Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Mimo pandemii Jastrzębski Węgiel trenuje

Mimo pandemii Jastrzębski Węgiel trenuje

fot. Klaudia Piwowarczyk

Mimo zaleceń rządu i prezesa Polskiego Związku Piłki Siatkowej, by pozostać w domach i choć na krótki czas przerwać treningi, Jastrzębski Węgiel ma zajęcia, o czym można przeczytać w Przeglądzie Sportowym. – Słyszałem tę wypowiedź prezesa PZPS, ale traktujemy ją raczej jak zalecenie. Bo decyzji o zaprzestaniu treningów nie było – mówi w rozmowie z PS szef klubu z Jastrzębia-Zdroju Adam Gorol. Najprawdopodobniej niebawem do treningów wróci także Ślepsk Suwałki.

Uważam, że przez najbliższy tydzień siatkarze bezwzględnie powinni opuścić hale – powiedział prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej Jacek Kasprzyk w niedzielnym magazynie 7Strefa w Polsacie Sport. Właściwie wszystkie kluby się podporządkowały. Jest jednak wyjątek. W poniedziałek zajęcia wznowili siatkarze Jastrzębskiego Węgla.



Słyszałem tę wypowiedź prezesa PZPS, ale traktujemy ją raczej jak zalecenie. Bo decyzji o zaprzestaniu treningów nie było – mówi nam szef klubu z Jastrzębia-Zdroju Adam Gorol. Czemu jastrzębianie zdecydowali się na powrót do zajęć. – Po konsultacjach z zawodnikami i sztabem szkoleniowym uznaliśmy, że to będzie najlepsze rozwiązanie. Siatkarze chcieli trenować, więc im to umożliwiliśmy – zdradza szef klubu z Jastrzębia-Zdroju Adam Gorol. Dodaje, że zajęcia nie były i nie są obowiązkowe. – Uznaliśmy, że w obecnej sytuacji nie możemy nikogo zmuszać do pracy. Jeśli ktoś chciał zrezygnować z obawy o zdrowie, mógł to zrobić. Generalnie prawie wszyscy stawili się na zajęciach – mówi „PS” szef klubu.

Jak decyzja jastrzębian ma się do zaleceń unikania wszelkich kontaktów i pozostawania w domach? – Zachowujemy podczas treningów wszelkie niezbędne procedury, które ograniczają do minimum ryzyko rozprzestrzeniania się wirusa. Trenujemy w naszej dawnej hali w Szerokiej, do której nikt inny nie ma dostępu. Podczas zajęć siatkarze są od siebie oddaleni na bezpieczną odległość, wszyscy pozostają pod stałą obserwacją lekarską. Zapewniam, że nie robimy niczego nieodpowiedzialnego – przekonuje szef klubu.

Planów jastrzębian nie zmienia wczorajsza decyzja CEV o bezterminowym przełożeniu meczów w europejskich pucharach. W ćwierćfinale Ligi Mistrzów Pomarańczowi mają się zmierzyć z Trentino Itas. Ale czy zagrają? – O ile jestem optymistą, co do rozgrywek PlusLigi i wierzę, że mimo wszystko uda się je dokończyć, o tyle nie bardzo już wierzę, że zdążymy z Ligą Mistrzów. Przecież mamy grać z drużyną z Włoch, a tam koronawirus szaleje w najlepsze – mówi Gorol.

Cały artykuł Kamila Drąga we współpracy z Katarzyną Paw w serwisie Przeglądu Sportowego.

 

źródło: przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-03-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved