Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ K, gr. H: W meczu o pierwsze miejsce w grupie Chinki lepsze od Holandii

MŚ K, gr. H: W meczu o pierwsze miejsce w grupie Chinki lepsze od Holandii

fot. FIVB

Zarówno reprezentacja Holandii, jak i zespół z Chin przed meczem decydującym o pierwszym miejscu w grupie miały już zapewniony awans do półfinału. W bezpośrednim spotkaniu lepsze okazały się Chinki i to one w piątkowym półfinale zmierzą się z Włoszkami. Pomarańczowe o awans do finału zagrają z reprezentacją Serbii.

Przed spotkaniem oba zespoły wiedziały, że zwycięzca w półfinale zmierzy się z reprezentacją Włoch, przegrany będzie musiał stawić czoła Serbkom. Początek spotkania był dość nerwowy i pełen błędów, pierwsze na prowadzenie (8:6) wyszły Chinki po ataku Xinyue Yuan. Holenderki odrobiły szybko straty i gra znów się wyrównała, a prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Na drugiej przerwie technicznej po zbiciach Ting Zhu i Xia Ding to Azjatki prowadziły dwoma punktami, ale skuteczność Lonneke Slöetjes pozwoliła pomarańczowym na doprowadzenie do remisu 19:19. W samej końcówce przy stanie 23:23 dwoma świetnymi atakami popisała się Anne Buijs i Holandia wygrała pierwszego seta.



Podrażnione siatkarki z Państwa Środka drugiego seta rozpoczęły od prowadzenia 6:1, ale rywalki odrobiły część strat (8:10). Chinki jednak były o wiele skuteczniejsze w ataku, sporo również broniły i na drugiej przerwie technicznej po ataku Xiangyu Gong prowadziły 16:11. Po powrocie na boisko zespół holenderski zdobył w tym secie już tylko… dwa punkty. Pomarańczowe popełniały proste błędy w ataku i w przyjęciu, a Chinki nie myliły się. Dwa asy serwisowe Xinyue Yuan zakończyły drugą partią wysokim zwycięstwem Azjatek 25:13.

Na początku trzeciego seta znów mnożyły się błędy z obu stron boiska, pierwsze opanowały grę Chinki, które na przerwie technicznej prowadziły dwoma punktami. Od stanu 15:10 dla rywalek Holenderki zdobyły cztery punkty z rzędu i znów zaczęło być ciekawie. Po drugiej przerwie technicznej Azjatki jednak znów zdominowały wydarzenia na boisku. W pełni kontrolując grę, dzięki skutecznym atakom Ting Zhu i Ni Yan wygrały tego seta 25:18, obejmując prowadzenie w meczu.

Czwarty, jak się potem okazało ostatni set meczu rozpoczął się od prowadzenia pomarańczowych 5:2, ale rywalki szybko odrobiły straty i na pierwszej przerwie technicznej Holenderki miały już tylko punkt przewagi. Po powrocie na boisko Chinki zdobyły pięć punktów z rzędu, wychodząc na prowadzenie 12:8, a w ataku znów brylowała Ting Zhu. Zespół holenderski jednak nie rezygnował. Lonneke Slöetjes doprowadziła do remisu 13:13, ale to był ostatni zryw jej i jej zespołu. Chinki znów wypracowały sobie sporą przewagę i po ataku Slöetjes w aut było już 21:14. Do końca meczu nie wydarzyło się już nic nieoczekiwanego. Ataki Ni Yan i Yingying Li zakończyły seta wygraną Chinek 25:17 i całe spotkanie zespół azjatycki wygrał 3:1.

Holandia – Chiny 1:3
(25:23, 13:25, 18:25, 17:25)

Składy zespołów:
Holandia: Slöetjes (26), Buijs (11), Belien (8), Balkestein-Grothues (4), Lohuis (2), Dijkema (2), Knip (libero) oraz Plak (2), Jasper (1), Koolhaas (1), Schoot (libero), Bongaerts i Luttikhuis
Chiny: Ting Zhu (19), Xinyue Yuan (16), Changning Zhang (13), Ni Yan (9), Xiangyu Gong (6), Xia Ding (3), Mengjie Wang (libero) oraz Yingying Li (8), Chunlei Zeng (4), Hanyu Yang, Mingyuan Hu, Xiaotong Liu i Di Yao

Zobacz również:
Wyniki fazy finałowej mistrzostw świata

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-10-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved