Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ, gr. D: Iran pokonał Bułgarię za trzy punkty

MŚ, gr. D: Iran pokonał Bułgarię za trzy punkty

fot. FIVB

Takie mecze jak ten Bułgarii z Iranem nie tylko decydują o kolejności w grupie, ale również o tym, ile punktów zabiorą zespoły ze sobą do drugiej rundy mistrzostw świata. Gospodarze ulegli w Warnie reprezentacji Iranu 1:3 i ich droga do czołowej szóstki mistrzostw znacznie się skomplikowała. Iran ma podobnie jak Polska dwa wygrane mecze oraz bilans setów 6:1.

Mecz rozpoczął się od bardzo wyrównanej gry obu zespołów, które wykorzystywały swoją pierwszą akcję, choć większy problem z ich finalizacją mieli Bułgarzy (4:4). Od początku bardzo dobrze dysponowani w polu zagrywki byli Irańczycy. Już przed pierwszą techniczną przyniosło to oczekiwany efekt i po ataku w kontrze Mohammadjavada Manavinezhada wyszli na trzypunktowe prowadzenie (8:5). Persowie utrzymywali swój świetny poziom i dokładali do tego świetne wybloki. Po jednym z nich świetną wrzutką przez plecy do środkowego popisał się Saeid Marouf, a błąd w ataku Walentina Bratoewa zmusił Plamena Konstantinowa do przerwania gry (13:7). Bułgarzy mieli wyraźny problem z własną zagrywką, gdyż popełniali sporo błędów, a nie potrafili poruszyć przyjęcia Persów. Doprowadziło to do zmian i na boisku pojawili się Nikołaj Penczew oraz Mirosław Gradinarow (19:12). Od tego momentu gospodarze poprawili grę i rozpoczęli niwelowanie strat (16:20). Hala w Warnie wyraźnie obudziła się przy zagrywkach Wiktora Josifowa. Bułgarzy dzięki jego piorunującym serwisom mieli piłkę w górze na 22:23, ale ostatecznie nie udało im się jej skończyć i przegrali seta do 22.



Drugą odsłonę nieco lepiej rozpoczęli gospodarze i po tym jak zablokowany został Amir Ghafour, objęli dwupunktowe prowadzenie (5:3). Irańczycy bardzo szybko mieli szansę, żeby wyjść na prowadzenie, ale znów zablokowany został ich atakujący i na pierwszą przerwę techniczną z minimalnym prowadzeniem schodzili Bułgarzy (8:7). Jednak chwilę później Persowie ruszyli do walki ze zdwojoną siłą. Dobra współpraca na linii blok-obrona sprawiała problemy gospodarzom i Iran momentalnie rozpoczął ucieczkę (12:10). Podopieczni trenera Konstantinowa sprawiali wrażenie przybitych i po tym jak Milad Ebadipour obił blok, były zawodnik Jastrzębskiego Węgla poprosił o przerwę dla swoich zawodników (12:17). Przez chwilę wydawało się, że zadziałała ona perfekcyjnie na Bułgarów (16:18), ale po chwili znów do solidnej gry wrócili Irańczycy i odzyskali czteropunktową przewagę (21:17). Taka zaliczka wystarczyła im w zupełności i drugą partię skutecznym atakiem po prostej zakończył Ebadipour (25:20).

W trzecią odsłonę tego spotkania lepiej weszli podopieczni Igora Kolakovicia (5:3), ale na pierwszej przerwie technicznej minimalnie prowadzili gospodarze po skutecznym ataku Swietosława Gocewa ze środka siatki (8:7). W trudnym momencie ciężar gry na swoje barki wziął Todor Skrimow i to w dużej mierze dzięki jego doskonałym zagraniom Bułgarzy zbudowali największą przewagę w tym meczu (13:10). Na nic to się zdało, ponieważ po dwóch błędach w ataku Nikołaja Uczikowa i sprytnym nabiciu na blok przez Ebadipoura to Persowie schodzili na drugą przerwę techniczną z prowadzeniem (16:14). Po niej Skrimow znów był wykorzystywany do maksimum i jego kapitalna postawa pozwoliła na powrót Bułgarów do gry (22:19). Przyjmujący gospodarzy wręcz ciągnął za uszy swoich kolegów z drużyny i Josifow ostatecznie zakończył tego seta atakiem w piąty metr (25:22).

Czwarta partia zaczęła się znowu od wyrównanej gry, lecz była ona spowodowana głównie błędami w polu serwisowym (5:5). Persowie wydawali się być nieco przybici porażką w poprzedniej partii. Bezlitośnie wykorzystał to Nikołaj Penczew, który swoim floatem postraszył rywali i dwa razy posłał asa serwisowego (10:7). Irańczycy szybko się podnieśli, a skutecznością imponował Ghafour (12:12). Przy tym wyniku natężenia tego spotkania nie wytrzymał Skrimow i z grymasem bólu zszedł z boiska. Okazał się to kluczowy moment. Stratę tego kluczowego zawodnika szybko wykorzystali podopieczni trenera Kolakovicia i po dwóch atakach z szóstej strefy w wykonaniu Manavinezhada prowadzili już dwoma punktami (16:14). Wydawało się, że Bułgarzy już nie mają większych szans (17:20), ale po bloku Gradinarowa ciągle pozostawali w kontakcie (19:20). Waleczność gospodarzy to było za mało, ponieważ atak za atakiem kończył Manavinezhad i Iran był o krok od trzech punktów meczowych (24:19). Mecz efektownym blokiem zakończył Seyed Mousavi (25:19).

Iran – Bułgaria 3:1
(25:22, 25:20, 22:25, 25:19)

Składy zespołów:
Iran: Ebadipour (8), Marouf (1), Seyed (11), Ghafour (11), Manavinezhad (21), Shafiei (10), Marandi (libero) oraz Ghaemi, Toukhteh, Kazemi, Vadi i Hazratpourtalatappeh (libero)
Bułgaria: Uczikow (10), Skrimow (17), Seganow (1), Bratoew (4), Josifow, Nikołow (1), Salparow (libero) oraz Penczew (10), Gradinarow (8) i  Gocew (4)

 

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. D mistrzostw świata siatkarzy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-09-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved