Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michał Winiarski: Trudnym zadaniem jest grać dobrze przez cały rok

Michał Winiarski: Trudnym zadaniem jest grać dobrze przez cały rok

fot. Krzysztof Popiół - plusliga.pl

W Dzień Kobiet – niedzielę 8 marca o godz. 18:00 – Trefl Gdańsk podejmie w ERGO ARENIE lidera tabeli PlusLigi VERVĘ Warszawa ORLEN Paliwa. Spotkanie to jest o tyle wyjątkowe, że po ubiegłym sezonie aż sześciu trenerów i zawodników przeniosło się z Gdańska właśnie do Warszawy – Andrea Anastasi, Karol Rędzioch, Piotr Graban, Piotr Nowakowski, Michał Kozłowski i Patryk Niemiec. – Z mojej strony nie traktuję tego meczu w jakiś inny sposób niż pozostałych. My chcemy wrócić do naszej dobrej gry i to w perspektywie końcówki sezonu jest dla nas najważniejsze – mówi Michał Winiarski, trener Trefla Gdańsk.

Dla Trefla Gdańsk mecz z Vervą Warszawa Orlen Paliwa będzie przedostatnim domowym starciem w rundzie zasadniczej sezonu 2019/2020 PlusLigi. Gdańszczanie przystępują do niego po niespodziewanej porażce 0:3 ze Ślepskiem Malow Suwałki, którą zanotowali w środę w Ergo Arenie. Jak podkreśla trener Winiarski ważne jest to, że szansa do rehabilitacji następuje tak szybko. – Uważam, że trudnym zadaniem jest grać przez cały rok dobrze i nam przydarzył się taki mecz właśnie z Suwałkami, czego bardzo żałujemy. Wszyscy mieliśmy ciężką noc i przeżywaliśmy tę porażkę. Natomiast w sporcie piękne jest to – i to powtarzam też moim zawodnikom – że szansa na rehabilitację następuje bardzo szybko. Gramy już za dwa dni i będziemy chcieli zagrać jak najlepsze zawody – mówi trener Trefla Michał Winiarski.



VERVA Warszawa ORLEN Paliwa to obecny lider tabeli PlusLigi, ale też drużyna, której barwy reprezentuje wiele byłych „gdańskich lwów”. Trenerem stołecznej ekipy jest Andrea Anastasi, jego asystentami Karol Rędzioch i Piotr Graban, na środku siatki występują Piotr Nowakowski i Patryk Niemiec, a na rozegraniu Michał Kozłowski. Ponadto trenerem przygotowania fizycznego jest Wojciech Sibiga, który przeniósł się z Gdańska do stolicy rok wcześniej, a dyrektorem sportowym Piotr Gacek, który w Gdańsku kończył swoją siatkarską karierę. Jak mówi trener Winiarski ta otoczka nie wpływa na nastawienie do meczu. – Z mojej strony nie traktuję tego meczu w jakiś inny sposób niż pozostałych. Wiemy, w jakiej fazie sezonu jesteśmy i zdajemy sobie sprawę, że przedwczoraj zagraliśmy jedno z naszych nielicznych słabych spotkań w tym sezonie. Chcemy wrócić do naszej dobrej gry i to w perspektywie końcówki sezonu jest dla nas najważniejsze – podkreśla szkoleniowiec Trefla.

Przed ostatnim środowym meczem z suwalczanami gdańszczanie z kolei urwali punkt mistrzowi Polski Grupie Azoty ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle. Był to pierwszy ligowy mecz w tym sezonie, w którym Trefl punktował z przeciwnikiem z wielkiej czwórki. Wcześniej „gdańskie lwy” wygrały z Jastrzębskim Węglem, ale to spotkanie odbywało się w ramach Pucharu Polski. Czy tie-break na terenie mistrza kraju dodaje gdańszczanom wiary w siebie? – Prawda jest taka, że tak samo mogliśmy myśleć przed meczem ze Ślepskiem. Graliśmy z mistrzem Polski, gdzie po dwóch słabszych setach wróciliśmy do bardzo dobrej gry i mało brakowało, żebyśmy zwyciężyli. Ostatecznie urwaliśmy punkt. Nic nie wskazywałoby na to, że w ciągu trzech dni zagramy tak słabe spotkanie, jak to środowe z Suwałkami, bo wydaje się to po prostu niemożliwe. A jednak tak się stało. Dlatego sport jest nieprzewidywalny i tak samo mimo tego, że w niedzielę w Ergo Arenie Verva Warszawa jest faworytem, będziemy starali się zagrać bardzo dobre spotkanie i wierzymy, że zaprezentujemy wysoki poziom – mówi Michał Winiarski.

 

 

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-03-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved