Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Natalia Valentin-Anderson: Zagrałyśmy dobry mecz

Natalia Valentin-Anderson: Zagrałyśmy dobry mecz

fot. Łukasz Krzywański

– Myślę, że wszystkie zagrałyśmy dzisiaj dobry mecz. To jest bardzo ważne, by u siebie wygrywać, bo na wyjazdach jest zawsze trudniej. Jestem szczęśliwa, że wygrałyśmy. Jestem bardzo zadowolona z klubu, kibiców i przede wszystkim moich koleżanek z zespołu – powiedziała po wygranej Developresu Rzeszów z Pałacem Bydgoszcz rozgrywająca podkarpackiej ekipy Natalia Valentin-Anderson.

Siatkarki Developresu SkyRes Rzeszów zapisały na swoim koncie czwarte zwycięstwo w sezonie, kolejne bez straty seta. W 4. kolejce Ligi Siatkówki Kobiet podopieczne Stephane’a Antigi pokonały Pałac Bydgoszcz. – Grałyśmy bardzo dobrze, zespołowo. Przede wszystkim dobrze broniłyśmy, blokowałyśmy i zagrywałyśmy, dlatego bydgoszczanki nie mogły zaprezentować swojej szybkiej gry. W trzecim secie trochę to „siadło”, ale najważniejsze, że wynik końcowy był na naszą korzyść –powiedziała po spotkaniu Anna Kaczmar.



O ile dwie pierwsze partie rzeszowianki wygrały dość pewnie – do 20 i 18 – o tyle w trzeciej gra musiała się toczyć na przewagi. Ostatecznie set zakończył się wynikiem 31:29 na korzyść Developresu. – W pierwszym i drugim secie zaczęłyśmy dobrze, miałyśmy przewagę. Trzecia partia zazwyczaj jest przełomowa, więc rywalki się trochę odrodziły – podsumowała rozgrywająca rzeszowianek.

W starciu z Pałacem po raz pierwszy w tym sezonie przed rzeszowską publicznością miała okazję zaprezentować się Natalia Valentin-Anderson.Jestem bardzo zadowolona z występu, atmosfera była dobra. Myślę, że wszystkie zagrałyśmy dzisiaj dobry mecz. To jest bardzo ważne, by u siebie wygrywać, bo na wyjazdach jest zawsze trudniej. Jestem szczęśliwa, że wygrałyśmy – przyznała nowa rozgrywająca rzeszowskiej ekipy. – Bardzo mi się tu podoba, jestem bardzo zadowolona z klubu, kibiców i przede wszystkim moich koleżanek z zespołu – dodała.

W trzecim secie trener Antiga zdecydował się zastąpić Portorykankę Anną Kaczmar. – Nie wiem czemu tak się stało, ale trener na pewno miał swoje powody i trzeba to uszanować. Ja będę zawsze gotowa, żeby pomóc drużynie, czy to grając, czy stojąc w kwadracie dla rezerwowych –  skomentowała zawodniczka.

Rozczarowania porażką nie kryły za to zawodniczki Pałacu Bydgoszcz. – Zabrakło nam chłodnej głowy, zespół z Rzeszowa grał spokojniej i cierpliwie kończył akcje. My tak trochę pochopnie i… nie wyszło. Myślę, że gdybyśmy wygrały trzecią partię, to kolejny set mógłby być podobny. Szkoda, bo walczyłyśmy – powiedziała Monika Jagła.

źródło: Developres Rzeszów - Youtube, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-10-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved