Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Natalia Mędrzyk: Chapeau bas dla nas

Natalia Mędrzyk: Chapeau bas dla nas

fot. fivb-org

Polki w trzech setach uporały się z reprezentacją Portoryko i pokonały pierwszą z trzech przeszkód, które stoją na ich drodze do wywalczenia kwalifikacji olimpijskiej. – Cały czas podkreślam, że to nie będą spokojne mecze. To nie są zespoły, z którymi można wygrywać sety do 5 – mówiła po meczu przyjmująca reprezentacji Polski, Natalia Mędrzyk.

Mecz z Portorykankami nie był takim „spacerkiem”, jak mogliśmy przewidywać przed tym spotkaniem. Jednak udźwignęłyście presję i po nerwowym drugim secie przejęłyście kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami. Jak ten mecz wyglądał z twojej perspektywy?



Natalia Mędrzyk:Cały czas podkreślam, że to nie będą spokojne mecze. To nie są zespoły, z którymi można wygrywać sety do 5. Byłyśmy w pełni skoncentrowane. Myślę, że dobrze wykorzystałyśmy swoje szanse. W drugim secie faktycznie było gorąco, ale to ostatecznie go wygrałyśmy. Nie wiem w tej chwili jak wyglądało to od strony statystyk, jednak wydaje mi się, że nie popełniłyśmy tylu błędów jak to mamy w „zwyczaju”. Myślę, że analizując ten mecz można wyciągnąć wiele pozytywów.

Druga partia pokazała, że mentalnie jesteście dobrze przygotowane do tego turnieju.

– W drugim secie zachowałyśmy zimne głowy, pomimo tego, że ta przewaga Portorykanek była dość duża. Brawo dla nas, że potrafiłyśmy z tego wyjść. Nie było to łatwe, bo nie tak często udaje się wrócić z wyniku 24:21. Powiem to nieskromnie, ale chapeau bas dla nas (uśmiech).

Aby mecz z Serbkami okazał się meczem o bilet do Tokio musicie w sobotę pokonać Tajki, co udało się wam już dwukrotnie podczas tego sezonu. Jaka jest recepta na azjatycki zespół?

– Recepta nazywa się cierpliwość i ograniczenie własnych błędów do minimum. Na pewno po nich można spodziewać się wszystkiego. Konieczna jest duża koncentracja w bloku i dobra zagrywka. Musimy wykorzystać wszystkie swoje atuty.

Często w wypowiedziach wspominacie o tym, że myślicie o każdym kolejnym meczu. Czy jednak udaje się w kuluarach zupełnie uniknąć tematu niedzielnego pojedynku?

– Serbki są oczywiście z tyłu głowy, oglądaliśmy wcześniej już wideo z ich meczów. Czy są do pokonania? Ja uważam, że jak najbardziej, każda drużyna jest do pokonania. Podchodzimy do tego meczu z dużym respektem dla rywalek, bo wiemy, na jakim etapie jesteśmy. Wiadomo, że jest to jeden mecz i wszystko może się zdarzyć. Mam nadzieję, że tym razem los będzie po naszej stronie.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-08-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved