Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Monika Fedusio: Wiedziałyśmy, że ten rewanż będzie bardzo trudny

Monika Fedusio: Wiedziałyśmy, że ten rewanż będzie bardzo trudny

fot. Łukasz Krzywański

W meczu pierwszej rundy Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz przegrał z Grupą Azoty Chemik Police dopiero po tie-breaku. W piątek mimo ambitnej postawy bydgoszczanki nie zdołały wygrać w Policach nawet seta.  – Wiedziałyśmy, że ten rewanż będzie bardzie bardzo trudny i że po tym pierwszym meczu, który przegrałyśmy 2:3 policzanki będą chciały nam udowodnić, że to  jednak one tutaj rządzą  – mówiła po meczu przyjmująca Monika Fedusio.

Podopieczne Piotra Mateli nie były faworytkami starcia z niepokonanymi w tym sezonie policzankami, walczyły dzielnie jednak nie zdołały wygrać ani jednego seta.  – Wiedziałyśmy, że ten rewanż będzie bardzie bardzo trudny i że po tym pierwszym meczu, który przegrałyśmy 2:3 policzanki będą chciały nam udowodnić, że to  jednak one tutaj rządzą. Udowodniły to na boisku. Nam zabrakło dokładności. W końcówkach mówiąc brzydko dałyśmy ciała i przez to taki wynik – powiedziała po spotkaniu Monika Fedusio.



Chemik był lepszy przede wszystkim w ataku, gdzie zanotował 46% efektywności ataku przy 35% bydgoszczanek, do tego lepiej prezentował się także w bloku. – Dziewczyny z Polic grają bardzo szybką siatkówkę i ciężko jest za nimi nadążyć za tymi wystawami Marleny Kowalewskiej. To jest ogromny atut tego zespołu – przyznała Fedusio, która zdobyła najwięcej w zespole 12 punktów. – Ja osobiście nie jestem zadowolona ze swojej postawy w tym meczu, zwłaszcza w końcówkach, gdzie popełniłam sporo błędów. Wyciągniemy jednak wnioski i będziemy grały dalej – oceniła swoją postawę siatkarka.

Pałac Bydgoszcz niewątpliwie w tym spotkaniu był w stanie wygrać przynajmniej seta, albo nawet dwa. – Pewnie, że jest ogromny niedosyt, bo moim zdaniem mogłyśmy urwać dziewczynom z Polic chociaż ten jeden punkt – nie ukrywała Monika Fedusio. Młoda przyjmująca była w styczniu wraz z reprezentacją Polski na turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich.  – Bagaż kadrowy mam bardzo malutki. Podglądałam na pewno te bardziej doświadczone zawodniczki, ich zagrania, ich zachowanie i na pewno się czegoś nauczyłam – zakończyła siatkarka. W najbliższym meczu, w środę pałacanki u siebie zagrają z BKS Bielsko-Biała.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-01-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved