Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Montreux VM: Rosjanki lepsze od Polek w ostatnim meczu grupowym

Montreux VM: Rosjanki lepsze od Polek w ostatnim meczu grupowym

fot. FIVB

Porażką zakończyły fazę grupową turnieju Montreux Volley Masters siatkarki reprezentacji Polski. Rosjanki okazały się lepsze od Polek praktycznie w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła, a przede wszystkim w bloku i ataku. Podopieczne Jacka Nawrockiego jedynie w drugim secie były w stanie podjąć walkę. Porażka ta może oznaczać brak awansu do półfinału.

Początek spotkania był bardzo wyrównany, oba zespoły dość pewnie prezentowały się w ofensywie i wynik oscylował wokół remisu aż do stanu 7:7. Biało-czerwone dopadła niemoc w ataku, co skrzętnie wykorzystywały reprezentantki Sbornej, które seryjnie zdobywały punkty. Po bloku Iriny Woronkowej na Malwinie Smarzek Rosjanki prowadziły już 12:7. Zmusiło to trenera Jacka Nawrockiego do zmian, na boisku pojawiły się Julia Nowicka i Martyna Łukasik. Przyniosło to natychmiastowy skutek, po zatrzymaniu Woronkowej przez Kąkolewską nasze reprezentantki złapały kontakt z rywalkami (12:13). Polki jednak miały znowu problemy z przyjęciem, co pozwoliło siatkarkom naszych sąsiadów odbudować zaliczkę (17:12). Dalszą część seta zdominowały Rosjanki, które pewnie wygrały pierwszą odsłonę spotkania (25:16).



Początek drugiej partii również był bardzo zacięty, gra toczyła się punkt za punkt aż do stanu 7:7. Dopiero kąśliwe zagrywki Marleny Pleśnierowicz pozwoliły Polkom zbudować pokaźną zaliczkę (11:7). Biało-czerwone poszły za ciosem, po skutecznym ataku Malwiny Smarzek nasze reprezentantki prowadziły już 13:8. Rosjanki nie zamierzały się jednak poddawać, podopieczne Jacka Nawrockiego popełniały coraz więcej błędów, co skrzętnie wykorzystywały rywalki (13:14). Nasze siatkarki dopadła niemoc, zawodniczki Sbornej w pewnym momencie wyszły nawet na prowadzenie (15:14). Polki przełamały chwilowy impas, po ataku Julii Twardowskiej miały dwa ,,oczka’’ przewagi (19:17). Biało-czerwone znowu nie potrafiły skończyć ataku, takie problemy nie występowały z kolei w drużynie rywalek, dzięki uderzeniu Ksenii Parubec było 20:19 dla Rosjanek. O wszystkim zadecydowała nerwowa końcówka. Minimalnie lepsze okazały się siatkarki Sbornej, które po zablokowaniu Julii Twardowskiej mogły cieszyć się z wygranej w drugim secie (27:25).

Rosjanki minimalnie lepiej weszły także w trzecią odsłonę spotkania, świetnie atakowała Natalia Gonczarowa, co pozwoliło reprezentantkom Sbornej wyjść na prowadzenie (9:7), które powiększyły po skutecznym uderzeniu Iriny Woronkowej (13:10). Polki nie składały broni, rewelacyjne zagrywki Malwiny Smarzek sprawiły, że na tablicy wyników ponownie widniał remis (13:13). Ksenia Parubiec grała jak z nut, kończyła większość ataków, skutkowało to odbudowaniem przez podopieczne Wadima Pankowa pokaźnej zaliczki (19:15). Polki walczyły, ale nie zdołały ani na moment zbliżyć się do przeciwniczek. Spotkanie zakończyła kąśliwym serwisem Ksenia Parubiec (25:18) i to Rosjanki zagrają w półfinale turnieju w Montreux. Polki z kolei muszą czekać na rozstrzygnięcie w spotkaniu Brazylijek z Kamerunkami. Tylko sensacyjna wygrana siatkarek z Afryki da biało-czerwonym awans do najlepszej czwórki.

Rosja – Polska 3:0
(25:16, 27:25, 25:18)

Składy zespołów: 
Rosja: Gonczarowa (21), Parubiec (11), Zariażko (10), Woronkowa (8), Fetisowa (5), Romanowa, Galkina (libero) oraz Starcewa (2), Malygina (1), Krotkowa i Kotikowa
Polska:  Smarzek (11), Kąkolewska (9), Grajber (9), Efimienko-Młotkowska (6), Twardowska (6), Pleśnierowicz (1), Stenzel (libero) oraz Łysiak (libero), Łukasik J., Nowicka, Murek (1), Łukasik M. (1)

Zobacz również:
Wyniki i tabela  grupy B turnieju Montreux Volley Masters

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-09-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved