Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Miłosz Zniszczoł: Jestem gotowy do pracy

Miłosz Zniszczoł: Jestem gotowy do pracy

fot. Katarzyna Antczak

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn mają za sobą pierwszy tydzień treningów. Podopieczni Roberto Santillego w trakcie okresu przygotowawczego rozegrają serię spotkań kontrolnych. Pierwszym sprawdzianem dla ekipy ze stolicy Warmii i Mazur będzie dwumecz z Lotosem Treflem Gdańsk w Rypinie (22-23.08). Obie drużyny spotkają się również tydzień później w Lęborku (31.08-1.09). Olsztyńscy akademicy wezmą również udział w towarzyskich turniejach w Elblągu (7-8.09), Warszawie (15-17.09) oraz Starachowicach (22-23.09). Inauguracja sezonu odbędzie się 30 września w Hali Urania – naszym rywalem będzie Espadon Szczecin!

Po 110 dniach przerwy wróciliście do zajęć. Jak zatem spędziłeś swoje wakacje? Udało się odpocząć od siatkówki?



Miłosz Zniszczoł: – Minęły mi one bardzo szybko. Niby są to 3 miesiące, kiedy człowiek myśli, że udanie spędzi ten czas, lecz upłynął on raz dwa. Jeśli chodzi o moje wakacje, to były one udane – odpocząłem z rodziną, naładowałem baterie i jestem gotowy do pracy.

Zatęskniłeś w tym czasie za siatkówką, czy przy tak ładnej pogodzie jeszcze byś chwilę odpoczął?

– Ostatnie dwa tygodnie myślałem już o powrocie do treningów, ponieważ stęskniłem się za zajęciami. W czasie wakacji robiłem jednak wszystko, by o tym nie myśleć – nie grałem nawet w siatkówkę plażową. (śmiech) Tak więc czuję głód gry.

Za wami pierwszy tydzień zajęć i chyba nie należał on do zbyt ciężkich pod względem obciążeń…

– Przez pierwsze dwa dni przechodziliśmy badania, a w tym czasie wraz z kolegami z zespołu graliśmy w siatkówkę plażową, aby trochę się poruszać. Od środy zaczęliśmy ćwiczenia na siłowni i w hali. Trener powiedział, że na początku będzie spokojniejsze tempo ćwiczeń. Jeśli chodzi natomiast o współpracę ze szkoleniowcem, to jestem do niej nastawiony pozytywnie.

Wciąż nie ma z wami kilku zawodników – Blake Scheerhoorn skończył mistrzostwa panaamerykańskie i będzie w Olszynie w połowie sierpnia. Pozostali, czyli Jakub Kochanowski, Jan Hadrava, Robbert Adringa i Tomas Rousseaux przygotowują się do mistrzostw Europy. To duże utrudnienie dla was, kiedy nie trenujecie w pełnym składzie?

– Wiadomo, że lepiej jest, kiedy jesteśmy wszyscy razem. Wtedy od samego początku przygotowań mamy wysoki poziom treningów. Teraz są z nami młodzi chłopacy, którzy być może będą mieli na początku jakieś problemy, ale pomożemy im się wdrożyć w odpowiedni rytm.

Pierwsze mecze kontrolne rozegracie dopiero pod koniec sierpnia (22-23 sierpnia z Lotosem Treflem Gdańsk w Rypinie). Nie możesz się już doczekać, kiedy dojdzie do sprawdzenia swoich sił z przeciwnikiem po drugiej stronie siatki?

– Do wszystkiego podchodzę z dużym spokojem. Najważniejsze, aby dobrze zacząć, a wszystko przyjdzie z czasem.

źródło: indykpolazs.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-08-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved