Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michał Żuk: Nikt przed sezonem nie zakładał takiego wyniku

Michał Żuk: Nikt przed sezonem nie zakładał takiego wyniku

fot. Łukasz Krzywański

– Nikt przed sezonem nie zakładał takiego wyniku. Każdy z nas myślał o tym, żeby grać o jak najwyższe cele, ale jednocześnie realnie stąpaliśmy po ziemi. Najpierw wykonaliśmy plan minimum, czyli znaleźliśmy się w szóstce, a później graliśmy już o coś więcej – podsumował sezon w wykonaniu Aluron Virtu Warty Zawiercie jej przyjmujący, Michał Żuk.

Sezon 2018/2019 dobiegł końca. Przyszedł więc czas na podsumowania. Dla siatkarzy Aluron Virtu Warty Zawiercie ostatnie miesiące były bardzo dobre. Wprawdzie ostatecznie nie zdobyli medalu w PlusLidze, kończąc rozgrywki na najbardziej nielubianym przez sportowców czwartym miejscu, ale pozostawili po sobie dobre wrażenie. Zagrali w turnieju finałowym Pucharu Polski, a w PlusLidze jak równy z równym walczyli z zespołami z Kędzierzyna-Koźla oraz Jastrzębia-Zdroju. – Chyba nikt przed sezonem nie spodziewał się, że zakończymy rozgrywki na tak wysokim miejscu. Był to dla nas bardzo dobry sezon. Wycisnęliśmy z niego maksa. Generalnie dla mnie był to również najlepszy sezon w mojej karierze – powiedział Marcin Waliński, który nie może myśleć jeszcze o odpoczynku. – Po bardzo dobrym sezonie w naszym wykonaniu chcemy się pokazać i wyjść do ludzi, bo w sezonie nie było na to czasu. Jak na razie do końca maja na spokojnie, a potem pomyślę o wakacjach – dodał przyjmujący zespołu z Zawiercia.



W podobnym tonie wypowiedział się inny z zawierciańskich przyjmujących, według którego nie ma co rozpaczać nad tym, że podopieczni Marka Lebedewa nie zdobyli medalu. Jego zdaniem czas Warty nadejdzie niebawem. – Był to dla nas udany sezon, bo byliśmy w strefie medalowej. Nikt przed sezonem nie zakładał takiego wyniku. Każdy z nas myślał o tym, żeby grać o jak najwyższe cele, ale jednocześnie realnie stąpaliśmy po ziemi. Najpierw wykonaliśmy plan minimum, czyli znaleźliśmy się w szóstce, a później graliśmy już o coś więcej. Walczyliśmy do ostatniej piłki. Zostawiliśmy kawał zdrowia i serducha na parkiecie, ale nie udało nam się zdobyć medalu. Myślę jednak, że nie ma co się załamywać. Trzeba patrzeć w przód – podkreślił Michał Żuk, dla którego zakończony sezon nie był łatwy, bo niezbyt często pojawiał się na boisku. – Miałem trochę mniej szans do grania, ale zdawałem sobie z tego sprawę. Starałem się podchodzić do tej sytuacji profesjonalnie. Zawsze dawałem z siebie maksa na treningach i na boisku – zakończył przyjmujący Aluron Virtu Warty.

źródło: inf. własna, youtube - Aluron Virtu Warta Zawiercie

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-05-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved