Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Montreux VM: Polki pokonały Niemki i zagrają w półfinale

Montreux VM: Polki pokonały Niemki i zagrają w półfinale

fot. volleymasters.ch

Podopieczne Jacka Nawrockiego, aby myśleć o awansie do półfinału turnieju Montreux Volley Masters musiały zgarnąć komplet punktów w starciu z Niemkami. To im się udało, bowiem biało-czerwone 3:1 pokonały swoje rywalki, ustępując im pola jedynie w drugim secie, w pozostałych były wyraźnie lepsze od zachodnich sąsiadek. Polki tym samym wygrały zmagania w grupie A. 

Dobrze weszły w to spotkanie Polski, które po sprytnym uderzeniu Agnieszki Kąkolewskiej objęły prowadzenie 5:2. Wprawdzie po zatrzymaniu podwójnym blokiem Martyny Grajber, nasze przeciwniczki nawiązały kontakt punktowy, ale ich dwa proste błędy własne pozwoliły biało-czerwonym powrócić do wysokiej przewagi. Niemieckie zawodniczki utknęły w jednym ustawieniu i nie potrafiły zrobić przejścia. Szybko wykorzystały to podopieczne Jacka Nawrockiego. Dobra gra duetu Marlena Pleśnierowicz – Zuzanna Efimienko-Młotkowska sprawiła, ze zrobiło się 14:6. Wprawdzie po dwóch błędach w ataku różnica ta nieco zmalała, jednak wszystko wskazywało na to, że nasze reprezentantki kontrolują przebieg tego seta. Marlena Pleśnierowicz dobrze rozprowadzała kierowane do niej piłki, dzięki czemu jej koleżanki nie miały problemów z kończeniem swoich ataków. Dodatkowo funkcjonowała też zagrywka, która nie przynosiła bezpośrednio punktów, ale przekładała się na element bloku. To właśnie trudny serwis Malwiny Smarzek doprowadził do szeregu piłek setowych, a skończony atak przez Efimienko-Młotkowską zakończył premierową odsłonę meczu.



Od początku drugiej partii gra się bardzo wyrównała. Każde dwupunktowe prowadzenie było szybko niwelowane przez drużynę przeciwną. Wprawdzie wydawało się, że to Polki nadają ton grze, jednak dobry blok Lindy Bock oraz as serwisowy Denise Imoudu, a zaraz potem dotknięcie siatki przez Marlenę Pleśnierowicz pozwolił uzyskać przewagę ich rywalkom (11:9). Biało-czerwone także tym razem szybko doprowadziły do remisu, wykorzystując kontratak na prawym skrzydle przez Malwinę Smarzek. Wszystko wskazywało na to, że zwycięzcę tej partii wyłoni dopiero końcówka i tak faktycznie się stało. Niemieckie siatkarki po niemrawym otwarciu zaczęły grać coraz lepszą siatkówkę i to one w środkowym fragmencie seta cały czas uciekały naszym reprezentantkom. Decydujący dla przebiegu tego seta okazał się atak Leny Stigrot oraz blok Louisy Lippman, dający prowadzenie 23:20. Wprawdzie zawodniczki Nawrockiego zniwelowały część strat, ale w decydującym momencie Smarzek z niedokładnie wystawionej piłki popełniła błąd nieczystego odbicia, dzięki czemu siatkarki zza zachodniej granicy doprowadziły do wyrównania stanu rywalizacji.

Podobnie jak w pierwszej partii Polki szybko wypracowały sobie trzypunktowe prowadzenie, niemniej kiedy pojedynczy blok Leny Stigrot zatrzymał Zuzannę Efimienko-Młotkowską zrobiło się po 6. Cztery kolejne ,,oczka” padły łupem biało-czerwonych, w czym duża zasługa przede wszystkim Malwiny Smarzek oraz Efimienko-Młotkowskiej. Gra zawodniczek Nickiego Neubauera całkowicie się rozsypała. Jego podopieczne miały problemy w każdym siatkarskim elemencie, dzięki czemu ich strata cały czas się powiększała. Kiedy w polu serwisowym pojawiła się Efimienko-Młotkowska, straciły w jednym ustawieniu siedem ,,oczek” (7:17). Różnicę tą udało im się nieznacznie zniwelować, ale po przestrzelonym ataku przez Louise Lippman stało się jasne, że w tej części pojedynku nic się już nie zmieni. Reprezentantki Polski pewnie zmierzały do wygrania trzeciej partii, a ich rywalki niewiele robiły, aby im w tym przeszkodzić. Mało tego, to właśnie błędy w zagrywce najpierw Hanny Orthmann, a potem Marie Schölzel dały im odpowiednio piłki setowe oraz zwycięstwo w trzeciej partii do 18.

Zawodniczki Nawrockiego nie potrafiły jednak pójść za ciosem i czwartego seta rozpoczęły od pogoni za swoimi przeciwniczkami. Z pomocą przyszły im ich rywalki, które po raz kolejny w tym pojedynku potrafiły w jednym ustawieniu stracić pięć punktów z rzędu (4:6). To właśnie te chwilowe przestoje powodowały, że nie mogły dogonić Polek w pierwszej oraz trzeciej partii. Tym razem jednak podopieczne Neubauera pozbierały się w miarę szybko i gra zaczęła oscylować wokół remisu. Dopiero kolejny ich przestój przy dobrych zagrywkach Zuzanny Efimienko-Młotkowskiej pozwolił biało-czerwonym ponownie zbudować sobie przewagę trzech ,,oczek”, którą kilka akcji później powiększyły do pięciu (12:17). Kolejna seria punktów zdobywanych przez nasze reprezentantki została wypracowana, kiedy w polu serwisowym pojawiła się Agnieszka Kąkolewska. Z zagrywki zeszła po autowym zagraniu Malwiny Smarzek przy stanie 14:22. Atak z lewego skrzydła Natalii Mędrzyk zakończył to spotkanie wygraną 3:1 przez Polki, dzięki czemu uzyskały one prawo gry w półfinale turnieju w Montreux.

Niemcy – Polska 1:3
(14:25, 25:22, 18:25, 18:25)

Składy zespołów:
Niemcy: Lippmann (15), Barber (12), Scholzel (7), Orthmann (2), Omoudu 2), Grunding (1),  Lohmann (libero) oraz Stigrot (13) i Schwertmann (3)
Polska: Smarzek (27), Efimienko-Młotkowska (16), Mędrzyk (14), Kąkolewska (10), Grajber (6), Pleśnierowicz (2), Maj-Erwardt (libero) oraz Różański i Alagierska

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. A Montreux Volley Masters

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-05-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved