Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ, gr. H: Serbowie nie mieli problemów z Argentyną

MŚ, gr. H: Serbowie nie mieli problemów z Argentyną

fot. FIVB

Reprezentanci Argentyny po niespodziewanej wygranej z Polską w sobotę nie dali rady sprawić kolejnej sensacji. Przegrali bez ukaranego Julio Velasco na ławce rezerwowych 0:3 z Serbami i stracili już szanse na awans do kolejnej rundy. Serbowie wskoczyli na fotel lidera grupy H, przynajmniej do meczu Polski z Francją i są coraz bliżej zapewnienia sobie miejsca w czołowej szóstce mistrzostw świata.

Mecz od udanego ataku ze środka rozpoczął Srećko Lisinac, a po chwili było już 2:0. W dalszej części tej partii gra toczyła się punkt za punkt. Tak było do momentu, gdy nieudanym atakiem popisał się Marko Ivović, co sprawiło, że na tablicy pojawił się wynik 5:5. W ataku dobrze radził sobie Poglajen, ale to po zbiciu Urosa Kovacevicia Serbia miała punkt zapasu na przerwie technicznej. Spotkanie nie miało wielkiego tempa, ale kiedy dwie piłki skończył Ivović, zrobiło się 12:9 dla zespołu z Europy. Zespół do odrabiania strat starał się poderwać grający na ataku Facundo Conte, ale to oponenci po zepsutej zagrywce Luciano De Cecco mieli trzy oczka przewagi na drugim regulaminowym czasie. Po nim Serbowie odskoczyli już na cztery oczka, co zmusiło opiekuna Argentyny do wzięcia czasu. Pod nieobecność ukaranego za piątkowe zachowanie Julio Velasco był to jego asystent. Nic to nie dało, blok Krsmanovicia na Sole dał już wynik 20:15. Nikola Grbić musiał jednak interweniować kilka minut później, kiedy to po bloku na Ivoviciu różnica stopniała do trzech oczek. Zadziałał jednak serbski blok, przy siatce znakomicie spisywał się Lisinac i europejski team odbudował swoje prowadzenie (23:17). Blok na Ramosie przypieczętował zwycięstwo Serbii w tej partii.



Po ataku Kovacevicia w drugiej części meczu było 1:1. Aktywni byli środkowi obu ekip, zwłaszcza Krsmanović. Wynik oscylował wokół remisu. Na przerwie technicznej Argentyna miała punkt przewagi, po niej szybko wyrównał ze środka atakiem Lisinac, zadziałał też blok. Przy zagrywce Facundo Conte Argentyna odskoczyła na 13:11, ale szybko do remisu doprowadził Drażen Luburić. Za sprawą Conte Argentyna wróciła jednak do dwupunktowej przewagi. Wkrótce przydarzył się jednak drużynie z Ameryki Południowej przestój, co wykorzystali rywale i to Serbowie zeszli na przerwę techniczną z jednopunktowym prowadzeniem. Autowy atak Conte spowodował, że podopieczni Nikoli Grbicia odskoczyli na 18:16 i o czas poprosił trener rywali. Argentyna miała coraz więcej kłopotów w ataku, popełniała błędy, a swój kunszt pokazywał Srećko Lisinac (21:17). Serbowie pewnie kroczyli po wygraną też i w tym secie. Atak Podrascanina dał im setbole (24:20). Rywale obronili dwa z nich, ale po ataku Kovacevicia w meczu było już 2:0.

Początek trzeciej odsłony był wyrównany (3:3). As Zanottiego dał Albicelestes jednopunktowe prowadzenie, a po nieudanym ataku Ivovicia i bloku na Lisinacu było już 9:6 dla Argentyny. Kiedy siatki dotknął Lisinac, różnica wzrosła do czterech oczek (11:7). Zmusiło to Nikolę Grbicia do wzięcia czasu, ale nic to nie dało, jego podopieczni popełniali kolejne błędy. Rozpędzeni Argentyńczycy grali bardzo swobodnie, wykorzystywali też błędy rywali (15:9). Zepsuty serwis Milana Katicia sprowadził oba zespoły na przerwę techniczną (16:10). Po niej świetnie uderzył Luburić. Atakujący Serbów starał się poderwać swój zespół do walki. Po nieudanym ataku Limy przewaga jego drużyny stopniała jednak do trzech oczek (19:16), co zmusiło opiekuna Argentyny do poproszenia o 30 sekund rozmowy z zawodnikami. Po nim jednak Lima ponownie nie był skuteczny i zrobiło się już tylko 19:18. Gra Argentyńczyków kompletnie się posypała. Wkrótce był już remis 20:20, a po ataku Luburicia to Serbia miała punkt przewagi. Blok na Conte dał Serbom już prowadzenie 23:21. Mecz zakończył autowy atak Albicelestes.

Serbia – Argentyna 3:0
(25:18, 25:22, 25:22)

Składy zespołów:
Serbia: Luburić (14), Ivović (12), Kovacević (8), Lisinac (8), Krsmanović (5), Jovović (1), Majstorović (libero) oraz Podrascanin (6), Katić (1) i Kostić
Argentyna: Poglajen (10), Zanotti (9), Conte (7), Crer (6), Solé (1), De Cecco (1), González (libero) oraz Fernandez (libero), Loser (3), Lima (3), Ramos (1) i Cavanna

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. H mistrzostw świata siatkarzy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-09-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved