Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ, gr. B: Pewna wygrana Brazylii

MŚ, gr. B: Pewna wygrana Brazylii

fot. FIVB

Brazylijczycy bez straty seta pokonali reprezentację Chin, choć w dwóch pierwszych setach na parkiecie w Ruse trwała wyrównana walka. Ostatecznie jednak ekipa z Ameryki Południowej wygrała swoje ostatnie starcie w grupie B. Oznacza to, że Canarinhos zajmą w swojej grupie pierwsze lub drugie miejsce – w zależności od wyniku meczu Kanada – Francja.

Choć Brazylia była zdecydowanym faworytem spotkania, to jednak w pierwszych piłkach przewagę osiągnęli Chińczycy (4:2). Azjatycka reprezentacja potrafiła grać kombinacyjnie, jak przy stanie 5:4, kiedy to atak z pipe’a skończył Libin Liu. Mimo że Canarinhos rozgrywali mecz pierwszą „szóstką”, przez długi okres seta nie potrafili oni przełamać swojego oponenta. Walka punkt za punkt zdawała się nie mieć końca. Drużyny na drugą przerwę techniczną skutecznym atakiem sprowadził Chuan Jiang. Gdy powrócono do pojedynku, podopieczni Raula Lozano zgarnęli kolejne dwa „oczka” na swoje konto, za sprawą bloku w wykonaniu Shuhana Rao osiągając wynik 18:15. Gracze z Ameryki Południowej wykorzystali jednak rękę wyciągniętą przez rywali w postaci błędów, niwelując swe straty po ataku Wallace’a De Souzy (19:19), by następnie dzięki dwóm kolejnym akcjom tego zawodnika osiągnąć prowadzenie 22:20. Faworyci pozostali przed oponentami do końca seta, obejmując prowadzenie w meczu.



Zmiana stron nie sprawiła, że Brazylia zaczęła dominować nad swoim przeciwnikiem. Wręcz przeciwnie, Chińczycy byli w stanie skutecznie walczyć z oponentem, a blok na Douglasie Souzie wyprowadził ich na czoło stawki (4:3). Wyrównana rywalizacja została przełamana, kiedy kolejny punkt na swoje konto zapisał Wallace (11:9). Po chwili jednak na blok nadział się Lucas Saatkamp (11:11). Kilka akcji później ponownie zafunkcjonował blok, lecz tym razem „ścianę” postawiły Kanarki (16:14). Od tego momentu chińska kadra starała się zniwelować straty, co w końcu udało się jej po ataku w taśmę Wallace’a (21:21). Ostatnie piłki odsłony ponownie należały jednak do Brazylijczyków, a partię skuteczną kiwką za blok zakończył Felipe Luis Fonteles.

Pomimo złego wyniku meczu Chińczycy cały czas „kąsali” przeciwnika (3:1). Gracze prowadzeni przez Renana Dal Zotto szybko tym razem opanowali sytuację na boisku, poprzez skuteczne kontry zdobywając nieznaczną zaliczkę punktową (8:6). Prowadzanie swojej drużyny powiększył Douglas Souza, zbijając przechodzącą piłkę (10:7). Po osiągnięciu przewagi Canarinhos konsekwentnie ją utrzymywali, dzięki atakowi Fontelesa prowadząc 15:11. Reprezentanci Chin przestali stwarzać wyraźne zagrożenie na boisku, regularnie tracąc do przeciwnika kolejne „oczka” (12:18). Aktualni wicemistrzowie świata w końcu prezentowali się zdecydowanie lepiej od przeciwnika, dzięki czemu udało im się zamknąć mecz w trzech setach.

Chiny – Brazylia 0:3
(21:25, 22:25, 17:25)

Składy zespołów:
Chiny: Rao (11), Jiang (10), Liu (9), Chen (8), Du (7), Mao, Tong (libero) oraz Ma (libero), Tang (1), Yu, Miao (2) i Ji
Brazylia: Wallace (21), Douglas (13) Fonteles (10), Lucas (7), Mauricio (5), Bruno (3), Hoss (libero) oraz Evandro (2), William i Loh (2)

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. B mistrzostw świata

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-09-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved