Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Muszynianka wciąż bez Anny Grejman

Muszynianka wciąż bez Anny Grejman

fot. orlenliga.pl

– Takie triumfy są bardzo potrzebne, bo prócz polepszenia nastroju budują pewność siebie, która przyda się w kolejnych potyczkach – mówi szkoleniowiec zespołu z Muszyny, Ryszard Litwin, po wygranej w Legionowie. Muszynianki wciąż muszą sobie radzić bez kontuzjowanej Anny Grejman.

Podczas gdy koleżanki z Muszyny rywalizowały o ligowe punkty, w Łodzi badanie kontuzjowanego kolana przechodziła 23-letnia przyjmująca Anna Grejman. Reprezentantka Polski w siatkówce, która we wrześniu ubiegłego roku właśnie w trakcie zgrupowania kadry narodowej nabawiła się kontuzji, chce jak najszybciej wrócić na parkiet, ale wie też, że nie może się zbytnio z tym spieszyć. Co prawda kilka dni temu wznowiła treningi, ale w dalszym ciągu czuła, że coś jest z kolanem nie tak. – Lepiej jeszcze poczekać i wszystko sprawdzić, choć bardzo chciałoby się już grać – mówi smutnym głosem siatkarka. – Czekam na konsultację lekarską. Wówczas dowiem się, w jakim stanie jest rehabilitowane kolano. Mam nadzieję, że wszystko będzie z nim dobrze – dodaje z nadzieją Grejman.



Tymczasem siatkarki Polskiego Cukru Muszynianki Muszyna we wtorek zmierzyły się z dwunastą w lidze Legionovią. Wygrana w trzech setach, oprócz przerwania passy dwóch kolejnych porażek z rzędu (ligowej z ŁKS-em Commerceconem 1:3 i pucharowej z Grot Budowlanymi 0:3 – przyp. red.), miała dla siatkarek z uzdrowiska bardzo istotny wymiar psychologiczny. – Bardzo chcieliśmy wygrać ten mecz, ale do województwa mazowieckiego jechaliśmy z wielkim szacunkiem dla rywala, który potrafi przecież punktować w Orlen Lidze – przyznaje Ryszard Litwin opiekun „mineralnych”. – Zagraliśmy bardzo dobre zawody, przez większą część meczu kontrolując ich przebieg. Świetnie funkcjonowała zarówno gra w ataku, jak i w obronie. Mechanizm napędzał się z każdą kolejną udaną akcją. Triumfowaliśmy 3:0 i było to takie nasze przełamanie. Wszak w tym sezonie po raz pierwszy zdołaliśmy pokonać rywala w takim stosunku, do tego na wyjeździe, co bardzo nas cieszy – dodaje szkoleniowiec, który uważa, że jego podopieczne powinny jeszcze bardziej uwierzyć w siebie i zaczną seryjnie zdobywać punkty w lidze. – Takie triumfy są bardzo potrzebne, bo prócz polepszenia nastroju budują pewność siebie, która przyda się w kolejnych potyczkach – podsumowuje szkoleniowiec zespołu z Muszyny.

W świetnym nastroju po zawodach była także Agnieszka Rabka. Doskonale wiedziałyśmy o tym, że Legionovia dysponuje młodym zespołem i że jeśli pozwolimy grać przeciwniczkom, to będzie ciężko. Na szczęście to my dyktowałyśmy warunki, dobrze weszłyśmy w to spotkanie – zauważa rozgrywająca Muszynianki i dodaje: – Musimy punktować, by poprawić swoją sytuację w tabeli. Chcemy wygrywać za trzy punkty i mamy nadzieję, że tak stanie się już w najbliższym domowym spotkaniu z BKS-em Profi Credit Bielsko-Biała – podsumowuje ta doświadczona siatkarka.

źródło: dziennikpolski24.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-02-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved