Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Młoda Liga > Młoda Liga: Emocjonujące starcia trzeciego weekendu zmagań

Młoda Liga: Emocjonujące starcia trzeciego weekendu zmagań

fot. archiwum

Trzecia kolejka rozgrywek Młodej Ligi zapowiadała się wyjątkowo interesująco, młodzi zawodnicy sprostali tym oczekiwaniom. Szczególnie zacięte były spotkania w grupie A, gdzie olsztynianie i kielczanie triumfowali po tie-breakach. W tej części rozgrywek w grupie A pauzowali siatkarze Łuczniczki Bydgoszcz, w grupie B wolny weekend miała Resovia Rzeszów.

Po porażce z akademikami z Warszawy siatkarze LOTOSU Trefla Gdańsk grając przed własną publicznością, zrehabilitowali się za wcześniejsze potknięcie. Już początek meczu to mocny start w wykonaniu zespołu prowadzonego przez Edwarda Pawluna. Odrzucając rywali od siatki, gdańszczanie rozpoczęli budowanie dystansu punktowego. Najwięcej problemów rywalom sprawiali Małecki z Ptaszyńskim. Obok stabilnej gry w polu serwisowym zespół z Pomorza nie zawodził w ataku, także w tym elemencie dominując nad rywalami. W ekspresowym tempie do roli lidera swojego zespołu wyrósł Wojciech Małecki, gdyż zdobywca 23 oczek w meczu był niekwestionowanym „motorem napędowym” swojego zespołu. Po drugiej stronie siatki dwoił się i troił Patryk Kaźmierczak. Głównodowodzący Czarnych Radom pomógł swojej drużynie przedłużyć losy spotkania. W decydującym secie wyższy poziom koncentracji zachowali jednak podopieczni Edwarda Pawluna, podobnie jak w pierwszych partiach spotkania pokonując rywali.

Jeszcze więcej emocji przyniosło kolejne starcie. W derbach akademików do wyłonienia triumfatora potrzebne było rozegranie aż pięciu partii. Sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie i mimo mocnego startu podopieczni Macieja Rejznera pozwolili rywalom wrócić do gry. W początkowej części meczu olsztynianie dominowali na siatce, to właśnie ponad 50-procentowa skuteczność zagrań dawała gospodarzom podstawy do budowania dystansu punktowego. Spora w tym zasługa duetu Guziewicz/Koziatek. Tym, czego zabrakło miejscowym, była regularność i konsekwencja w zagraniach, i tak kolejny fragment meczu należał do AZS-u Politechniki Warszawskiej. W zespole Wojciecha Szczuckiego brylowali Rafał Berwald i Kamil Graczyk. I tak po blisko godzinnej walce rywalizacja rozpoczęła się niemal od nowa. Kluczowy dla końcowego rozstrzygnięcia okazał się trzeci set meczu, w którym to olsztynianie po nerwowej końcówce wygrali na przewagi. Co prawda goście z Warszawy przedłużyli jeszcze losy seta, jednak tie-break to popis podopiecznych Macieja Rejznera.



Rywalizację grupy A uzupełniło spotkanie pomiędzy Effectorem Kielce i Skrą Bełchatów. Także tym razem nie brakowało zwrotów akcji. Kielczanie prowadzili już 2:0 w meczu, aby praktycznie na własne życzenie pozwolić doprowadzić rywalom do tie-breaka. Przegrane przez ekipę trenera Grabdy sety to bowiem w znacznym stopniu efekt liczby popełnionych niewymuszonych błędów własnych. Mimo szarpanej i dość nierównej gry w kluczowym fragmencie meczu kielczanie nie zawiedli swoich sympatyków. Gospodarze mogli liczyć na zdobywcę 18 oczek – Adriana Romacia, ręki w ataku nie zwalniał też Jacek Ziemnicki. W ekipie z Kielc swoje noty systematycznie poprawiał Błażej Paszkiewicz, jednak nawet najlepiej punktujący bełchatowian nie był w stanie uchronić swojego zespołu przed porażką.

W trzeciej kolejce rozgrywek grupy A pauzował zespół Łuczniczki Bydgoszcz.

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki oraz tabela grupy A Młodej Ligi

Bez tie-breaków obyło się w rywalizacji grupy B Młodej Ligi. Po dotkliwej porażce w Będzinie pechową serię utrzymują siatkarze BBTS-u Bielsko-Biała. Tym razem bielszczanie rywalizowali z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle i podobnie jak tydzień wcześniej nie zdołali urwać rywalom choćby seta. Przy zmiennym szczęściu i zrywach miejscowych w ataku poszczególne fragmenty meczu wyglądały dość podobnie. O ile w dwóch pierwszych odsłonach siatkarze z Podbeskidzia byli jeszcze w stanie nawiązać kontakt punktowy z rywalem, to decydujące fragmenty seta należały jednak do kędzierzynian. Trzecia partia to już popis możliwości siatkarzy ZAKSY, zwieńczony wygraną 25:15 i triumfem 3:0 w całym meczu.

W trzech setach zakończył się także pojedynek w Będzinie, jednak tym razem mecz był bardziej zacięty. Zatrzymanie trzech oczek sporo kosztowało podopiecznych Zbigniewa Syguły. Już odsłona premierowa była wyjątkowo wyrównana. O ile będzinianie dominowali w ataku, to lubinianie nadrabiali skutecznymi serwisami. Najwięcej problemów sprawił rywalom Mateusz Szubart. Siatkarze z Lubina nie zdołali jednak przetrzymać naporu rywali, mimo prowadzenia 21:19 gości w końcówce seta będzinianie doprowadzili do remisu. Finalnie triumfatora miała wyłonić gra na przewagi, a w tej więcej „zimnej krwi” zachowali gospodarze. Podopieczni Pawła Szabelskiego nie zamierzali jednak rezygnować, podejmując walkę w kolejnych fragmentach meczu. Powtórzył się jednak scenariusz z odsłony premierowej, z tym że w decydujących fragmentach partii będzinianie nie doprowadzili do tak nerwowych końcówek, triumfując 3:0 i zgarniając pełną pulę punktów.

Więcej niż trzech setów do wygranej potrzebowali akademicy z Częstochowy, to właśnie grający na wyjeździe częstochowianie byli faworytem konfrontacji z Jastrzębskim Węglem. W ostatnim meczu tego weekendu rywalizacji podopieczni Wojciech Pudo nie zaczęli najlepiej. Nerwowy początek w wykonaniu akademików znalazł swoje odzwierciedlenie na tablicy wyników. Jastrzębianie mogli liczyć na Huberta Mańko. Zdobywca 15 oczek w meczu nie miał jednak większego wsparcia ze strony swoich kolegów. Po drugiej stronie siatki również uwagę zwracał jeden zdecydowany lider – Bartłomiej Lipiński. Zdobywca 21 oczek zanotował również niezłą 41-procentową efektywność zagrań w ataku. Najlepiej punktujący AZS-u nie był jednak osamotniony, swoje cegiełki do zwycięstwa dodali Stelmach i Janus. O ile w ataku gospodarze byli jeszcze w stanie dorównać częstochowianom, to blok był pewniejszym punktem akademików. Bezbłędnie odczytując intencje rywali, siatkarze spod Jasnej Góry punktowali 14 razy, pewnie zmierzając do wygranej 3:1.

W trzeciej kolejce rozgrywek grupy B pauzował zespół Asseco Resovii Rzeszów.

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki oraz tabela grupy B Młodej Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Młoda Liga

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2015-10-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved