Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Michał Żuk: Staraliśmy się wywieźć trzy punkty

Michał Żuk: Staraliśmy się wywieźć trzy punkty

fot. Piotr Sumara/PLS

BBTS Bielsko-Biała po walce wygrał z Exact Systems Norwidem Częstochowa 3:1. – Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyniku, bo wydaje mi się, że z przebiegu całego spotkania był to dla nas bardzo ciężki mecz, na taki się nastawiliśmy. Norwid grał o swoje, my o swoje. Wiedzieliśmy, że nie będzie tutaj łatwo – skomentował po pojedynku Michał Żuk, przyjmujący wicelidera Krispol I ligi mężczyzn.

Chociaż bielszczanie byli faworytem sobotniego pojedynku w Częstochowie, zwycięstwo za trzy punkty nie przyszło im łatwo. Inauguracyjnego seta Norwid wygrał do 21. W kolejnych do końca trwała walka, jednak za każdym razem ostatnie słowo należało do BBTS-u, który bardzo dobrze grał blokiem. W tym elemencie bielszczanie punktowali aż 19 razy. – Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyniku, bo wydaje mi się, że z przebiegu całego spotkania był to dla nas bardzo ciężki mecz, na taki się nastawiliśmy. Norwid grał o swoje, my o swoje. Wiedzieliśmy, że nie będzie tutaj łatwo – podsumował przyjmujący Michał Żuk. – Chcieliśmy zdobyć jak najwięcej punktów, walczyliśmy do końca. Każdy walczy o swoje, staraliśmy się wywieźć stąd trzy punkty i to się udało. Myślę, że możemy być z tego bardzo zadowoleni – dodał.



Bardzo duży wpływ na przebieg meczu miała postawa zespołów w polu zagrywki. Znacznie lepiej w tym elemencie prezentowali się gospodarze, którzy zaserwowali asa aż 11 razy, popełniając w tym elemencie 12 błędów. BBTS punktował zagrywką sześciokrotnie a mylili się w tym elemencie 25 razy. – Norwid ryzykował zagrywką w pierwszym secie,  my mieliśmy troszeczkę problemów, zrobiliśmy wtedy 12 błędów. Z biegiem czasu i biegiem meczu ta nasza zagrywka też funkcjonowała dobrze i to miało duży wpływ na grę – przyznał siatkarz zespołu z Bielska-Białej.

Dzięki zdobyciu kompletu punktów BBTS Bielsko-Biała pozostał na drugim miejscu w tabeli. Bielszczanie mają tylko jeden punkt przewagi nad beniaminkiem z Lublina. Dla zespołu prowadzonego przez trenera Brokkinga druga lokata to najwyższe miejsce, na jakim może skończyć fazę zasadniczą, bowiem pewni zakończenia tej części rozgrywek na fotelu lidera są już siatkarze Stali Nysa. – Gramy o swój cel i patrzymy tylko na siebie a co przeciwnicy grają, to ich sprawa. Mamy pewne założenia i trzymamy się ich – stwierdził Żuk. Podobnie jak w pozostałych meczach BBTS wspierała żywiołowa grupa kibiców. – Bardzo chciałbym podziękować za wspieranie nas na praktycznie każdym wyjeździe. Mamy bardzo fajnych kibiców – zakończył Michał Żuk.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved