, nie wystąpi w reprezentacji Francji. Tegoroczne lato będzie więc pierwszym od ponad 10 lat, kiedy ci dwaj zawodnicy nie zagrają w trójkolorowych barwach. Trener Laurent Tillie ma twardy orzech do zgryzienia.

Pięć miesięcy po ogłoszeniu przez Antonina Rouziera zakończenia reprezentacyjnej kariery w wieku zaledwie 30 lat jego klubowy kolega Nicolas Maréchal zakomunikował chęć zrobienia sobie przerwy. – W dalszym ciągu kocham reprezentację Francji, ale w przyszłym sezonie muszę odpocząć – ogłosił dwudziestodziewięcioletni przyjmujący. – Rozpocząłem sezon w Turcji z kontuzją pleców i strasznie bolą mnie obydwa kolana. Cierpię z powodu nawracających stanów zapalnych, a to sprawia, że odechciewa mi się grać. Wiem, że podejmuję ryzyko, ale potrzebuję czasu dla siebie i swojej rodziny – dodał Maréchal.



Maréchal spotkał się ze zrozumieniem ze strony selekcjonera Les Bleus, który na tej pozycji ma bogactwo wyboru. – Powiedziałem mu, że rozumiem tę decyzję, ale w razie kontuzji innych graczy powołam go – powiedział. Oprócz Maréchala Francja ma dwóch bardzo dobrze zapowiadających się graczy młodego pokolenia na tej pozycji – Trevora Clevenot (LPR Perugia) oraz Thibaulta Rossarda (Asseco Resovia Rzeszów), który może również grać w ataku. Poza nimi w obwodzie pozostają Earvin Ngapeth (Azimut Modena) oraz Julien Lyneel (CMC Rawenna). Nie do końca wiadomo, co z Kevinem Tillie, bowiem gracz ZAKSY Kędzierzyn-Koźle musi poddać się operacji kontuzjowanego barku. Włodarze mistrzów Polski pogodzili się już z myślą, że Francuz prawdopodobnie nie wystąpi w tym sezonie w PlusLidze i pozwolili mu zadecydować, kiedy chce ją przeprowadzić. Po operacji czeka go jeszcze niezbędna rehabilitacja i walka o powrót do sportowej formy.

Laurent Tillie ma niemały ból głowy, bowiem tegoroczny kalendarz jest mocno napięty. Francuzów czekają między innymi kwalifikacje do mistrzostw świata 2018, Liga Światowa czy mistrzostwa Europy.

źródło: inf. własna, lequipe.fr.

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2017-02-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved