Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ, gr. C: Kolejne zwycięstwo Amerykanów po tie-breaku

MŚ, gr. C: Kolejne zwycięstwo Amerykanów po tie-breaku

fot. FIVB

Nie wykorzystali swojej szansy na zdobycie trzech punktów siatkarze Stanów Zjednoczonych. Po dwóch partiach prowadzili oni 2:0 i mocno spuścili z tonu, ich rywale Australijczycy wyrównali stan spotkania na 2:2 i o wszystkim musiał zadecydować tie-break. W nim swoją wyższość udowodnili Amerykanie i było to ich drugie zwycięstwo na tych mistrzostwach za dwa punkty.

Na początku spotkania żadna ze stron nie potrafiła wypracować sobie wyraźnej przewagi, dlatego wynik oscylował wokół remisu. W pewnym momencie Amerykanie przełamali impas, gdyż błąd w ataku popełnił Samuel Walker, a następnie punkt z lewego skrzydła dołożył Taylor Sander (9:5). Siatkarze z Australii szybko doprowadzili jednak do wyrównania, za sprawą udanego zbicia piłki przez Nehemiaha Mote, po „czapie” oraz błędzie po stronie rywala (11:11). Od tego momentu drużyny zaczęły wymieniać się razami, przeplatając udane akcje prostymi błędami (15:15). Po drugiej przerwie technicznej podopieczni Johna Sperawa zdobyli punkt przez pomyłkę oponenta (17:15), lecz i tym razem australijscy siatkarze doprowadzili do wyrównania za sprawą dwóch punktów z rzędu zdobytych przez Beau Grahama (19:19). Zacięta rywalizacja trwała do samego końca seta, którego dzięki zatrzymaniu atakującego przez Taylora Averilla na swoje konto zapisało USA.



Otwarcie drugiej partii należało do graczy zza Oceanu Atlantyckiego, gdyż również przy pomocy przeciwników wyszli oni na prowadzenie 5:1. Brązowy medaliści ostatnich igrzysk olimpijskich starali się utrzymać przewagę, po udanym obiciu na blok ze strony Sandera sprowadzając formacje na przerwę techniczną (8:4). Australijczykom udawały się pojedyncze zagrania, jak choćby as serwisowy Maxa Staplesa, lecz mimo tego „Kangury” nie miały sposobu, by dogonić rywala (8:15). Zawodnicy w białych koszulkach kontrolowali sytuację na boisku, dzięki skutecznej kiwce w wykonaniu Sandera osiągając wynik 20:14. Do samego końca partii obraz gry nie uległ zmianie, a to oznaczało, że Amerykanie zgarnęli kolejny punkt w rozgrywkach.

Kolejna odsłona również zaczęła się nieznacznie lepiej dla USA, które po efektownym ataku wprowadzonego na boisko Daniela McDonnella prowadziły 6:4. Zawodnicy z Australii wcześnie zdołali odrobić niewielkie straty (11:11), by z czasem dzięki zablokowaniu Sandera i McDonnella zdobyć trzypunktowe prowadzenie (15:12). Po serii w wykonaniu graczy prowadzonych przez Marka Lebedewa długo drużyny prowadziły bój punkt za punkt, co zbliżało Australijczyków do przedłużenia spotkania. W samej końcówce odsłony Matthew Anderson i spółka starali się jeszcze odrobić straty, lecz ta sztuka im się nie udała.

Jak to zwykło bywać w tym spotkaniu, lepiej w seta weszli gracze Stanów Zjednoczonych, gdyż po ataku Andersona wynik wskazywał 4:1. Ten sam zawodnik niedługo później zaaplikował asa serwisowego (6:2). Australijczycy nie złożyli jednak broni, a błąd w ataku Aarona Russella i skuteczny blok dały im prowadzenie 8:6. Zawodnicy w zielono-żółtych trykotach byli blisko utraty zaliczki punktowej (11:10), lecz po zagrywce w pomarańczowe Lincolna Alexandra Williamsa ponownie „odskoczyli” oni przeciwnikowi (14:10). Drużyna prowadzona przez Sperawa nie potrafiła znaleźć sposobu na zniwelowanie strat, dlatego mimo skutecznych akcji USA wciąż musiało gonić rywala. Reprezentacja Australii kontynuowała dobrą grę, za sprawą której doprowadziła do tie-breaka.

Decydujący set spotkania na początku nie miał strony przeważającej, gdyż skutecznym atakiem Staples doprowadził do rezultatu 4:4. Amerykanie przytrzymali przez moment oponentów w jednym ustawieniu, zdobywając przy tym kilka „oczek” przewagi (8:5). „Kangury” same nie pomagały sobie w grze, popełniając kosztowne błędy, jak atak w antenkę Williamsa (7:12). Stany Zjednoczone nie wypuściły swej przewagi z rąk, pieczętując tym samym wygraną.

Australia – USA 2:3
(23:25, 20:25, 25:22, 25:23, 10:15)

Składy zespołów:
Australia: Graham (9), Mote (9), Carroll (6), Walker (4), Smith (1), Peacock, Perry (libero) oraz Wiliams (21), Staples (13), Sanderson (2) i Dosanjh (1)
USA: Anderson (20), Sander (16), Russell (14), Holt (7), Averill (6), Christenson (4), Shoji (libero) oraz Jendryk i Patch

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela grupy C mistrzostw świata siatkarzy

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-09-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved