Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Neven Majstorović: Radom to idealne miejsce

Neven Majstorović: Radom to idealne miejsce

fot. Katarzyna Antczak

Dla Nevena Majstorovicia sezon w Cerrad Czarnych Radom był pierwszym spędzonym poza Serbią. Libero w rozmowie ze Strefą Siatkówki podsumowuje rozgrywki w wykonaniu radomskiej drużyny, a także ocenia, jak gra w PlusLidze wpłynie na dyspozycję w kadrze narodowej. – Jak wracaliśmy z naszego ostatniego meczu, powiedziałem chłopakom z drużyny, że nie mogłem wymarzyć sobie lepszego klubu na rozpoczęcie mojej przygody siatkarskiej poza Serbią – mówi.

Cerrad Czarni Radom zakończyli sezon na szóstym miejscu. Twoim zdaniem to dobre miejsce?



Neven Majstorović: – Po porażce z Cuprum Lubin być może możemy być trochę rozczarowani, bo sezon rozpoczęliśmy wręcz w imponującym stylu, czego nikt się nie spodziewał. Później przydarzyło się nam kilka porażek, które spowodowały, że mieliśmy pewne problemy. Jednak kilka dni po drugim spotkaniu z Cuprum możemy powiedzieć, że zrobiliśmy kawał dobrej roboty. Osiągnęliśmy maksimum, na jakie nas było stać i możemy być z siebie dumni.

To był dla ciebie pierwszy sezon gry poza Serbią. Czego nauczył cię ten rok?

Jak wracaliśmy z naszego ostatniego meczu, powiedziałem chłopakom z drużyny, że nie mogłem wymarzyć sobie lepszego klubu na rozpoczęcie mojej przygody siatkarskiej poza Serbią. Już kilka dni po przyjeździe czułem się w Radomiu jak w domu, natychmiast stałem się członkiem zespołu. Wszyscy, nie tylko z klubu, starali mi się pomóc. Bardzo się cieszę, że wybrałem właśnie Cerrad Czarnych Radom.

Teoretycznie do Radomia przychodziłeś jako przyjmujący, choć później szybko okazało się, że będziesz grał jako libero. W trakcie sezonu mieliście pewne problemy właśnie z pozycją przyjmującego. Czy nie było pomysłu, żebyś w razie potrzeby pomógł drużynie w tym elemencie?

Przez cały sezon trenowałem jako libero, więc nie wydaje mi się, że taka opcja byłaby brana pod uwagę na stałe. Może gdyby Artur Szalpuk albo Wojtek Żaliński mieli jakieś problemy, a na dodatek kontuzji doznałby Igor Grobelny, wtedy grałbym na przyjęciu, ale raczej w wyjątkowej sytuacji. Jeśli drużyna potrzebuje cię na tej konkretnej pozycji, musisz być gotowy, by jej pomóc. Jednak jest to zupełnie inny sposób treningu i taka zmiana wymaga czasu, może nawet około miesiąca. Byłbym w stanie ponownie zagrać na przyjęciu, ale na szczęście nie było takiej konieczności. Zwłaszcza że w kadrze Serbii również gram teraz wyłącznie jako libero.

Jak możesz podsumować pracę, zarówno z Raulem Lozano, jak i z Robertem Pryglem, który dokończył sezon na stanowisku pierwszego trenera?

Nie jestem wystarczająco dobry, żeby rozmawiać na temat szkoleniowców i oceniać ich pracę. Z pewnością Raul to jeden z lepszych trenerów, z jakim miałem przyjemność pracować. Najlepiej potwierdzają to wyniki, które osiąga ze swoimi podopiecznymi. Wykonał z nami w Radomiu naprawdę kawał ciężkiej pracy, trenowaliśmy sporo, ale bez tego nie udałoby się nam być na szóstym miejscu. Dzięki temu wysiłkowi jesteśmy lepszymi zawodnikami, niż byliśmy na początku przygotowań. Mogę podziękować za to Raulowi, jak również Robertowi. Pod jego wodzą wygraliśmy tak naprawdę kluczowy dla nas mecz sezonu – z Jastrzębskim Węglem, który zapewnił nam miejsce w „szóstce”. Myślę, że w przyszłym roku będzie on w stanie osiągnąć dobry wynik.

Powiedziałeś, że każdy stał się lepszym zawodnikiem. Czujesz się dzięki temu bardziej pewny siebie na boisku?

Oczywiście, że tak. Już sama gra w PlusLidze powoduje, że czujesz się pewniejszy. W końcu liga w Polsce jest jedną z najsilniejszych na świecie, dzięki czemu na co dzień masz możliwość rywalizowania z najlepszymi zawodnikami. Gra przeciwko nim ma duży wpływ na podwyższanie swoich umiejętności.

Co będziesz pamiętał z tego sezonu najbardziej?

Na pewno w mojej pamięci na długo pozostanie wspomniany już przeze mnie początek sezonu, kiedy wygraliśmy chyba sześć meczów z rzędu. Niesamowite było także inaugurujące spotkanie z ZAKSĄ, które przegraliśmy po niezwykle zaciętym, ale i dziwnym boju. Jedną z rzeczy, które wywarły na mnie ogromne wrażenie, była atmosfera w drużynie. Podczas długich podróży autokarem dało się odczuć, że tworzymy naprawdę fajną ekipę. Spędzaliśmy wiele czasu razem, dzięki czemu zawarliśmy przyjaźnie, co do których jestem przekonany, że przetrwają dłużej niż koniec sezonu. Z pewnością będziemy się spotykać na parkietach ligowych, ale także i na międzynarodowych arenach podczas meczów reprezentacyjnych.

Skoro o kadrze mowa, reprezentacja Serbii zagra w Krakowie podczas Memoriału Huberta Jerzego Wagnera. Z pewnością zrobicie wszystko, żeby w Krakowie w tym sezonie wystąpić dwukrotnie.

Zdecydowanie, straciliśmy szansę na awans do igrzysk olimpijskich, było to dla nas dużym rozczarowaniem. Teraz musimy oczyścić swoje umysły i skupić się na awansie do Final Six Ligi Światowej, co jest w tym sezonie jedynym celem reprezentacji Serbii. Na pewno będziemy dążyć do tego, by grać lepiej od innych. Wiemy, że drużyny biorące udział w igrzyskach olimpijskich będą miały inne priorytety, w czym możemy upatrywać swojej szansy. Nie pozostaje nic innego, jak ją wykorzystać. Mamy nadzieję, że drugi rok z rzędu będziemy walczyć o medale.

Niedawno Robert Prygiel obchodził 40 urodziny, nagraliście dla niego film z życzeniami. Powiedziałeś wówczas: „nigdy więcej żadnego Serba w drużynie”. Dlaczego akurat takie życzenia? Nie jesteś przecież konfliktową osobą.

Nie, oczywiście, że nie, to był tylko żart. (śmiech) Od czasu do czasu docinaliśmy sobie wszyscy na temat kraju pochodzenia, sporo żartów było właśnie o Serbii. Ale nie tylko, bo żartowaliśmy sobie także z Roberta. Na tym nagraniu życzyłem mu nie tylko mniej Serbów w drużynie, ale także straty kilku kilogramów i zostania mistrzem w Poker Starsie. A tak na serio, jeden Serb w drużynie to wystarczająca liczba. (śmiech)

Piętnastkę siatkarzy wybranych przez Stephane'a Antigę oceniam:

  • dobrze (34%, 210 głosów)
  • bardzo dobrze (30%, 187 głosów)
  • dostatecznie (15%, 91 głosów)
  • celująco (9%, 55 głosów)
  • pała Stephane, siadaj! ;) (9%, 55 głosów)
  • miernie (4%, 26 głosów)

głosujących: 624

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2016-05-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved