Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Adrian Mihułka: Ci chłopcy nie mają nic do stracenia

Adrian Mihułka: Ci chłopcy nie mają nic do stracenia

fot. Gwardia Wrocław

Drugi mecz i drugi wyjazd. Nowy sezon KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn siatkarze KFC Gwardia Wrocław rozpoczynają od dwóch delegacji. Po Jaworznie przyszedł czas na Spałę, gdzie drużyna trenera Krzysztofa Janczaka zmierzy się ze zdolną, siatkarską młodzieżą. Miejscowy SMS to kopalnia talentów z której pełnymi garściami biorą trenerzy reprezentacji Polski grup młodzieżowych.

Spałę można nazwać miejscem wylania fundamentu pod seniorską kadrę Polski. Szkoła Mistrzostwa Sportowego Polskiego Związku Piłki Siatkowej ma swoje bogate tradycje. Ostatni wyjątkowo udany rocznik to zespół, w którym swoje kariery rozpoczynali: Jakub Kochanowski, Bartosz Kwolek, Tomasz Fornal, Jakub Ziobrowski czy Norbert Huber. Jak to bywa w szkolnej rzeczywistości, trafiają się lepsze i gorsze lata. W Spale wiedzą jednak, jak wyciągnąć ze zdolnej młodzieży to, co najlepsze. – O naszej inauguracji trzeba było jak najszybciej zapomnieć. To był ważny mecz, ale nie jesteśmy też od tego, żeby rozpamiętywać wydarzenia z Jaworzna. Wyciągnęliśmy wnioski podczas pracy i analizy w tygodniu i to najważniejsze. Teraz naszym celem jest zwycięstwo w Spale. Z drużynami złożonymi z młodych siatkarzy problem jest taki, że mówimy o nieobliczalnym zespole. Ci chłopcy nie mają nic do stracenia, mogą zagrać bardzo dobrze, albo zupełnie nie mieć swojego dnia – analizuje libero KFC Gwardia, Adrian Mihułka.



W drużynie ze Spały znajdziemy gwardyjski akcent w postaci Kamila Szymendery. To siatkarz, który w poprzednim sezonie był jednym z liderów drużyny, która sięgnęła dla KS Gwardia po brązowy medal MP kadetów. Teraz przyjmujący jest skoszarowany razem z kolegami w spalskim ośrodku, ucząc się oraz szkoląc swoje siatkarskie umiejętności. Po wrocławskiej stronie trener Janczak powinien mieć do dyspozycji meczową 14 siatkarzy. – W Spale grałem kilka razy. Co ciekawe ostatnio w poprzednim sezonie, jeszcze w barwach drużyny z Tomaszowa Mazowieckiego, graliśmy tam sparing z reprezentacją Izraela. To przyjemny obiekt do grania w siatkówkę. Co może zadecydować o wyniku? Myślę, że przede wszystkim spokój i doświadczenie. Konsekwencja od pierwszego do ostatniego seta, nasze założenia i to, żebyśmy robili swoje – ocenia libero KFC Gwardia.

źródło: gwardiawroclaw.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved