Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ: Polska po raz trzeci w historii mistrzem świata!

MŚ: Polska po raz trzeci w historii mistrzem świata!

Reprezentacja Polski siatkarzy kapitalnie zaprezentowała się w finale mistrzostw świata. Brazylijczycy w tym spotkaniu starali się nawiązać walkę z biało-czerwonymi, ale to nie wystarczyło na naszych siatkarzy, którzy tym samym powtórzyli sukces sprzed czterech lat i zostali mistrzami świata. To trzeci w historii tytuł mistrzowski dla Polski, poprzednie zostały zdobyte w roku 1974 i 2014.

Oba zespoły dość nerwowo rozpoczęły spotkanie od błędów na zagrywce (1:1). Biało-czerwoni mieli drobne kłopoty w ofensywie, Canarinhos wykorzystali kontrę i prowadzili 5:3. Kąśliwe serwisy Piotra Nowakowskiego sprawiały mnóstwo problemów rywalom, co ułatwiało nam ustawienie bloku (6:5). Za sprawą potężnego serwisu Bartosza Kurka podopieczni Vitala Heynena schodzili na pierwszą przerwę techniczną z dwupunktową zaliczką. Przez długi czas gra toczyła się punkt za punkt, główne role w ofensywie grali Wallace De Souza i Bartosz Kurek. Okazję do powiększenia przewagi wykorzystał Artur Szalpuk, jego uderzenie sprawiło, że prowadziliśmy już 14:11. Na lewym skrzydle zaciął się Douglas Souza, po punktowym bloku Michała Kubiaka było już 18:14. Dwa asy serwisowe Felipe Fontelesa pozwoliły Brazylijczykom złapać kontakt z przeciwnikami (20:21), lecz świetne zachowanie na siatce Mateusza Bieńka skutkowało odbudowaniem części prowadzenia (23:20). Trener Renan Dal Zotto zdecydował się wprowadzić na boisko Isaca Santosa. Okazało się to rewelacyjnym posunięciem, bowiem nasi reprezentanci nie potrafili sobie poradzić z zagrywką środkowego (23:23). Biało-czerwoni mieli piłkę setową, jednak jej nie wykorzystali i gra toczyła się na przewagi (24:24). Seta zakończył dopiero blok Bartosza Kurka na atakującym rywali (28:26).



Polacy lepiej otworzyli drugą odsłonę spotkania, dobrze serwowaliśmy, co stwarzało nam okazję do gry w kontrze (3:1). Efektowny blok Fabiana Drzyzgi pozwolił nam powiększyć prowadzenie (5:2). Biało-czerwoni dość pewnie kończyli swoje pierwsze ataki, świetna, improwizowana akcja zakończona przez Bartosza Kurka spotkała się z uznaniem kibiców zgromadzonych w hali (8:4). Vital Heynen dokonał zmiany, Mateusza Bieńka zastąpił Jakub Kochanowski. Tymczasem Canarinhos mozolnie odrabiali straty, po raz pierwszy został zatrzymany nasz atakujący i Brazylijczycy złapali z nami kontakt (10:11), lecz biało-czerwoni szybko odbudowali zaliczkę (13:10). Do pewnego momentu gra miała bardzo wyrównany przebieg. W końcówce fenomenalnie prezentował się Bartosz Kurek, który świetnie zagrywał, efektownie kończył ataki, a to skutkowało powiększeniem się dystansu dzielącego oba zespoły (22:17). Polacy utrzymali przewagę do końca seta, którego wygrali 25:20.

Podopieczni Vitala Heynena rewelacyjnie weszli w trzecią odsłonę spotkania, znakomicie bronili, kontry kończył Kurek, co pozwoliło nam uzyskać dwupunktową przewagę (2:0). Kolejny skuteczny blok na lewym skrzydle dał nam trzypunktowe prowadzenie (5:2). Zdeprymowani Brazylijczycy popełniali coraz więcej błędów i nie mogli skończyć ataku, co skrzętnie wykorzystywali biało-czerwoni (8:3). Trener Dal Zotto próbował ratować się zmianami, jednak nie poprawiły one sytuacji canarinhos, którzy mieli ogromne kłopoty w przyjęciu (4:11). Brazylijczycy rzucili się do odrabiania strat, byliśmy mniej skuteczni w ataku niż na początku seta, po uderzeniu Douglasa Souzy rywale przegrywali już tylko 12:16. Świetnie w polu serwisowym prezentował się Isac Santos, co pozwoliło siatkarzom z Ameryki Południowej odrobić kolejne ,,oczko’’ (14:17). Wydawało się, że Polacy opanowali sytuację, podopieczni Renana Dal Zotto popełniali błędy i nasi reprezentanci prowadzili 22:17. Polaków dopadła niemoc w ofensywie, w drużynie przeciwników świetnie zagrywał Eder Carbonera, a jeszcze lepiej atakował Evandro Guerra (21:22). Po błędzie w ofensywie rywali biało-czerwoni mieli piłki meczowe (24:21). Mistrzostwo świata przypieczętował skutecznym atakiem Bartosz Kurek (25:23).

Brazylia – Polska 0:3
(26:28, 20:25, 23:25)

Składy zespołów:
Brazylia: Wallace (14), Douglas (11), Felipe (6), Lucas (6), Bruno (1), Mauricio (1), Thales (libero) oraz Evandro (7), Isac (3), Lucas (2), Eder, William i Maique (libero)
Polska: Kurek (24), Kubiak (12), Szalpuk (10), Nowakowski (3), Drzyzga (3), Bieniek (2), Zatorski (libero) oraz Kochanowski (3), Konarski i Łomacz

Zobacz również:
Wyniki fazy finałowej mistrzostw świata

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, mistrzostwa świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-09-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved