Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Milad Ebadipour: Potrzebuję jeszcze czasu

Milad Ebadipour: Potrzebuję jeszcze czasu

fot. Klaudia Piwowarczyk

PGE Skra przełamała się po serii sześciu porażek z rzędu i w niedzielę 3:1 pokonała Cuprum Lubin. Nie jest to jedyna pozytywna informacja dla kibiców mistrzów Polski. Ważnym wydarzeniem był na pewno powrót po kontuzji Milada Ebadipoura. – Nie było jednak aż tak źle, tak samo jak w dalszej części meczu. Muszę pracować ciężej niż moi koledzy. Nie jestem jeszcze w stu procentach gotowy do gry, potrzebuję jeszcze czasu, by prezentować pełnię swoich możliwości – mówi Irańczyk. PGE Skra wciąż walczy o awans do czołowej szóstki.

Ebadipour pojawił się na boisku w miejsce Piotra Orczyka i pozostał na nim już do końca meczu. – Nie jestem w stanie dokładnie powiedzieć, bo wciąż nie wykonuję wszystkich ćwiczeń. Jak tylko wszedłem na boisko, to poczułem ból w plecach i bardzo się tym zmartwiłem, bo przecież to mój pierwszy mecz po kontuzji. Nie było jednak aż tak źle, tak samo jak w dalszej części meczu. Muszę pracować ciężej niż moi koledzy. Nie jestem jeszcze w stu procentach gotowy do gry, potrzebuję jeszcze czasu, by prezentować pełnię swoich możliwości – przyznał przyjmujący.



Wejście Ebadipoura na pewno miało pozytywny wpływ na zespół. Irańczyk zdobył 9 punktów. – To nie tak, że wszedłem i byłem kluczowym zawodnikiem. Od początku graliśmy dobre zawody, które jednocześnie były dla nas bardzo ciężkie, ale wygraliśmy. Wiadomo, że czasami zdarzają się problemy i w takim momencie mógłbym pomóc drużynie, ale cała nasza ekipa dobrze wykonała swoją pracę. Dlatego gratuluję wszystkim graczom, naszemu sztabowi i wszystkim ludziom z Bełchatowa. Po słabszym okresie wreszcie zaprezentowaliśmy się lepiej i mam nadzieję, że będzie tak w przyszłości.

Spotkanie z Cuprum zakończyło słabą serię PGE Skry. – Teraz musimy wrócić na dobrą ścieżkę. Od następnego meczu musimy już tylko wygrywać, bo potrzebujemy zwycięstw, jeśli chcemy grać w play-off. Punkty są teraz dla nas bardzo ważne – zakończył Milad Ebadipour.

źródło: inf. własna, skra.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-02-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved