Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ U-23 M: Kubańczycy i Argentyńczycy uzupełnili stawkę półfinalistów

MŚ U-23 M: Kubańczycy i Argentyńczycy uzupełnili stawkę półfinalistów

fot. FIVB

Jedynie Brazylia zakończyła fazę grupową mistrzostw świata mężczyzn do lat 23 bez porażki. W środę pierwszy mecz przegrali Rosjanie, ale nie miało to już dla nich większego znaczenia, bowiem razem z Argentyńczykami i Kubańczykami również powalczą o medale. W półfinale zabrakło miejsca dla biało-czerwonych, którzy tym razem przegrali z Egiptem.

W grupie A swoją dominację potwierdzili Brazylijczycy, którzy fazę grupową zakończyli bez żadnej porażki. W ostatnim meczu dość gładko pokonali Japończyków. Azjaci tylko w czwartej partii wysoko zawiesili poprzeczkę przeciwnikom. Mieli nawet szansę na przedłużenie spotkania, ale przegrana po walce na przewagi 14:16 przekreśliła ich marzenia o grze o medale. Mimo że w całym spotkaniu dobrze zaprezentowali się w polu serwisowym, więcej punktów zdobyli też atakiem, to popełnili stanowczo za dużo błędów, by móc myśleć o zajęciu drugiego miejsca w grupie. Z kolei siatkarze z Ameryki Południowej świetnie zaprezentowali się w bloku, którym zdobyli dziewięć punktów oraz popełnili zaledwie sześć własnych błędów, co okazało się kluczem do gładkiego zwycięstwa. Tym razem prym w ich szeregach wiódł Douglas Souza, który zapisał na swoim koncie 9 oczek, a Brazylijczycy swoją postawą w fazie grupowej pokazali, że są jednym z pretendentów do złota.



Szansy na awans do półfinału nie zmarnowali Kubańczycy, którzy na zakończenie fazy grupowej pokonali Meksykanów, choć spotkanie to nie było dla nich spacerkiem. Po pierwszych dwóch setach wydawało się, że tak będzie, ale później rywale wrócili do gry. Trzecią odsłonę wygrali 26:24, a w czwartej też byli blisko sprawienia niespodzianki. Jednak w kluczowych momentach popełniali za dużo błędów, a zawodnicy z gorącej wyspy lepiej poczynali sobie w bloku. Mieli też w swoich szeregach Miguela Angela Lopeza Castro, który zapisał na swoim koncie 16 punktów, walnie przyczyniając się do tego, że Kubańczycy awansowali do strefy półfinałowej. Zabrakło w niej miejsca dla biało-czerwonych, którzy na koniec przegrali z Egipcjanami.

Brazylia – Japonia 4:0
(15:9, 15:12, 15:7, 16:14)

Kuba – Meksyk 4:1
(15:7, 15:9, 24:26, 15:13, 15:11)

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy A mistrzostw świata do lat 23


W grupie B pierwszej porażki doznali Rosjanie, którzy na koniec zmagań w fazie grupowej musieli uznać wyższość Irańczyków, ale to niepowodzenie nie miało dla nich żadnego znaczenia, bowiem już wcześniej zapewnili sobie awans do półfinału. Po czterech setach na świetlnej tablicy widniał remis, a w kolejnych dwóch wydawało się, że Sborna postawi kropkę nad i. Miała nawet piłki meczowe, których nie zdołała wykorzystać. A sukces Persów 20:18 w szóstym secie dodał im skrzydeł i pozwolił zwyciężyć także w decydującej odsłonie. W całym meczu oba zespoły popełniły podobną liczbę błędów, podobnie zaprezentowały się również w polu serwisowym. Rosjanie lepiej spisali się w bloku, a ich rywale więcej oczek zdobyli atakiem, co okazało się kluczem do sukcesu. Prym w ich szeregach wiódł Sahand Allah Werdian, zdobywca 17 punktów. Ta wygrana i tak dała jedynie Irańczykom możliwość gry o miejsca 5-8, zaś Europejczycy mogą już koncentrować się na walce o medale.

Drugim półfinalistą grupy B zostali Argentyńczycy, którzy awans do czołowej czwórki turnieju przypieczętowali pewną wygraną z Chińczykami. O bezradności Azjatów najdobitniej świadczy fakt, że w żadnym z czterech setów nie dobili nawet do granicy dziesięciu oczek, a ich rywale w pełni kontrolowali boiskowe wydarzenia. Wprawdzie oba zespoły popełniły porównywalną liczbę błędów, ale w elementach siatkarskich znacznie lepsi byli Argentyńczycy. Ich dominacja uwidoczniła się przede wszystkim w ataku, w którym zdobyli o ponad 50% punktów więcej niż przeciwnicy. Azjaci byli dla nich tylko tłem, a pojedyncze oczka zdobywane przez nich w bloku czy polu serwisowym nie były w stanie poderwać ich do walki. Pierwsze skrzypce w argentyńskich szeregach grał Gaston Fernandez, który zgromadził na swoim koncie 10 punktów.

Na koniec rywalizacji w grupie B doszło do konfrontacji Algierii, która nie zaznała smaku zwycięstwa ze spisującą się poniżej oczekiwań Turcją. Mimo że premierowa odsłona padła łupem siatkarzy znad Bosforu, to przedstawiciele Afryki w kolejnych setach poczynali sobie coraz lepiej. Dwa wygrali po walce na przewagi, ale później nie poszli za ciosem. Zaczęły przytrafiać im się błędy, brakowało im stabilizacji w przyjęciu i ataku, przez co ponownie do głosu doszli Turcy, którzy ostatecznie triumfowali 4:2, choć szczególnie w szóstej odsłonie musieli się sporo namęczyć, żeby nie musieć rozgrywać dodatkowego seta. Było to jednak dla nich pyrrusowe zwycięstwo, bowiem nie dało im nawet możliwości rywalizacji o miejsca 5-8. Siatkarze znad Bosforu wraz z Polską zostali sklasyfikowani na dziewiątym miejscu.

Argentyna – Chiny 4:0
(15:8, 15:9, 15:9, 15:9)

Rosja – Iran 3:4
(11:15, 15:12, 15:10, 13:15, 15:13, 18:20, 11:15)

Turcja – Algieria 4:2
(15:10, 17:19, 14:16, 15:11, 15:12, 15:13)

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy B mistrzostw świata mężczyzn do lat 23

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2017-08-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved