Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Mistrza Italii wyłoni piąty mecz

Mistrza Italii wyłoni piąty mecz

fot. Katarzyna Antczak

Walka o scudetto zmierza do końca, w rywalizacji rozgrywanej do trzech zwycięstw po czterech meczach jest remis. Mimo trudnej sytuacji obrońcy tytułu wrócili do gry, wyrównując stan rywalizacji. O tym, kto będzie mistrzem Italii, zadecyduje więc piąte spotkanie.

Już początki meczu pokazały, że biancorossi zamierzają walczyć o pozostanie w grze o scudetto. Dobry start swojej drużynie zagwarantowali Christenson z Juantoreną i to Lube prowadziło 4:1. Sytuację próbował ratować Zaytsev, jednak na niewiele się to zdało. Nie do zatrzymania był Osmany Juantorena (7:2), reprezentant Włoch był niemal bezbłędny. Obok przewagi na siatce obrońcy trofeum mogli się pochwalić celną zagrywką. W szeregach bianconerich uaktywnił się nieco Russell, Lorenzo Bernardi desygnował do gry Bergera. Przy stanie 15:10 wydawać się mogło, że tej straty przyjezdni nie odrobią, Zaytsev doprowadził jednak do remisu (16:16). W kluczowej części seta Sir Safety Perugia przekonał się jeszcze o sile bloku rywali. Problemy ze skończeniem ataków miał również Atanasijević (16:21). Tej szansy obrońcy trofeum już nie wypuścili z rąk, swoje noty w końcówce poprawił jeszcze Sokołow (25:19).



Kolejny fragment meczu był zdecydowanie bardziej wyrównany niż partia premierowa. Chociaż identycznie jak w pierwszym secie również w tej odsłonie meczu lepiej reagowali podopieczni trenera Medeiego. Przewaga na siatce i kolejno wyprowadzane kontrataki pozwoliły biancorossim prowadzić 14:8. W obronie uwijał się Grebennikov, w ataku nie zawodzili Juantorena z Sokołowem. Przy dobrej dyspozycji swoich kolegów Micah Christenson miał swobodę rozegrania. Nieco gorzej z blokiem bianconerich radził sobie Jiri Kovar, słabsze chwile rywali wykorzystał Zaytsev i podopieczni Lorenzo Bernardiego ponownie doprowadzili do gry na styku (19:18). Massimo Colaci bronił silne zagrania rywali, dając szansę swoim kolegom na kontry. Tak cierpliwa gra gości opłaciła się (21:21). W tej części meczu żadna z drużyn nie zamierzała odpuszczać, przy walce na styku więcej zimnej krwi zachowali przyjezdni, decydujący punkt na konto swojej drużyny zapisał Marko Podrascanin (24:26).

Ten rytm gry siatkarze obu drużyn utrzymali i tak od pierwszych akcji czwartego seta utrzymywała się gra punkt za punkt. Na zagrania Juantoreny odpowiadał Atanasijević. Po raz kolejny szybciej do głosu doszli biancorossi, nie bez znaczenia była przewaga Lube w ataku. Przy 60% efektywności rywali w zagraniach z pierwszej akcji bianconeri nie mieli zbyt wiele do powiedzenia. Wraz z rozwojem seta dystans systematycznie wzrastał (15:11). Problemy z przebiciem się przez blok rywali miał Ivan Zaytsev, asa rywali czujnym blokiem powstrzymał Cester i w końcówce było już 17:12. W ataku nieco bardziej widoczny był Russell, jednak powstrzymanie rozpędzonych gospodarzy było niemal niemożliwe. Biancorossi punktowali również zagrywką i przy stanie 22:16 niemal pewne było, że sytuacja z drugiego seta już się nie powtórzy. Lorenzo Bernardi ratował się jeszcze zmianami, jednak gra duetu Sokołow/Juantorena pozwoliła Lube wygrać 25:19.

W kolejnej partii z tonu nie spuszczali Juantorena z Sokołowem, podopiecznym trenera Medeiego układało się praktycznie wszystko, co miało przełożenie na wynik seta (8:6, 11:8). Nie słabła również siła zagrywki, punkty w tym elemencie na swoje konto zapisał Christenson. Lorenzo Bernardi rotował jeszcze składem, do gry wprowadził się Alexander Berger. Zryw bianconerich przyniósł oczekiwane rezultaty (16:15). Nadzieję przyjezdnym próbowali przywrócić jeszcze Aleksandar Atanasijević z Russellem. Czujna gra w bloku nie wystarczyła, na środku siatki aktywny był również Podrascanin. Podejmując ryzyko, bianconeri próbowali uratować tę partię. Złudzenia odebrał rywalom Osmany Juantorena, znakomicie dysponowany skrzydłowy gospodarzy zanotował kolejne asy serwisowe (22:17). Tej straty Sir Safety Perugia nie zdołał już odrobić. Decydujący punkt na konto Lube zapisał Cwetan Sokołow (25:20).

Zobacz również:
Wyniki play-off włoskiej Serie A

źródło: inf. własna, volleyball.it

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-05-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved