Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > MPJ: Kolejne zwycięstwa Jastrzębskiego Węgla i AZS-u Częstochowa

MPJ: Kolejne zwycięstwa Jastrzębskiego Węgla i AZS-u Częstochowa

fot. lsk.pls.pl

Drugi dzień mistrzostw Polski juniorów przyniósł sporo emocji. Nie zabrakło ich już w pierwszym meczu, a na koniec w derbach Warszawy MOS Wola pokonał KS Metro Warszawa. Ze zwycięstwa mogli cieszyć się także gracze Jastrzębskiego Węgla, AZS-u Częstochowa oraz Trefla Gdańsk.

 



Grupa A:

Drugi dzień zmagań mistrzostw Polski juniorów rozpoczął się od wyrównanego starcia AZS-u UWM Olsztyn z Jastrzębskim Węglem. Ten od mocnego uderzenia zaczęli podopieczni Jarosława Kubiaka (8:2), ale potem lepiej zaczęli prezentować się gracze z Warmii i Mazur i to oni ostatecznie triumfowali 25:23. W kolejnej odsłonie jastrzębianie nie oddali już swojego prowadzenia z początku seta, triumfując 25:19. Role jeszcze raz się odwróciły i tym razem to podopieczni Macieja Dobrowolskiego spisali się lepiej, choć obie drużyny mocno kulały w ofensywie. Podrażnieni jastrzębianie w czwartym secie nie dali swoim rywalom szans, raz po raz powiększając swoje prowadzenie (8:5, 16:9). Dominacja w ataku pozwoliła Jastrzębskiemu na swobodną grę i doprowadzenie do wyrównania w meczu, a następnie zespół poszedł za ciosem, rozpoczynając decydującą odsłonę od wyniku 5:2. W końcówce olsztynianie jeszcze walczyli, ale ponownie z wygranej mogli cieszyć się gracze Jastrzębskiego Węgla.

 

Na przestrzeni całego spotkania to jastrzębianie lepiej prezentowali się przede wszystkim na siatce. Ekipa trenera Kubiaka skończyła 49% swoich ataków, a także 10 razy zatrzymywała akcje rywali. Najlepiej punktującym graczem był Krystian Walczak, zdobywając 20 oczek, wspomagał go Wojciech Szwed, który wywalczył 16 punktów, z czego aż 7 bezpośrednio z pola zagrywki. W sumie jastrzębianie posłali na stronę przeciwników aż 15 asów serwisowych.

MVP: Krystian Walczak

AZS UWM Olsztyn – Jastrzębski Węgiel 2:3
(25:23, 19:25, 25:20, 13:25, 11:15)

 

Chociaż to bełchatowianie wygrali dwie pierwsze akcje, to błyskawicznie inicjatywę na parkiecie zaczęli przejmować gracze AZS-u i po dobrej serii w polu zagrywki Damiana Czetowicza prowadzili 6:2. Nie trwało to długo, bo częstochowianie mieli problem z przyjęciem serwisu (6). Szybko jednak dał o sobie znać Remigiusz Kapica, który do skutecznych ataków dołożył potężne zagrywki (22:16), natomiast sprytnym floatem premierową odsłonę zakończył Damian Czyżyk. W drugiej odsłonie role się odwróciły i to ekipa EKS Skry Bełchatów dyktowała warunki na parkiecie, ani na chwilę nie pozwalając sobie na dekoncentrację. Podopieczni trenera Radosława Kolanka lepiej prezentowali się w polu zagrywki, a także w bloku i popełniali mniej błędów własnych. Atak z lewego skrzydła dał swojej drużynie piłkę setową i już w kolejnej akcji bełchatowianie zakończyli tę część meczu. W trzeciej partii role ponownie się odwróciły i to AZS Częstochowa radził sobie lepiej. Ponownie o ich sile stanowiła zagrywka. Akademicy nie pozostawili rywalom wątpliwości, pewnie triumfując 25:15. Swoją dobrą grę kontynuowali w secie numery cztery, w którym na chwilę zgubili koncentrację, ale szybko dobra gra blokiem, a także serwisem sprawiła, że ich przewaga była wyraźna (17:8). Bełchatowianie mieli problem z przebiciem się przez siatkę (8:20) i nie stanowili zagrożenia dla AZS-u, wysoko przegrywając 14:25. Do zwycięstwa zespół spod Jasnej góry poprowadził Remigiusz Kapica, zdobywca 19 oczek, z których 5 zapisał na swoim koncie bezpośrednio z pola zagrywki. To właśnie serwis był mocną bronią AZS-u, bowiem w sumie wywalczyli 14 oczek tym elementem.

MVP: Michał Nowakowski

AZS 2020 Częstochowa – EKS Skra Bełchatów 3:1
(25:18, 15:25, 25:17, 25:14)

Zobacz również:

Wyniki i tabela gr. A mistrzostw Polski juniorów

 

Grupa B:

Już premierowa odsłona pojedynku Trefla Gdańsk z AKSe-m Rzeszów pokazała, że to może być ciekawy mecz. I taki był drużyna z Podkarpacia wygrała pierwszego seta 26:24, a następnie i drugą partię. Potem jednak do głosu doszli siatkarze z Gdańska. To oni byli bardziej skuteczni w ofensywie, co przełożyło się na dość wyraźne zwycięstwa w trzeciej i czwartej części spotkania. O wyniku całego starcia decydował więc tie-break. W niego lepiej weszli gracze Trefla, ale jako pierwsi piłki meczowe w górze mieli rzeszowianie. Nie wykorzystali oni jednak swojej okazji, a te jak wiadomo się mszczą i z wygranej cieszyli się siatkarze z Pomorza (18:16). W ich zespole wyróżniał się Kacper Wnuk, który wywalczył 21 punktów, wspierał go Jakub Czerwiński, który skończył spotkanie z dorobkiem 16 oczek.

MVP: Kacper Wnuk

Trefl Gdańsk – AKS V LO Rzeszów 3:2
(24:26, 20:25, 25:18, 25:20, 18:16)

 

Początek należał do siatkarzy MOS-u Woli, którzy dzięki dobrym zagrywkom mogli cieszyć się z wyraźnego prowadzania. Tym samym odpowiedział Mateusz Cackowski i rywale złapali kontakt punktowy (8:9). Gra przez chwilę była wyrównana, ale potem inicjatywa leżała po stronie Metra, postrach w polu serwisowym siał Adrian Gwardiak (20:14). W końcówce ekipa Konrada Copa zaczęli gonić wynik (21:23) i dopiero blok Gwardiaka dał graczom Metra setbola. Przez długi okres drugiej odsłony na parkiecie trwała wyrównana walka, ale potem do głosu doszli gracze MOS-u, którzy przy serwisach Kuby Buczka zapewnili sobie trzy oczka więcej (20:17). Tej przewagi już nie wypuścili, doprowadzając do remisu w derbach Warszawy. Swoją dobrą grę MOS Wola kontynuowała w kolejnej odsłonie. W niej dość szybko zapewnili sobie dystans i chociaż przeciwnicy sukcesywnie go zmniejszali, nie byli w stanie dogonić graczy trenera Copa (19:22). Po błędzie w ataku to MOS miał piłkę setową, kończąc tę partię akcją Michała Gawrzydka. Znów początek seta stał pod znakiem wyrównanej walki, ale potem ponownie inicjatywę zaczęli przejmować podopieczni Konrada Copa. Wypracowali sobie wyraźną zaliczkę (21:16), której nie oddali, szybko doprowadzając do piłki meczowej (24:18) i kończąc cały pojedynek widowiskowym blokiem Jakuba Strulaka.

MVP: Wojciech Wachowicz

UMKS MOS Wola Warszawa – KS Metro Warszawa 3:1
(23:25, 25:22, 25:20, 25:18)

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. B mistrzostw Polski juniorów

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved