Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Młoda Liga Kobiet > MLK: W drugiej kolejce spotkań najciekawiej w Bydgoszczy i Rzeszowie

MLK: W drugiej kolejce spotkań najciekawiej w Bydgoszczy i Rzeszowie

fot. archiwum

W drugiej kolejce spotkań swoje pierwsze zwycięstwa odniosły zespoły z Polic i Bielska-Białej. Na prowadzenie w grupie A wyszły łodzianki, pokonując PTPS SAF-Holland Piła. W grupie B niepokonane pozostają ekipy Developresu V LO Rzeszów i Tauronu MKS Dąbrowa Górnicza.

Grupa A:

Kolejne zwycięstwo zapisały na swoim koncie młode siatkarki Budowlanych Łódź. Te tym razem pojechały do Piły walczyć o punkty bez zawodniczek z Orlen Ligi, które koncentrują się już bowiem na zbliżającym się początku sezonu ekstraklasy. Pomimo tego to przyjezdne narzucały swój styl gry niemal od początku spotkania. Świetnie zaprezentowała się libero łodzianek, Kinga Wysokińska, która w przyjęciu zagrywki i obronie dawała zespołowi dużo pewności siebie. Młode Budowlane potrafiły także powstrzymać rywalki blokiem i kontrolowały przebieg meczu. W ataku trudne do powstrzymania były mocne ataki Izabeli Trocińskiej, która dołączyła do drużyny z Łodzi przed tym sezonem. Pilanki po wysoko przegranej drugiej partii nie poddały się i pozostawiły po sobie dobre wrażenie, ale nie były w stanie zagrozić łodziankom.



PTPS SAF-Holland Piła – Budowlani Łódź  0:3
(18:25, 14:25, 20:25)

Siatkarki Pałacu Bydgoszcz w sobotę musiały radzić sobie bez swoich liderek, które brały udział w turnieju towarzyskim w Rzeszowie. Niemal połowa zawodniczek, które miał do dyspozycji Rafał Gąsior, to były kadetki. Gospodynie jednak chciały udowodnić, że są w stanie nawiązać równorzędną walkę z rywalem i w pierwszym secie dzięki obronie Natalii Sidor miały w górze piłkę setową. Więcej spokoju zachowały jednak przyjezdne i to one prowadziły 1:0. W ekipie gospodyń ciężar gry wzięła na siebie Jagoda Maternia, po drugiej stronie siatki dużo pewności i spokoju wniosła za to rozgrywająca, Karmen Zaleszczyk. Podopieczne Joanny Mirek z biegiem meczu coraz lepiej realizowały taktykę i szczelniej ustawiały blok. Najlepszą zawodniczką została wybrana atakująca policzanek, Manuela Jakóbiak. – Bardzo się cieszymy. Szczególnie dobrze wyglądaliśmy w trzeciej partii, kiedy dziewczyny pokazały, na co je stać, jaki jest ich potencjał – mówiła zadowolona z postawy swojego zespołu Joanna Mirek.

KS Pałac Bydgoszcz – Chemik Police 0:3
(24:26, 22:25, 19:25)

PGE Atom Trefl Sopot –  SK bank Legionovia Legionowo (mecz zaplanowano na 29.11)

Grupa B:

Po dość bolesnej porażce, jaką ostrowczanki poniosły w Rzeszowie, w drugiej kolejce spotkań młode siatkarki KSZO miały okazję zaprezentować się przed własną publicznością. Barbara Bawoł, trener gospodyń, miała do dyspozycji 13 zawodniczek, a drużynę wzmocniły siatkarki ESPES-u Sparty Warszawa. – Pierwszy raz mieliśmy okazję zagrać razem, więc mogę stwierdzić, że wypadło to dobrze. Niestety przegrałyśmy bardzo ważną końcówkę pierwszego seta – zwróciła uwagę na kluczowy moment spotkania trener ostrowczanek. Waleczne siatkarki KSZO również w drugiej partii miały swoje szanse. – W drugim secie prowadziłyśmy już 13:7 i… niestety zabrakło nam koncentracji. Wpadały nam w boisko piłki, które nie powinny – przyznała była zawodniczka KSZO. – Czujemy po tym meczu, że nie wykorzystałyśmy szansy, jest spory niedosyt, ale nie spuszczamy głów. To był dobry prognostyk na przyszłość – dodała. Wyróżniającymi się zawodniczkami były przyjmujące, Klaudia Jankowska i Cecylia Pietruszka, zaś na pozycji libero pewnym punktem drużyny była Zuzanna Kucińska. Choć dąbrowianki po trzysetowym pojedynku dopisały na swoim koncie trzy punkty, to rywalki zmusiły je do największego wysiłku. MVP spotkania została wybrana Agata Pietrzkiewicz, atakująca MKS-u Dąbrowa Górnicza. W trzeciej kolejce Młodej Ligi Kobiet ostrowczanki czeka pojedynek we Wrocławiu.

KSZO Ostrowiec – Tauron MKS Dąbrowa Górnicza 0:3
(26:28, 22:25, 16:25)

Pierwsze punkty w tym sezonie wywalczyły bielszczanki, które okazały się mało gościnne dla zawodniczek z Krakowa. Choć to gospodynie miały skład dużo mocniejszy „na papierze”, pierwsza partia nie zapowiadała dominacji podopiecznych Grzegorza Kosatki. Wspomagane przez Emilię Muchę, Natalię Strózik i Koletę Łyszkiewicz bielszczanki starały się jak najszybciej przejąć inicjatywę w meczu i wypracowały sobie pięciopunktową przewagę. Ta nieco stopniała w końcówce pierwszej partii, ale doświadczone w spotkaniach o znacznie wyższą stawkę zawodniczki nie zdołały odebrać sobie zwycięstwa. To, co działo się później na boisku, można nazwać deklasacją. Gospodynie zdobywały punkty seriami i przypieczętowały zdobycie kompletu oczek do grupowej tabeli.

BKS Aluprof Bielsko-Biała – Muszyna Wisła Kraków 3:0
(25:21, 25:15, 25:12)

Ciekawie zapowiadał się pojedynek w Rzeszowie, gdzie gospodynie podejmowały Impel Wrocław. Obie drużyny pewnie zwyciężyły w pierwszej kolejce spotkań. Mecz znacznie lepiej otworzyły gospodynie, w pierwszym secie dominując na boisku (25:14). Młode wrocławianki szybko otrząsnęły się jednak po dotkliwej porażce w inauguracyjnej odsłonie i spotkanie aż do samego końca nie było już tak jednostronne. Najlepszą zawodniczką spotkania została wybrana Wiktoria Dziadosz, rozgrywająca Developresu. To właśnie jej zimna krew i brak zawahania w końcówkach setów pozwoliły gospodyniom zwyciężyć 3:1. Rzeszowianki w 3. kolejce spotkań zmierzą się z krakowiankami, które wciąż pozostają bez punktów w tej edycji Młodej Ligi.

Developres SkyRes V LO Rzeszów – Impel Wrocław 3:1
(25:14, 25:21, 23:25, 25:21)

źródło: chemik-police.com, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Młoda Liga Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2015-10-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved