Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Mirosław Zawieracz: Nic nie jest dane za darmo

Mirosław Zawieracz: Nic nie jest dane za darmo

fot. wsla-warszawa.pl

Dwutygodniowa przerwa znakomicie podziałała na warszawskie zawodniczki. Pierwszoligowa Wisła w sobotę w pięknym stylu pokonała 3:0 w Policach PSPS Chemika i w fazie play-off prowadzi 1:0. Szkoleniowiec warszawskich syren ma nadzieję, że to dopiero początek i gra zespołu będzie jeszcze lepsza. 9 kwietnia odbędzie się drugie spotkanie w tej rywalizacji.

Po dwudziestu rozegranych meczach rundy zasadniczej Wisła Warszawa była trzecią drużyną zaplecza Orlen Ligi. Rundę play-off warszawianki rozpoczęły też z wysokiego C. A czy coś się w niej zmieniło? – Tak naprawdę od poprzedniego spotkania w Policach do tego w sobotę nic się nie stało. Zaczęła się po prostu faza play-off, czyli prawdziwa walka o miejsca. Wierzyliśmy cały czas w wygraną i tak się stało – komentuje trener Mirosław Zawieracz. Jego podopieczne rozegrały bardzo dobre spotkanie i tylko krótkimi momentami pozwoliły rywalkom na wyrównaną walkę. – Dziewczyny zagrały z większą ambicją, determinacją i wolą zwycięstwa. Przez całe spotkanie nie miałem momentu zwątpienia. Cały czas wierzyłem w zespół. Zawsze tego się trzymam, bez względu na wynik na tablicy – ocenia trener Wisły Warszawa.



Od początku sezonu drużyna ze stolicy jest jedną z najgroźniejszych w I lidze kobiet i walczy o najwyższe cele. Z pewnością teraz warszawiankom w ich osiągnięciu pomoże świetna forma, którą potwierdziły w meczu z Chemikiem. – Nie chcę oceniać, czy to był nasz najlepszy mecz w sezonie. Tak chyba nie było. Nie lubię odnosić się do przeszłości. W sporcie każde spotkanie jest jedyne i niepowtarzalne. Koncentracja, utrzymanie taktyki i wiara w końcowy sukces to elementy, które dają zwycięstwo. Wierzę głęboko, że najlepsze spotkanie w naszym wykonaniu jeszcze przed nami. W sporcie niestety nic nie jest dane za darmo. Trzeba być albo lepszym, albo przy bardzo wyrównanym wyniku mieć troszkę więcej szczęścia – stwierdza Mirosław Zawieracz. Przed jego drużyną rewanż. – W sobotę zrobiliśmy jeden z dwóch kroków potrzebnych do awansu do następnej rundy. Możemy i musimy iść tylko do przodu. Żal byłoby zatrzymać się tuż przed metą – dodaje szkoleniowiec warszawskich syren.

źródło: inf. własna, wisla-warszawa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved