Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Natalia Mędrzyk: Jest niedosyt, że w takim stylu się żegnamy

Natalia Mędrzyk: Jest niedosyt, że w takim stylu się żegnamy

fot. Łukasz Krzywański

Polki przegrały mecz o 3. miejsce mistrzostw Europy. Kolejnym ważnym sprawdzianem reprezentacji będzie styczniowy turniej kwalifikacyjny do igrzysk olimpijskich. – Mam nadzieję, że każda wykorzysta ten czas na przygotowanie się do tego turnieju i myślę, że wszystkie będą szły w górę ze swoimi umiejętnościami i z psychiką. Wiadomo, będzie to ciężki turniej, ale jestem dobrej myśli – przyznała przyjmująca Natalia Mędrzyk.

Biało-czerwone nie zdołały wygrać nawet jednego seta w meczu o 3. miejsce. Polki najsłabiej zaprezentowały się w drugim secie, w którym przegrywały już nawet dziewięcioma punktami a dystans zmniejszyły dopiero w końcówce. Podczas tego spotkania biało-czerwone słabiej zagrywały (nie udało im się zaserwować żadnego asa), miały również niższą skuteczność w ataku. – Zdecydowanie to nie Włoszki wygrały ten mecz, myślę, że my go przegrałyśmy. Szkoda, że tak rozstajemy się z tym turniejem, ale gdzieś tam trzeba pamiętać, że zrobiłyśmy trochę kroków do przodu – powiedziała po ostatnim spotkaniu Polek w mistrzostwach Europy Natalia Mędrzyk.



Dzień wcześniej biało-czerwone grały w półfinale, w którym uległy gospodyniom 1:3. Czy porażka z Turczynami miała wpływ na postawę Polek w meczu o 3. miejsce? – Myślę, że nie. Tak jak wcześniej wspominałyśmy, byłyśmy przygotowane na to, że trzeba zagrać o brąz i dać z siebie wszystko. Turcja była zdecydowanie za mocna dla nas i myślę, że żadna z nas nie była zasmucona przesadnie tym faktem, że nie zagramy w finale. Taki jest sport. Turczynki grała wczoraj przed własną publicznością i były niesamowite. Dzisiaj to my przegrałyśmy, nie miałyśmy kompletnego rytmu grania, nie pokazałyśmy swojej siatkówki, swojego stylu. Gdy zdobyłyśmy jeden punkt, to następny był błąd i tak po prostu ciężko się grało – stwierdziła przyjmująca.

Biało-czerwone rozpoczęły sezon reprezentacyjny wygrywając turniej w Montreux. W Lidze Narodów awansowały do najlepszej szóstki. Niewiele zabrakło również, by Polki wywalczyły awans na igrzyska olimpijskie, jednak po emocjonującym meczu uległy Serbkom. Na zakończenie sezonu reprezentacyjnego reprezentacja zajęła czwarte miejsce w mistrzostwach Europy. – Pomyślałabym, że stać nas na to i brałabym to w ciemno. Jednak jest niedosyt, że w takim stylu się żegnamy – przyznała Mędrzyk. Siatkarki do reprezentacyjnej gry wrócą już w styczniu. Wtedy to drużyna prowadzona przez Jacka Nawrockiego zagra w europejskim turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich. – Jeżeli chodzi o kwalifikacje, to na pewno nie będziemy razem pracować, bo każda będzie w klubie. Mam nadzieję, że każda wykorzysta ten czas na przygotowanie się do tego turnieju i myślę, że wszystkie będą szły w górę ze swoimi umiejętnościami i z psychiką. Wiadomo, będzie to ciężki turniej, ale jestem dobrej myśli – zakończyła.

źródło: opr. własne, sport.tvp.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved