Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Monika Potokar: Czasem czuję się jak matka

Monika Potokar: Czasem czuję się jak matka

fot. Michał Szymański

W swoim przedostatnim meczu w fazie grupowej mistrzostw Europy Słowenki zmierzyły się z Włoszkami. Przegrały ten pojedynek 0:3, ale w pierwszym secie postawiły się rywalkom. Najważniejsze starcie czeka podopieczne Alessandro Chiappiniego w czwartek, ich przeciwniczkami będą Ukrainki. To spotkanie najprawdopodobniej zadecyduje o awansie do fazy play-off. – Mecz z Ukrainkami będzie bardzo ciężkim starciem. Kluczem może być nasz świetny serwis, który odrzuciłby rywalki od siatki – powiedziała przyjmująca reprezentacji Słowenii, Monika Potokar.

Przegrałyście całe spotkanie 0:3, ale myślę, że możecie być zadowolone ze swojego występu w pierwszym secie…



Monika Potokar:- To prawda, bardzo szkoda, że nie udało nam się wygrać tego pierwszego seta, ponieważ to dałoby nam trochę więcej mocy, pewności siebie na środowe starcie z Ukrainkami. Premierowa odsłona spotkania była bardzo ciekawa do oglądania. Starałyśmy się bardzo i wynik był całkiem dobry. W kolejnych dwóch setach straciłyśmy trochę pewność siebie i już nie wyglądało to tak dobrze.

Przegrałyście drugiego seta 8:25. Czy powodem tak wysokiej porażki była psychika? W premierowej odsłonie spotkania nie wykorzystałyście dwóch piłek setowych…

– Masz rację. Miałyśmy dwie szansę, ale nie wykorzystałyśmy ich. Być może po takim przegranym secie to wszystko ma wpływ na kwestie mentalne, pewność siebie spada. To dlatego w tej następnej odsłonie spotkania byłyśmy gorsze.

Jakie elementy w waszej grze w tym spotkaniu były, według pani, pozytywne?

– Grałyśmy bardzo dobrze w systemie blok-obrona. Myślę, że na czwartkowe spotkanie z Ukrainkami wyjdziemy pewne siebie. Miałyśmy kilka takich elementów, które były na plus. Musimy to utrzymać na ostatni mecz w grupie.

Jeśli mam szukać pozytywów to nie straciłyście zbyt wiele sił przed czwartkowym spotkaniem, które najprawdopodobniej zadecyduje o awansie do fazy play-off…

– Uznajmy, że to prawda. (śmiech) Wolałabym jednak wygrać tego seta i być troszeczkę zmęczona, w tym nie byłoby żadnego problemu. Mecz z Ukrainkami będzie bardzo ciężkim starciem. Kluczem może być nasz świetny serwis, który odrzuciłby rywalki od siatki. Jeśli tak by się stało to byłoby rewelacyjnie. Ważne może się okazać także dobre przyjęcie.

Jest pani najbardziej doświadczoną siatkarką w drużynie. Jak się czuje pani z taką rolą mentorki?

– Czasem czuję się jak matka, ale mam nadzieję, że mogę im pomóc w takich sprawach mentalnych, żeby były bardziej spokojne. Myślę, że mogę im czasem coś przekazać.

W ostatnim sezonie występowała pani w szeregach #VolleyWrocław. Jak ocenia pani grę w tym zespole?

– Podoba mi się bardzo polska liga, która jest ciekawa, profesjonalna. Polubiłam też kibiców, którzy kochają siatkówkę i granie w Polsce było dla mnie przyjemnością.

Dlaczego zdecydowała się pani na zmianę klubu na Panathinaikos Ateny?

– To w zasadzie dobre pytanie. Grałam już wcześniej w Grecji przez trzy lata i trochę przyzwyczaiłam się do tego kraju, to mój drugi dom. Dobrze życie przyciąga mnie do Hellady, a także poziom siatkówki wzrasta wraz z każdym rokiem.

Pani przyszły klub ma bardzo bogatą historię, Panathinaikos zdobywał mistrzostwo Grecji 24 razy. Jakie cele stoją przed drużyną w przyszłym sezonie?

– Panathinaikos Ateny to klub z bogatą historią, ale miał problemy finansowe, dlatego też zespół trafił do drugiej ligi. Teraz drużyna powróciła do najwyższej klasy rozgrywkowej. Cel to miejsce w najlepszej czwórce, piątce, ale poziom ligi greckiej cały czas wzrasta. Dobre są zespoły takie jak PAOK, Olympiakos. Zobaczymy, jak sprawy się potoczą.

Nie boi się pani, że problemy z pieniędzmi powrócą?

– Tego nie wiem, ale wolę myśleć pozytywnie, ponieważ nigdy nie jest się pewnym tego, co się zdarzy.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-08-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved