Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > MŚ U-21: USA i Japonia górą w meczach o miejsca 13-16

MŚ U-21: USA i Japonia górą w meczach o miejsca 13-16

fot. fivb-com

W spotkaniach decydujących o kolejności zespołów w dole tabeli triumf odniosły ekipy Stanów Zjednoczonych i Japonii. Amerykanie pokonali w trzech setach drużynę z Maroka, która nie odniosła jeszcze zwycięstwa w tym turnieju. W drugim meczu Czesi po pięciosetowym pojedynku ulegli ekipie z Japonii.

Drużyna z USA przystąpiła do meczu mocno zdeterminowana, co sprawiło, że pierwszą odsłonę tego spotkania mogła zapisać na swoje konto. Po wygraniu pierwszego seta do 18 trener Amerykanów postanowił zmienić skład swojej drużyny i na boisko posłał aż czterech nowych zawodników. Z podstawowego składu pozostał jedynie środkowy Patrick Gasman oraz rozgrywający Joshua Tuaniga. Roszady te sprawiły, że drużyna USA rozpoczęła drugą partię lekko zdekoncentrowana, co przełożyło się na lepszą skuteczność w ataku ekipy z Maroka. Jednak siatkarze ze Stanów Zjednoczonych złapali swój rytm gry i już do końca spotkania nie pozwolili wydrzeć sobie wygranej z rąk. Najwięcej punktów dla zwycięskiej drużyny zdobył Dylan Missry – 9, który rozegrał jedynie dwa sety. Po przeciwnej stronie siatki najczęściej punktował Oussama Elazhari – 11 razy. Trener reprezentacji Maroka na konferencji pomeczowej starał się znaleźć pozytywny aspekt porażki. – Jest to rozczarowujące, ale wszystkie mecze są ważne. Nawet przegranie tego spotkania jest ważne, ponieważ jest to jedyny sposób na osiągnięcie postępu – powiedział szkoleniowiec gości.

USA – Maroko 3:0
(25:18, 25:23, 25:21)



Składy zespołów:
USA: Tuaniga (3), Ewert (5), Rosenmeier (4), Ensing (4), Gasman (6), Stadick (4), Worsley (libero) oraz Ma’a, Missry (9), Matautia (8), Szews (5) i Huhmann (5)
Maroko: Elazhari (11), En-Nakhai (8), Lamri (5), Kerroumi (5), Aatata (2), Ghassel (1), Boulehena (libero) oraz Elhindi (1), Marchoud (2), Mifdal (1) i El Gharrouti (7)


Początek premierowej partii drugiego meczu o 13. miejsce mistrzostw świata należał zdecydowanie do zespołu Japonii, który szybko wysunął się na kilkupunktowe prowadzenie. Jednak z biegiem czasu sytuacja zaczęła się zmieniać i to Czesi zakończyli tę partię asem serwisowym, obejmując tym samym prowadzenie w meczu. Druga partia także padła łupem naszych południowych sąsiadów. W trzecim secie Japończycy poprawili przyjęcie, a co za tym idzie coraz częściej ich ataki kończyły się zdobyciem punktu (68% skuteczności), co w konsekwencji doprowadziło do wygrania tej odsłony 25:21. Czwarta partia tego spotkania była jednostronnym widowiskiem i należała do zawodników z Azji, którzy objęli dziesięciopunktowe prowadzenie. O losach całego spotkania zadecydował tie-break, w którym ostatecznie lepsi okazali się Japończycy. W przekroju całego meczu to ekipa z Azji zdobyła więcej punktów w ataku – 61, przy 58 rywali oraz w bloku 8:5. Natomiast Czesi lepiej radzili sobie w polu zagrywki (8:3), jednak popełnili więcej błędów własnych (35:28). Rozgoryczenia z powodu przegranego meczu nie kryli kapitan wraz z trenerem drużyny gospodarzy. Obaj podkreślali, że był to już trzeci pięciosetowy mecz z rzędu, w którym wygrywając dwa sety, nie potrafili doprowadzić do wygranej w całym meczu. – To może być coś w naszych głowach, że gramy tak źle w czwartych setach w tym turnieju – powiedział po meczu Kristian Cervinka.

Japonia – Czechy 3:2
(22:25, 20:25, 25:21, 25:15, 15:13)

Składy zespołów:
Japonia: Miyaura (21), Arai (19), Nakamoto (13), Koyama (8), Sato (8), Kaneko, Kono (libero) oraz Tsuzuki (2), Makiyama (1), Takanashi i Horie
Czechy: Smidl (20), Dzavoronok D. (19), Vasina (14), Horak (6), Dzavoronok M. (2), Mikulenka, Kunc (libero) oraz Hudak (5), Indra (3), Sulc (1), Cervinka (1) i Suda

Zobacz również:
Wyniki fazy finałowej mistrzostw świata juniorów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-07-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved