Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ, gr. F: Australia lepsza od Słowenii po tie-breaku

MŚ, gr. F: Australia lepsza od Słowenii po tie-breaku

fot. FIVB

Zacięte, pięciosetowe widowisko stoczyły w  grupie F Australia i Słowenia. Ostatecznie w decydującej partii i co za tym idzie w całym meczu lepsi okazali się podopieczni trenera Marka Lebedewa. Oba zespoły tym spotkaniem pożegnały się z turniejem. W drugim meczu tej grupy Brazylia zagra z Belgią.

To spotkanie zarówno dla reprezentacji Australii, jak i Słoweńców było pożegnalnym meczem z mistrzostwami świata. Lepiej rozpoczęli podopieczni trenera Marka Lebedewa, którzy po ataku Nehemiaha Mote zeszli na pierwszą przerwę techniczną, prowadząc 8:5. W pewnym momencie przewaga Australijczyków wzrosła do pięciu punktów (11:6), ale Słoweńcy powoli zaczęli odrabiać straty. Wprawdzie po zepsutym serwisie Jana Kozamernika mieli jeszcze dwa punkty straty na drugiej przerwie technicznej, ale po chwili po kiwce Dejana Vincica i ataku Tine Urnauta był remis 16:16. As serwisowy Urnauta pozwolił odskoczyć Słoweńcom na trzy punkty i przy stanie 24:21 po ataku Kozamernika mieli oni pierwszą piłkę setową. Dwa razy zapunktował jeszcze Mote, ale atak Urnauta pozwolił na wygraną podopiecznym Slobodana Kovaca.



Na początku drugiego seta walka punkt za punkt trwała do remisu 5:5, potem trzy punkty z rzędu zdobyli Australijczycy i po zbiciu Lincolna Williamsa prowadzili 8:5 na przerwie technicznej. Zespół z Antypodów grał o wiele skutecznie w tym fragmencie meczu i powoli powiększał swoją przewagę. Gdy efektownym blokiem popisał się Samuel Walker, jego koledzy mogli zejść na drugą przerwę techniczną, prowadząc już sześcioma punktami. W końcówce Słoweńcy zdobyli jeszcze kilka punktów, odrabiając część strat, ale było już za późno na uratowanie seta. Po zepsutym serwisie Jana Kozamernika Australia wygrała 25:20 i wyrównała tym samym stan meczu.

Pierwsze wymiany trzeciego seta były niezwykle zacięte i żaden z zespołów nie zamierzał ustąpić. Od stanu 7:7 to Słoweńcy zdobyli cztery punkty z rzędu i przełamali obronę rywali. Wicemistrzowie Europy z 2015 roku na drugiej przerwie technicznej prowadzili już 16:11 po udanym ataku Tine Urnauta i pewnie dążyli do wygranej. Słoweńcy mieli sporą przewagę, po bloku Alena Pajenka piłkę setową mieli już przy stanie 24:17, ale Australijczycy obronili dwa kolejne setbole. Dopiero kolejny skuteczny blok Pajenka zakończył tego seta i Słowenia znów objęła prowadzenie w meczu.

Podopieczni trenera Marka Lebedewa nie zamierzali jednak odpuszczać. Nie podłamał ich niegroźny uraz Luke’a Smitha na początku czwartego seta i na pierwszej przerwie technicznej to oni prowadzili 8:6. Słoweńcy szybko doprowadzili do remisu 10:10, ale wówczas nastąpiła seria czterech punktów z rzędu Australijczyków. Po autowym ataku Jana Kozamernika Słoweńcy na drugiej przerwie technicznej tracili do rywali cztery punty. W końcówce siatkarze Australii kontrolowali przebieg gry i przy stanie 24:19 mieli już piłkę setową. Popsuli jednak zagrywkę, Słoweńcy popisali się jeszcze dobrym blokiem, potem atak Urnauta dał im 22. punkt. Ostatecznie seta wynikiem 25:22 dla Australii zakończył atak Lincolna Williamsa i w meczu był już remis 2:2.

Tie-break od samego początku obfitował w proste błędy po obu stronach siatki. Zepsute zagrywki, nieskuteczne ataki, ale to Australijczycy mieli dwa punkty przewagi przy zmianie stron boiska. Po ataku Luke’a Smitha było 10:8 dla podopiecznych trenera Lebedewa, a po chwili po błędzie w ataku Alena Sketa Słoweńcy mieli już cztery punkty straty do rywali. Tej przewagi siatkarze z Antypodów nie mogli już roztrwonić. Atak Smitha dał im piłkę meczową przy stanie 14:9, a po chwili mogli cieszyć się ze zwycięstwa 15:11, dzięki czemu pożegnali się z mistrzostwami świata wygranym meczem.

Słowenia – Australia 2:3
(25:23, 20:25, 25:19, 22:25, 11:15)

Składy zespołów: 
Słowenia: Urnaut (15), Cebulj (14), Pajenk (10), Kozamernik (7), Vincić (3), Gasparini (2), Kovacić (libero) oraz Ropret, Sket (3) i Stern (16)
Australia: Smith (21), Mote (12), Walker (12), Passier (5), Peacock (2), Carroll (2), Perry (libero) oraz Williams (16), O’dea (3), Dosanjh i Hodges

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy F mistrzostw świata siatkarzy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-09-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved