Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Monika Jagła: Powołanie do reprezentacji to ogromne wyróżnienie

Monika Jagła: Powołanie do reprezentacji to ogromne wyróżnienie

fot. Łukasz Krzywański

Monika Jagła to jedna z najlepszych młodych zawodniczek minionego sezonu Ligi Siatkówki Kobiet. Z młodą libero porozmawialiśmy o rozgrywkach w wykonaniu Banku Pocztowego Pałacu Bydgoszcz oraz o powołaniu Moniki do narodowej kadry. – Powołanie do reprezentacji Polski jest dla mnie mega wyróżnieniem, jednym z moich cichych marzeń i dążenia do lepszej, technicznej gry – stwierdziła  w rozmowie ze Strefą Siatkówki siatkarka.

Zaczynając ocenę sezonu, najlepiej cofnąć się aż do czerwca minionego roku. Po transferach wykonanych przez klub odniosłaś wrażenie, że ten sezon będzie dużo lepszy od poprzedniego?



Monika Jagła: Po transferach wykonanych przez klub odniosłam wrażenie, że nadchodzący sezon będzie lepszy od poprzedniego, ponieważ przyszły do nas doświadczone zawodniczki.

Zaczęłaś sezon jako zmienniczka Maji Pahor. Była to dla ciebie trudna sytuacja, zważywszy, że w poprzednim sezonie grałaś w pierwszej szóstce?

Kiedy dołączyłam do dziewczyn po mistrzostwach Europy, grałyśmy z Mają sparingi na zmianę, lecz pierwsze mecze ligowe zaczęła Maja. Uważam, że była techniczną i doświadczoną zawodniczką, aczkolwiek nie miałam zamiaru odpuszczać i ciężko pracowałam, starając się wykonywać jak najlepiej wszystkie polecenia trenera.

W końcu jednak zaczęłaś grać regularnie. Czułaś na sobie jakieś obciążenie psychiczne? Wróciłaś do klubu po sukcesach w kadrze, a ponadto musiałaś dość nagle wejść do składu.

Po wejściu do pierwszej szóstki czułam lekką presję, ponieważ wiedziałam, że jestem sama bez zmienniczki. Starałam się zatem skupić na każdej kolejnej piłce. Jak coś nie szło, mówiłam „dawaj, kolejna akcja”.

Przechodząc do całego zespołu, od samego początku zaczęłyście grać naprawdę dobrze. Mimo porażek z tzw. wielką czwórką czułyście, że idziecie w dobrym kierunku?

Po pierwszych porażkach z zespołami tzw. wielkiej czwórki czułyśmy, iż zmierzamy w dobrym kierunku. Walczyłyśmy o każdą piłkę, co poskutkowało i udało się zdobyć w pierwszym meczu 1 punkt. Myślę, że każda z nas przed sezonem ciężko pracowała i chciała dać z siebie wszystko, żeby w lidze zagrać najlepszą siatkówkę.

Z czasem potwierdzałyście swoją dobrą dyspozycję. Czy, a jeśli tak, to kiedy pojawiły się pierwsze myśli o szansie na medal?

Z meczu na mecz szło nam coraz lepiej, stworzyłyśmy dobry zespół, każda wiedziała, za co jest odpowiedzialna i co ma robić na boisku. Wygrałyśmy sześć meczów z rzędu, miałyśmy tak zwaną dobrą passę. Gdzieś z tyłu głowy zaczęły pojawiać się myśli o medalu, lecz starałyśmy się skupić na każdym kolejnym meczu.

Skończyłyście rundę zasadniczą na piątym miejscu. Jak ocenisz ten wynik?

Byłyśmy zadowolone z tego miejsca. Myślę, że wiele osób nie powiedziałoby przed sezonem, iż po rundzie zasadniczej zajmiemy miejsce tuż za „wielką czwórką”.

Ostatnie mecze w lidze nie poszły po waszej myśli. Czego twoim zdaniem zabrakło w starciach z Grotem Budowlanymi?

Zabrakło nam równej gry, dokładności. Byłyśmy zbyt nerwowe, wpadło nam dużo prostych piłek. Miałyśmy świadomość, że po drugiej stronie siatki jest bardzo doświadczony przeciwnik. Gdzieś z tyłu głowy były myśli, iż dzięki swojej dobrej, konsekwentnej grze już raz w tym sezonie wygrałyśmy z Grotem. Niestety w play-off przeciwniczki zagrały na dużym spokoju i wygrały w dwóch meczach. Jakbyśmy zagrały troszkę pewniej, nie popełniając tylu błędów, te mecze mogłyby zakończyć się inaczej.

A czego z BKS-em?

Uważam, że zabrakło chłodniej głowy. Bielszczanki w jednym i drugimi spotkaniu weszły bardzo dobrze w mecz, od samego początku obejmując prowadzenie. Początek spotkania zaczęłyśmy z niepewnym przyjęciem, co skutkowało grę na wysokiej piłce. Rywalki to wykorzystały i skutecznie nas blokowały. Zagrałyśmy w tych meczach dobrze blokiem i obroną, niestety przez nasze własne błędy nie udało się wygrać. Sądzę, że zabrakło nam pewności siebie w końcówkach.

Już po drugim spotkaniu z łodziankami trener Matela wspomniał, że będzie niedosyt w kontekście ostatecznego wyniku. Odnosisz obecnie takie wrażenie, czy jednak cieszysz się z szóstego miejsca?

Niestety, zakończyłyśmy sezon porażką i zajęłyśmy 6 miejsce. Jest lekki niedosyt, bo w sezonie dałyśmy radę dwa razy wygrać z BKS-em.

Jakim trenerem jest Piotr Matela?

Jest dobrym trenerem, zwraca uwagę na najmniejsze szczegóły. Uważam, że pod jego okiem można  nauczyć się wielu nowych rzeczy i wyeliminować zbędne nawyki.

Gdybyś próbowała zdefiniować, dzięki czemu odniosłyście dobry wynik, co byś wymieniła?

Każda na boisku starała się trzymać założeń ustalonych przez trenera. Ciężko trenowałyśmy, każda z nas starała się, jak tylko mogła i wkładała w to całe swoje serce. Cała ekipa ciężko pracowała na taki wynik.

Indywidualnie jesteś zadowolona ze swojej gry?

Nie do końca. Uważam, że mogłam więcej. Wiem, nad czym muszę trochę bardziej popracować, a co wyeliminować.

Powołanie do reprezentacji – duży splendor?

Powołanie do reprezentacji Polski jest dla mnie mega wyróżnieniem, jednym z moich cichych marzeń i dążenia do lepszej, technicznej gry. Pierwsze rozgrywki rozpoczną się w Montreux przed Ligą Narodów. Potem odbędą się kwalifikacje olimpijskie i mistrzostwa Europy w Łodzi. Chcę pokazać się z jak najlepszej strony oraz za sprawą ciężkiej, sumiennej pracy być lepsza z treningu na trening.

Z racji obowiązków reprezentacyjnych masz dość krótką przerwę od gry?

Po meczu z BKS-em w Bydgoszczy jechałam na Mistrzostwa Polski juniorek, gdzie przez 5 dni grałyśmy mecze, kończąc rywalizację na 3. miejscu. Po turnieju, który odbywał się w Kętrzynie, jechałyśmy do Bielska-Białej na drugi mecz. Następnie miałam chwilę przerwy, w tym święta, a już 23 kwietnia stawiłam się w Szczyrku na pierwszym zgrupowaniu.

Jak jawi się twoja przyszłość klubowa?

Kibice mogą spać spokojnie. Na kolejny sezon zostaje w Bydgoszczy.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-05-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved