Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Natalia Mędrzyk: Wiemy, na co nas stać

Natalia Mędrzyk: Wiemy, na co nas stać

fot. Piotr Sumara - lsk.plps.pl

Mistrzynie Polski, siatkarki Chemika Police, sezon rozpoczęły od wygranej z Poli Budowlanymi Toruń bez straty seta. Podopieczne Jakuba Głuszka jednak w dwóch pierwszych partiach musiały sporo się napocić, aby pokonać przeciwniczki, trzecia partia była już zupełnie jednostronna. – Wiemy na co nas stać, także będziemy przeć do przodu, żeby sezon zakończyć złotym medalem – mówiła po spotkaniu Natalia Mędrzyk, przyjmująca polickiego zespołu.

Spotkanie z Poli Budowlanymi Toruń policzanki rozpoczęły bardzo dobrze, ale rywalki konsekwentnie odrabiały straty i ostatecznie przegrały pierwszą partię niewielką różnicą. Wyrównana walka była także w drugiej części spotkania. Natalia Mędrzyk przyznała, że nie wynikało to wcale ze słabej gry jej drużyny, która była zdecydowanym faworytem tego meczu. – Myślę, że w tych dwóch pierwszych setach pokazałyśmy naszą siatkówkę, bo mimo problemów je wygrałyśmy. To, że pojawiały się chwile przestojów, to jest rzecz naturalna, zwłaszcza w pierwszych meczach sezonu. Nie ma co mówić tutaj, że jakoś źle zagrałyśmy, brawa dla Poli Budowlanych Toruń, że się postawiły i chwała nam, że wytrzymałyśmy tę presję – mówi przyjmująca.

Policzanki po raz kolejny bronią mistrzowskiego tytułu i są głównym faworytem także i w sezonie 2017/2018. Czy czują związaną z tym jakąś presję? – Nie wiem, czy Chemik musi, ale wiem, że bardzo chcemy i to jest najważniejsze. Wiemy, na co nas stać, także będziemy przeć do przodu, żeby sezon zakończyć złotym medalem – zapowiada Natalia Mędrzyk. Na chwilę obecną Chemik nie jest na pewno w takiej dyspozycji, jakiej by sobie życzył, ale ten szczyt formy ma przyjść na najważniejsze mecze. – Na pewno mamy swoje cele, jeżeli chodzi o szczyt formy – przyznała zawodniczka.



Chemik Police jest zupełnie nowym zespołem, a dodatkowo wiele zawodniczek brało ostatnio udział w mistrzostwach Europy, jak Aleksandra Krzos, Malwina Smarzek, Stefana Veljković, Bianka Busa, Sladjana Mirković i Maret Balkestein-Grothues. Zespół jest cały czas w fazie zgrywania się. – Tak jak pani wspomniała, cały czas się docieramy. Nadchodzący tydzień będzie tym, w którym będziemy mogły spokojnie wszystkie razem potrenować. Dziewczyny, które wróciły z mistrzostw Europy, miały teraz wolne. Myślę, że teraz będzie już tylko lepiej – przyznała zdobywczyni 16 punktów w niedzielnym spotkaniu. Co zdaniem Natalii Mędrzyk zadecydowało o wygranej? – Na pewno w trzecim secie zadecydowała nasza zagrywka, bo w pierwszych dwóch ten serwis był zbyt słaby, popełnialiśmy trochę za dużo własnych błędów. W trzeciej odsłonie w ogóle nie robiłyśmy niepotrzebnych błędów, generalnie cała nasza gra wyglądała w tym secie dużo lepiej – oceniła zawodniczka, która niedawno zmagała się z kontuzją. – Miałam przeprowadzone badania kontrolne, wszystko jest już zagojone i z tego się cieszę – powiedziała Natalia Mędrzyk, która przyznała także, że dobrze się czuje w swoim nowym zespole. Przypomnijmy, że do Chemika zawodniczka ta przyszła z Impelu Wrocław.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-10-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved