Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Miguel Falasca: Zagraliśmy dobry mecz

Miguel Falasca: Zagraliśmy dobry mecz

fot. Joanna Skólimowska

Trzysetowe zwycięstwo w meczu z MKS-em Będzin pozwoliło PGE Skrze wysunąć się, po dwóch rozegranych kolejkach, na pozycję lidera w tabeli PlusLigi. – Przegraliśmy sportowymi umiejętnościami, a na pewno nie wolą walki. Z tej lekcji będziemy starać się wyciągnąć wnioski na następne mecze – ocenił starcie trener ekipy gości, Tomasz Wasilkowski.

Ogólny wynik spotkania nie oddaje całego charakteru potyczki, w której były momenty zaciętej walki. Będzinianie w ubiegłym roku sprawili w Bełchatowie niespodziankę i wygrali. W tym sezonie mimo licznych prób podjęcia walki końcówki należały do gospodarzy. – Był to mecz bez większej historii. My staraliśmy się postawić Skrze jakikolwiek opór, ale wiadomo, że ich wachlarz jest tak wielki, że ciężko było się przeciwstawić. Gdy mieliśmy przyjęcie, trzeba było jak najszybciej uciekać z jednego ustawienia, ponieważ robił się przestój, rywale odskakiwali nam i ciężko było ich dogonić – powiedział po pojedynku kapitan MKS-u Będzin, Mariusz Gaca.

Już początek spotkania pokazał jednak, że goście tanio skóry nie oddadzą i cały czas gonili przeciwników. W końcówce dobre zagrywki PGE Skry sprawiły jednak, że MKS stracił kilka punktów i nie podjął już walki. Nie przeszkodziło to przyjezdnym powalczyć w drugiej odsłonie, w której ostatnie akcje znowu zdecydowały o wygranej bełchatowian. Trzecia partia rozegrana już była pod dyktando Skry. – Mieliśmy plan zaryzykować zagrywką, częściowo udało się to zrobić. Natomiast Skra bardzo mądrze wyłączyła nam dwóch atakujących, w związku z tym później grało nam się w ataku ciężej. Rywale zdecydowanie przeważali zagrywką, różnorodnością tych zagrań. Nie uważam jednak, że moja drużyna poddała się, czy wyszła na mecz bez walki, o czym świadczy drugi set. Przegraliśmy sportowymi umiejętnościami, a na pewno nie wolą walki. Z tej lekcji będziemy starać się wyciągnąć wnioski na następne mecze – stwierdził Tomasz Wasilkowski, trener MKS-u.



Zadowolony z postawy swoich zawodników był hiszpański trener PGE Skry, który jednak doszukał się pewnych mankamentów w grze swojego zespołu. – Zagraliśmy dobry mecz i jedynie momentami poziom naszej gry spadał. Trochę spadała nasza energia, a także trochę traciliśmy wtedy koncentrację. Drużyna z Będzina czekała na takie momenty i wtedy właśnie naciskała na nas. Na szczęście w końcówkach wracaliśmy do naszej dobrej dyspozycji. Momentami przeciwnicy sprawiali problemy naszym przyjmującym i nad tym musimy trochę popracować, ponieważ w PlusLidze wiele drużyn tak gra i trzeba na to uważać. Ogólnie jednak jestem zadowolony z wygranej, a także z tego, jak zagraliśmy w tym spotkaniu – ocenił szkoleniowiec bełchatowian, Miguel Falasca.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-11-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved