Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Murphy Troy: Świetnie się ze sobą czuliśmy

Murphy Troy: Świetnie się ze sobą czuliśmy

fot. Arkadiusz Buczyński

Atakujący Murphy Troy wystąpił w tym sezonie we wszystkich spotkaniach, jakie LOTOS Trefl rozgrywał w ramach PlusLigi oraz Ligi Mistrzów. Co najbardziej zapadło Amerykaninowi w pamięć, jak ocenia ten sezon? Przypomnijmy, że podopieczni Andrei Anastasiego rozgrywki zakończyli na czwartym miejscu, a w walce o brązowy medal nie byli w stanie przeciwstawić się dobrze dysponowanej PGE Skrze Bełchatów. Murphy Troy teraz koncentruje się już tylko na reprezentacji USA i igrzyskach olimpijskich.

Czwarte miejsce w tym sezonie. To sukces?

Murphy Troy: – Zawsze walczymy o jak najwyższe miejsce w tabeli, ale cel, który był stawiany przed sezonem – miejsce w topowej czwórce – został osiągnięty. Dlatego myślę, że to był dobry sezon. Jak spojrzymy na inne drużyny z PlusLigi, ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle, Asseco Resovię Rzeszów czy PGE Skrę Bełchatów – trzy największe kluby w naszej lidze – drużyny z wielkimi budżetami i wieloma zawodnikami z reprezentacji, to normalne, że wyniki meczów z takimi rywalami różnie się układają. W ostatnich dwóch sezonach pokazaliśmy, że mogliśmy walczyć z każdą drużyną i z każdą drużyną wygrywać. Nauczyliśmy się tego podczas tych ostatnich sezonów. Z drugiej strony – kiedy wiesz, że możesz z nimi wygrywać, a nie zwyciężasz, to jest to trudne do przełknięcia. Patrząc jednak na cały sezon, można powiedzieć, że był to dla nas dobry czas.



Co najbardziej zapamiętasz z tego sezonu? Długie podróże, historyczne zwycięstwa, a może mecze przeciwko Zenitowi Kazań?

– Na pewno spotkanie przeciwko drużynie z Modeny było świetnym meczem dla kibiców i dla nas, ale najbardziej zapamiętam czas spędzony z chłopakami z drużyny, wiele podróży, które odbyliśmy w tym sezonie. I tych po Polsce, i tych dalszych, na mecze Ligi Mistrzów. Świetnie się ze sobą czuliśmy.

Co było najtrudniejszym momentem w tym sezonie?

– W tym sezonie było wiele takich momentów, ale myślę, że najtrudniejsze to te, kiedy w marcu przegraliśmy kilka meczów jako gospodarz. To były ciężkie momenty, ponieważ zbliżał się koniec sezonu, to były najistotniejsze spotkania i za wszelką cenę chcieliśmy wygrać przed swoimi fanami. Rywalizowaliśmy z kilkoma drużynami, które wtedy grały bardzo dobrze. To były trudne mecze.

Wyjeżdżasz teraz do USA, zaczynasz przygotowania do igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro?

– Zaczynamy treningi z reprezentacją w przyszłym tygodniu, więc wracam od razu do pracy, nie mam czasu na wakacje.

Będziesz trzymał kciuki za Polskę podczas turnieju w Tokio?

Na pewno! Będę oglądał i kibicował!

źródło: sport.trefl.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved