Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ, gr. D: Świetne otwarcie Irańczyków

MŚ, gr. D: Świetne otwarcie Irańczyków

fot. FIVB

Reprezentacja Iranu nie pozostawiła żadnych złudzeń siatkarzom z Portoryko i w trzech szybkich setach zakończyła pierwszy mecz obu teamów w startujących właśnie siatkarskich mistrzostwach świata. Drużyna z Ameryki Łacińskiej w żadnej z rozegranych partii nie osiągnęła granicy dwudziestego punktu.

Od początku meczu ton boiskowym wydarzeniom narzucili Irańczycy, którzy po udanych zagrywkach i zbiciach Amira Ghafoura odskoczyli od rywali na trzy oczka. Ci próbowali odpowiadać skutecznymi zagraniami Maurice Torresa i Jessie Colona, ale nie potrafili Persów złamać przy swojej zagrywce, przez co w dalszym ciągu mieli do nich pewną stratę. Na dodatek sami mieli problemy w przyjęciu, a irański blok zwiększył dystans pomiędzy oboma zespołami do pięciu punktów. W kolejnych minutach faworytom przytrafiały się niedokładności, ale dobra gra w ofensywie Sayeda Mohammada Mousaviego i Farhada Ghaemiego prowadziły podopiecznych Igora Kolakovicia do sukcesu w premierowej odsłonie. W końcówce Portorykańczykom brakowało siły ognia w ataku, a udane zbicie Kazemiego zakończyło seta (25:19).



W drugiej partii Persowie poszli za ciosem, a przy zagrywce Ali Shafieiego zaczęli budować sobie przewagę. Mimo że w następnych akcjach popełniali sporo błędów, to ich dominacja nad przeciwnikami była na tyle duża, że na przerwie technicznej prowadzili już 8:4. Szczelne bloki podopiecznych trenera Kolakovicia oraz dobra gra Ghafoura pozwalały Persom kontrolować boiskowe wydarzenia. Po drugiej stronie siatki jedynie Ezequiel Cruz próbował odpowiadać udanymi zagraniami, ale to było zbyt mało, tym bardziej że jego koledzy popełniali coraz więcej błędów. Im bliżej końca seta, tym dominacja Irańczyków stawała się coraz większa. Swoje trzy grosze do wyniku dorzucił jeszcze Milad Ebadipour, a autowy atak Cruza zakończył nierówną walkę w tej części spotkania (25:14).

W pierwszej fazie trzeciej odsłony przebudzili się Portorykańczycy, którzy po zbiciach Torresa wypracowali sobie nawet dwa oczka przewagi. Przy zagrywce Ebadipoura rywale wrócili do gry, ale ich prosty błąd sprawił, że na pierwszym czasie technicznym minimalnie lepsi byli siatkarze z Karaibów. Później jednak wszystko wróciło do normy. Punktował Ghaemi, a Persowie odskoczyli na trzy oczka. Przeciwników do walki próbował poderwać Eddie Rivera, ale nie był w pojedynkę w stanie doprowadzić choćby do remisu. Jego kolegom brakowało skuteczności w ataku, a siła rażenia Irańczyków była na tyle duża, że pewnie zmierzali oni do sukcesu. W końcówce jeszcze dwa asy serwisowe dołożył Kazemi, a podopieczni trenera Kolakovicia pewnie wygrali 25:18.

Iran – Portoryko 3:0
(25:19, 25:14, 25:18)

Składy zespołów:
Iran: Mousavi (11), Ghafour (10), Shafiei (10), Ghaemi (9), Ebadipour (8), Marouflakrani (3), Marandi (libero) oraz Hazratpourtalatappeh (libero), Kazemi (5), Manavinezhad (1), Faezi i Vadi
Portoryko: Torres (10), Rivera (8), Rodriguez (4), Colon (3), Perez, Sanchez, Del Valle (libero) oraz Cabrera (libero), Sierra, Vazquez, Nieves Guzman (3) i Lozada (3)

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela grupy D mistrzostw świata siatkarzy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-09-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved