Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Monika Fedusio: Chcemy co najmniej powtórzyć nasze osiągnięcie

Monika Fedusio: Chcemy co najmniej powtórzyć nasze osiągnięcie

fot. Sylwia Lis

Piątego sierpnia Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz powrócił do treningów przed zbliżającym się sezonem Ligi Siatkówki Kobiet. Zdaniem przyjmującej klubu – Moniki Fedusio, w nadchodzących rozgrywkach Pałac jest w stanie „wykręcić” rezultat porównywalny do minionego. – Chcemy co najmniej powtórzyć nasze osiągnięcie, a nawet je poprawić. Myślę, że zapomniałyśmy o tamtym sezonie i czas na przygotowania do nowych rozgrywek – stwierdziła siatkarka.

„Pałacanki” niewątpliwie były dużą pozytywną niespodzianką w minionym sezonie LSK. Drużyna prowadzona przez Piotra Matelę szybko udowodniła, że stać ją na walkę z, jak się okazało, medalistkami rozgrywek. Po bardzo dobrej rundzie zasadniczej bydgoszczankom trochę jednak zabrakło, by mogły one bić się o medale, ostatecznie kończąc zmagania na szóstym miejscu.



Piątego sierpnia siatkarki z Bydgoszczy powróciły do treningów. Przez dwa miesiące będą one przygotowywały się do pierwszego spotkania w lidze. Inauguracyjnym rywalem Pałacu będzie Grot Budowlani Łódź. Wcześniej podopieczne Piotra Mateli wezmą udział w trzech turniejach towarzyskich. Choć w składzie zaszło kilka zmian, to jednak nadal w kadrze zeszłorocznej rewelacji zmagań pozostało sporo zawodniczek. Jedną z takowych jest Monika Fedusio, która niejednokrotnie pokazywała, że drzemie w niej potencjał. Młoda zawodniczka nieco szerzej opowiedziała nam o planach zespołu oraz swoich własnych odczuciach co do nadchodzących zmagań.

Patryk Głowacki: Czy w głowie jest jeszcze ten poprzedni sezon, który był dla was słodko-gorzki?
Monika Fedusio:– W zeszłym sezonie miałyśmy cel awansować do fazy play-off i udało się go osiągnąć. Mimo wszystko jest niedosyt, gdyż miałyśmy nieco wyższe ambicje, niż szóste miejsce. Teraz jednak chcemy co najmniej powtórzyć nasze osiągnięcie, a nawet je poprawić. Myślę, że zapomniałyśmy o tamtym sezonie i czas na przygotowania do nowych rozgrywek.

Realizacja planu okaże się chyba nieco trudniejsza. W minionych zmaganiach Pałac był miłą niespodzianką dla ligi, natomiast teraz oczekiwania kibiców i ekspertów wzrosną. Oddziałuje to na was?
– Przyszły sezon będzie ciężki. Na pewno będziemy bardzo ciężko pracować i mam nadzieję, że ta praca zaowocuje, a kibice również będą zadowoleni.

Powrót do treningów jest dla ciebie pozytywną wiadomością?
– Miałam trzy miesiące przerwy od siatkówki i, prawdę mówiąc, stęskniłam się za tym. Dlatego też z radością i werwą wchodzimy w nadchodzący sezon.

W składzie pojawiło się kilka nowych zawodniczek. Jak pierwsze wrażenia?
– Widzimy się po raz pierwszy, więc niewiele mogę o nich powiedzieć. Większość dziewczyn już jednak znam z boiska, więc ogólnie nie jest to duża nowość.

Faktem jest, iż trzon zespołu sprzed roku pozostał w Pałacu. Chyba zatem nie będziecie musiały w szczególnie dużym stopniu martwić się o zgranie?
– Została połowa zespołu. Tym samym chyba nie będzie to aż tak trudne, jak przed rokiem, gdy oprócz siatkarek przyszedł jeszcze nowy trener, przez co został zmieniony cały system. W tym roku zgranie przyjdzie chyba łatwiej, a o atmosferę nie muszę się bać, gdyż dziewczyny są naprawdę świetne.

W tym momencie trudno mówić o bardziej zaawansowanych założeniach na sezon. Twoim zdaniem co Pałac może jednak osiągnąć w rozgrywkach LSK?
– Marzeniem byłoby znalezienie się w czołowej czwórce ligi. Dzięki ciężkiej pracy cierpliwości oraz głowy jest to do zrealizowania.

Indywidualnie z kolei jak zapatrujesz się na sezon 2019/2020?
– Chciałabym grać jak najwięcej, dalej się rozwijać, a ponadto zamierzam obserwować starsze koleżanki i uczyć się od nich jak najwięcej.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2019-08-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved