Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ: Amerykanie pokonani, Polska w finale zagra z Brazylią!

MŚ: Amerykanie pokonani, Polska w finale zagra z Brazylią!

fot. LUMIKA Anna Klepaczko

Reprezentacja Stanów Zjednoczonych w ostatnim czasie była zespołem bardzo trudnym do pokonania przez naszych siatkarzy, ale w tym najważniejszym meczu, półfinale mistrzostw świata musiała uznać wyższość świetnie grającej reprezentacji Polski. Polacy pewnie wygrali pierwszego seta, w dwóch kolejnych lepsi okazali się podopieczni Johna Sperawa. Waleczni biało-czerwoni doprowadzili jednak do tie-breaka, w którym także okazali się lepsi. W finale mundialu spotkają się zatem te same drużyny, co cztery lata temu.

Amerykanie lepiej otworzyli spotkanie, biało-czerwoni mieli kłopoty z zagrywkami Aarona Russella, co skrzętnie wykorzystywali reprezentanci USA, którzy prowadzili już 4:1. Artur Szalpuk odpowiedział kąśliwymi serwisami, podopieczni Vitala Heynena świetnie pracowali blokiem i odrobili starty (5:5), a po ataku Michała Kubiaka Polacy wygrywali 6:5. Siatkarze prowadzeni przez Johna Sperawa popełniali coraz więcej błędów, nie potrafili skończyć z ataku. Obrońcy tytułu prezentowali się rewelacyjnie w każdym elemencie, seryjnie punktowali, dzięki kapitalnej zagrywce Fabiana Drzyzgi biało-czerwoni mieli już pięć punktów zaliczki (12:7), którą powiększyli po bloku Piotra Nowakowskiego (13:7). Amerykanie nie zamierzali się poddawać, za sprawą świetnej postawy w polu serwisowym Davida Smitha odrobili część strat (10:14), lecz kolejna seria Polaków pozwoliła im odbudować pokaźną przewagę (19:10). Podopieczni Johna Sperawa dzielnie walczyli, nasi reprezentanci mieli problemy w przyjęciu i ofensywie, lecz ostatecznie zwyciężyli w pierwszym secie 25:22.



Zawodnicy ze Stanów Zjednoczonych dobrze weszli w drugiego seta, Polacy nie potrafili przyjąć ich potężnych zagrywek i przegrywali 2:4. Biało-czerwoni błyskawicznie odrobili straty, dzięki świetnej postawie naszego atakującego. Podopieczni Vitala Heynena znowu mieli kłopoty z odbiorem serwisu rywali, co ułatwiało Amerykanom grę na siatce. Zatrzymany został dotąd najskuteczniejszy Bartosz Kurek, co pozwoliło przeciwnikom zbudować zaliczkę (12:9). Polacy przełamali impas w ofensywie, rewelacyjnie prezentował się Piotr Nowakowski, to po jego bloku na tablicy wyników widniał remis (13:13). Obrońcy tytułu poszli za ciosem, świetnie grali na siatce, wywierali presję na rywalach, którzy zaczęli się mylić (16:14). Szkoleniowiec biało-czerwonych dokonał zmiany, Mateusza Bieńka zastąpił Jakub Kochanowski. Amerykanie powrócili do kapitalnej gry zagrywką, Artur Szalpuk nie mógł skończyć ataku, co skrzętnie wykorzystywali przeciwnicy (17:19). Kolejne złe przyjęcia skutkowały stratą dwóch ,,oczek’’ (17:21). Zmusiło to Vitala Heynena do dokonania następnych roszad w składzie. Nie poprawiły one sytuacji Polaków, którzy przegrali drugiego seta 20:25.

Amerykanie świetnie rozpoczęli kolejną odsłonę spotkanie, za sprawą rewelacyjnych zagrywek Daniela McDonnella wygrywali 2:0. Gra się jednak wyrównała, biało-czerwoni dobrze prezentowali się w bloku oraz nieźle w polu serwisowym i doprowadzili do remisu 7:7. Ogromne problemy mieliśmy jednak w ataku i w przyjęciu, co skrzętnie wykorzystywali podopieczni Johna Sperawa (12:9). Aleksander Śliwka zastąpił Artura Szalpuka. Początkowo nie poprawiło to sytuacji naszych reprezentantów, których dopadła niemoc w ofensywie. Amerykanie pewnie kończyli swoje kontry, co pozwoliło im powiększyć zaliczkę (15:9). Obrońcy tytułu nie zamierzali się poddawać, dobrym posunięciem okazała się podwójna zmiana z Grzegorzem Łomaczem i Dawidem Konarskim, który kończył swoje ataki. Kapitalnie w polu serwisowym prezentował się Jakub Kochanowski, dzięki jego asowi serwisowemu Polacy zmniejszyli straty (15:17), a po skutecznym bloku Bartosza Kurka złapali kontakt z rywalami (17:18). Nasi reprezentanci poszli za ciosem, kontra wykorzystana przez Michała Kubiaka dała biało-czerwonym remis (22:22). Dzięki świetnej zagrywce Davida Smitha Amerykanie mieli piłki setowe (24:22), lecz nasi reprezentanci mogli przedłużyć seta. Autowy atak Bartosza Kurka zakończył jednak trzecią partię (23:25).

Polacy lepiej weszli w czwartego seta, dzięki dobrej postawie na siatce nasi reprezentanci zbudowali dwupunktowe prowadzenie (5:3). Amerykanie mieli kłopoty z przyjęciem zagrywki Aleksandra Śliwki, nie kończyli swoich ataków, co bezlitośnie wykorzystywali biało-czerwoni, którzy mieli już cztery ,,oczka’’ zaliczki (10:6). Podopieczni Johna Sperawa nie składali broni, posyłali na drugą stronę siatki mocne zagrywki i złapali kontakt z rywalami (12:13), a to zmusiło trenera Vitala Heynena do wzięcia przerwy na żądanie. Dalsza część seta była bardzo wyrównana, zespoły grały punkt za punkt przez długi czas. Dobrze w przyjęciu prezentował się Aleksander Śliwka, świetnie pracował nasz blok, jednak Polacy nie potrafili tego wykorzystać. Dopiero dwie kontry skończone przez Bartosza Kurka skutkowały odbudowaniem przewagi przez naszych reprezentantów (21:17). Utrzymali ją do końca tej odsłony spotkania, którą zwyciężyli 25:20.

Decydująca partia rozpoczęła się od dwóch błędów Matthew Andersona (0:2). Polacy poszli za ciosem, Amerykanie mieli kłopoty z przyjęciem serwisów Fabiana Drzyzgi, punkty w bloku i w ofensywie dołożył Bartosz Kurek, co pozwoliło nam powiększyć prowadzenie (5:1). Amerykanów dopadła niemoc w ofensywie, efektowną czapę dołożył Aleksander Śliwka (8:3), a za sprawą asa serwisowego Michała Kubiaka było już 9:3. Na zagrywkę wszedł Daniel McDonnell, jego potężne uderzenia sprawiały nam mnóstwo kłopotów (8:11). Serię niepowodzeń w ofensywie przełamał Bartosz Kurek (12:9). Po skutecznym ataku z lewego skrzydła Michała Kubiaka biało-czerwoni mieli piłkę meczową (14:10), a awans do finału przypieczętował skutecznym atakiem z lewego skrzydła Michał Kubiak z lewego skrzydła (15:11).

Polska – USA  3:2
(25:22, 20:25, 23:25, 25:20, 15:11)

Składy zespołów:
Polska: Kurek (29), Kubiak (22), Nowakowski (8), Szalpuk (4), Drzyzga (3), Bieniek (1), Zatorski (libero) oraz Kochanowski (5), Konarski (4), Śliwka (3), Schulz, Łomacz i Kwolek
USA: Anderson (19), Sander (19), Russell (18), Smith (12), Holt (8), Christenson (2), Shoji E. (libero) oraz McDonnell (5)

GALERIA Z MECZU

Zobacz również:
Wyniki fazy finałowej mistrzostw świata

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, mistrzostwa świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-09-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved