Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Mistrzostwo Polski dla Kołosińskiej i Brzostek

Mistrzostwo Polski dla Kołosińskiej i Brzostek

fot. FIVB

Po wygraniu półfinału bez straty seta również w finale olimpijki z Rio de Janerio – Kinga Kołosińska i Monika Brzostek bez większych problemów wygrały mistrzostwa Polski w siatkówce plażowej. Na drugim miejscu rozgrywki zakończyły Katarzyna Kociołek i Marta Wardak, natomiast podium uzupełniły Jagoda Gruszczyńska i Dorota Strąg.

Katarzyna Kociołek i Martyna Wardak zostały pierwszymi finalistkami Orlen finału mistrzostw Polski kobiet i mężczyzn w siatkówce plażowej, które od czwartku rozgrywane są we Wrześni. Duet ten w półfinale pokonał Jagodę Gruszczyńską i Dorotę Strąg 2:0 (21:15, 26:24). Drugi półfinał był bez historii. Nasze olimpijki Monika Brzostek i Kinga Kołosińska pewnie pokonały Sandrę Szychowską/Magdalenę Rapacz-Matras 2:0 (21:10, 21:6).



Spotkały się dwie wyrównane pary. W tym sezonie lepszy bilans bezpośrednich spotkań miały Gruszczyńska i Strąg, ale w tym najważniejszym meczu lepsze okazały się rywalki – powiedziała trenerka kadr młodzieżowych Violetta Bakoś po zwycięstwie Kociołek i Wardak. Przypomnijmy, że w drugiej rundzie turnieju tego czempionatu Strąg i Gruszczyńska pokonały Kociołek/Wardak 2:0 (21:18, 21:12) i przegrane w ten sposób miały trudniejszą drogę do strefy medalowej. Walczyły z tzw. prawej strony drabinki, ale ostatecznie dotarły do półfinału i zrewanżowały się swoim doskonale znanym przeciwniczkom.

Violetta Bakoś podkreśliła, że półfinał był bardzo zacięty i wyrównany, a widzowie mogli zobaczyć wiele efektownych akcji. – Dziewczyny doskonale się znają, wiedzą, co jest ich mocnymi i słabymi stronami, ale nie przeszkodziło to w zaprezentowaniu kawałka dobrej siatkówki – dodała Violetta Bakoś.  W drugiej partii Kociołek i Wardak prowadziły 20:18, ale rywalki nie poddały się. W końcówce dwiema udanymi akcjami popisała się Dorota Strąg i rozpoczęła się gra na przewagi, w której ostatecznie zwyciężyły Kociołek i Wardak.

W finale zagrają z olimpijkami Moniką Brzostek i Kingą Kołosińską. – Nie ma to dla nas znaczenia. Mamy już medal i bardzo się z niego cieszymy. Do finału przystąpimy na luzie i będziemy walczyć, niezależnie z kim przyjdzie się spotkać – powiedziała po półfinałowym meczu Martyna Wardak. Katarzyna Kociołek i Jagoda Gruszczyńska pod koniec sierpnia zdobyły w Salonikach srebrny medal ME do 22 lat. We Wrześni grają z innymi partnerkami.

półfinały:
Strąg/Gruszczyńska – Wardak/Kociołek 0:2
(15:21, 24:26)
Brzostek/Kołosińska – Szychowska/Rapacz-Matras 2:0
(21:10, 21:6)

W meczu o trzecie miejsce wyraźnie wygrały Jagoda Gruszczyńska i Dorota Strąg, które były faworytkami w starciu z duetem Szychowska/Rapacz-Matras. W inauguracyjnej partii było znacznie więcej ciekawych wymian i wyrównanej gry, w drugiej natomiast Strąg/Gruszczyńska zdecydowanie wygrały do 12.

Również w finale kibice nie byli świadkami większych emocji. Monika Brzostek i Kinga Kołosińska bez większych problemów pokonały w pierwszym secie Martynę Wardak i Katarzynę Kociołek. Już na samym początku wypracowały kilkupunktową przewagę, którą utrzymały do końca. W drugiej partii gra również toczyła się pod dyktando Brzostek i Kołosińskiej, które ostatecznie zwyciężyły do 18 i wywalczyły tytuł mistrzyń Polski.

Mistrzynie Polski nie przegrały we Wrześni seta. – Grałyśmy od pierwszego meczu bardzo skupione. Wiedziałyśmy, że wszystkie nasze rywalki potrafią grać i każda dekoncentracja się na nas zemści. Przyjechałyśmy do Wrześni z zamiarem obronienia tytułu i cieszymy się, że ta sztuka nam się udała – powiedziała po ceremonii dekoracji Kinga Kołosińska.

Wielu obserwatorów podkreślało, że między złotymi medalistkami a resztą rywalek jest jednak spora różnica w umiejętnościach. – Nie wszystkie dziewczyny grają przez cały rok na plaży. Niektóre uczestniczki mistrzostw Polski występują w hali. Jeśli chciałyby poprawić swoje umiejętności, to muszą więcej grać na plaży. W tym czempionacie wszystkie dawały z siebie wszystko i byliśmy świadkami wielu interesujących gier – powiedziała Kinga Kołosińska.

 

mecz o 3. miejsce:
Strąg/Gruszczyńska – Szychowska/Rapacz-Matras 2:0
(21:17, 21:12)

finał:
Brzostek/Kołosińska – Wardak/Kociołek 2:0
(21:14, 21:18)

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved