Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ, gr. I: Rosjanie jadą do domu, USA i Brazylia w półfinale

MŚ, gr. I: Rosjanie jadą do domu, USA i Brazylia w półfinale

fot. FIVB

W drugim meczu grupy I trzeciej rundy mistrzostw świata Rosjanie zmierzyli się w swoim meczu ostatniej szansy z reprezentacją USA. Amerykanie w każdym z trzech setów kontrolowali grę i wynik, pewnie wygrywając całe spotkanie 3:0. Druga porażka Rosjan w tej fazie turnieju oznacza, że odpadli oni już z dalszych gier, a USA i Brazylia w piątek zmierzą się w meczu o pierwsze miejsce w grupie. Oba te zespoły są już pewne gry w półfinale.

Od początku meczu inicjatywę na boisku próbowali przejąć Amerykanie, którzy po asie serwisowym odskoczyli nawet od Rosjan na trzy oczka, ale pomyłka w ataku Aarona Russella oraz zbicie ze środka Iliasa Kurkajewa sprawiły, że Sborna szybko wróciła do gry. W kolejnych minutach oba zespoły grały zrywami. Po punktowej zagrywce Matthew Andersona ekipa USA prowadziła 11:9, ale udane kontry Jegora Kluki i Maksima Michajłowa sprawiły, że to Europejczycy zaczęli wysuwać się na prowadzenie. Dopiero kilka ich nieskutecznych akcji w połączeniu ze świetną grą w ofensywie Taylora Sandera dały podopiecznym trenera Sperawa minimalną przewagę na drugim czasie technicznym (16:15). W pewnym momencie zanosiło się nawet na walkę na przewagi w końcówce, ale pojedynczy blok Micaha Christensona i błąd w przyjęciu Rosjan sprawiły, że coraz bliżej sukcesu byli Amerykanie. Ostatecznie po zbiciu ze środka Daniela McDonnella triumfowali oni 25:22 w premierowej odsłonie.



Od początku drugiego seta trener Szlapnikow na przyjęcie przesunął Michajłowa, na atak wprowadzając Wiktora Poletajewa. Początkowo taki manewr przyniósł skutek, bowiem po zbiciach Dimitrija Muserskiego Sborna odskoczyła od rywali na dwa oczka, ale udana kontra Andersona sprawiła, że wynik zaczął oscylować wokół remisu. W kolejnych minutach prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Asami serwisowymi popisywali się Muserski i Maxwell Holt, Amerykanie przypomnieli też sobie o grze blokiem, ale popełniali więcej błędów, przez co na drugim czasie technicznym w nieco lepszej sytuacji byli Europejczycy. Dopiero udane kontry Russella i Sandera zaczęły przybliżać ekipę z USA do sukcesu w drugiej partii. Rosjanie próbowali ratować się jeszcze blokiem, a po zbiciu ze środka Kurkajewa mieli jeszcze nadzieję na odwrócenie losów tej części spotkania. Ostatecznie jednak popsuta zagrywka przypieczętowała wygraną zespołu z Ameryki Północnej w drugiej odsłonie (25:23).

W pierwszej fazie trzeciego seta do ataku ruszyli Rosjanie, którzy dzięki blokowi i zbiciu Michajłowa odskoczyli od przeciwników na dwa oczka. Amerykanie szybko próbowali odrabiać straty, ale zbicie Michajłowa spowodowało, że wciąż w korzystniejszej sytuacji była Sborna. Jej nieszczęście zaczęło się od pomyłki w ataku Artioma Wolwicza. Następnie asa serwisowego dołożył Russell, a skuteczne bloki i zbicia Andersona i Sandera spowodowały, że ekipa USA zbudowała sobie czteropunktową nadwyżkę. Mistrzowie Europy kompletnie nie mieli siatkarskich argumentów, by odpowiedzieć rywalom. Dopiero ich dwa bloki pozwoliły im wrócić do gry. W końcówce jednak gracze Stanów Zjednoczonych odpłacili przeciwnikom blokiem, a dwa zbicia Russella spowodowały, że Amerykanie mogli cieszyć się już z awansu do półfinału mistrzostw świata (25:23).

USA – Rosja 3:0
(25:22, 25:23, 25:23)

Składy zespołów:
USA: Sander (15), Rusell (16), Anderson (9), McDonnell (5), Holt (4), Christenson (2), Shoji (libero) oraz Smith (5)
Rosja: Muserskij (12), Michajłow (9), Kluka (11), Kurkajew (4), Grankin (1), Wołkow, Wierbow (libero) oraz Poletajew (6), Wolwicz (1), Sokołow i Butko

Zobacz również:
Wyniki III rundy mistrzostw świata siatkarzy

Galeria zdjęć z meczu USA – Rosja

Mistrzem świata będzie:

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-09-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved