Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Michał Winiarski: Rezerwowi radzą sobie coraz lepiej

Michał Winiarski: Rezerwowi radzą sobie coraz lepiej

fot. Klaudia Piwowarczyk

Dla PGE Skry Bełchatów emocje związane z Ligą Mistrzów w środę nie zakończyły się z ostatnim gwizdkiem sędziego. Bełchatowianie musieli czekać na rozstrzygnięcia innych spotkań, by wiedzieć, że awansowali do kolejnej rundy. Rzutem na taśmę, po przegranej ZAKSY, która prowadziła 2:0 w meczu i 24:20 w trzecim secie, mistrzowie Polski pozostali w rozgrywkach. – Cieszy nas każda wygrana. Także ta w ostatniej kolejce z zespołem z Zawiercia, bo to pomogło nam wynurzyć się na powierzchnię jeszcze bardziej – powiedział w rozmowie z Przeglądem Sportowym, Michał Winiarski.

PGE Skra wygrała spotkanie z berlińczykami w trzech setach, choć nie obyło się bez problemów chociażby w partii premierowej. W ostatnim czasie mistrzowie Polski są na fali wznoszącej mimo że nadal borykają się z ogromnymi problemami kadrowymi. Sytuacja jest o tyle trudna, że w PlusLidze bełchatowianie na trzy kolejki do końca fazy zasadniczej muszą walczyć o awans do play-off, natomiast w Lidze Mistrzów w ostatnim starciu Skra musiała wygrać i czekać na rozstrzygnięcia i potknięcia innych zespołów. Ostatecznie w europejskich rozgrywkach skończyło się to dla niej szczęśliwie. – Ostatni czas przyzwyczaił nas do tego, że ciągle ktoś chodzi za nami z tym nożem. Wbrew pozorom ten trudny moment, jaki nastąpił w tym sezonie, może w jakiś sposób wyjść na dobre. W wyniku kłopotów zdrowotnych na boisko weszli rezerwowi, którzy do tej pory nie przebywali na nim w takim wymiarze czasowym. Teraz mają ku temu okazję i z meczu na mecz radzą sobie coraz lepiej. Jeśli wszystko pójdzie po naszej myśli i wrócą kontuzjowani dotąd zawodnicy, to tak w decydujących meczach w PlusLidze, jak i Lidze Mistrzów będziemy mieć większe pole do manewru. Gdy wszyscy będą zdrowi, będą grali zawodnicy prezentujący najlepszą formę  – ocenił w rozmowie z Przeglądem Sportowym drugi trener PGE Skry Bełchatów, Michał Winiarski.



Do wygranej bełchatowską drużynę poprowadził Renee Teppan, zdobywca 23 punktów. Estończyk skończył 20 z 27 ataków i dołożył do tego trzy asy serwisowe. Po meczu zawodnika chwalił trener Winiarski. –  On się rozkręcił już jakiś miesiąc temu podczas treningów. Cały czas powtarzałem, że czekam na moment, aż przełoży się to na jego działania na boisku. Już w ostatnim ligowym meczu w Warszawie zaprezentował się bardzo dobrze, podobnie jak w połowie stycznia w Berlinie. Czas między tymi spotkaniami przeplatał słabszymi momentami, ale w środę gdy graliśmy z niemieckim zespołem u siebie, pokazał całą swoją moc. To był zawodnik, którego chcieliśmy mieć u siebie – stwierdził w Przeglądzie Sportowym asystent Roberto Piazzy.

Wydaje się, że za PGE Skrą już gorszy czas, ale obecnie zespół z Bełchatowa musi mocno pracować, by utrzymać się na fali wznoszącej. – Cieszy nas każda wygrana. Także ta w ostatniej kolejce z zespołem z Zawiercia, bo to pomogło nam wynurzyć się na powierzchnię jeszcze bardziej. Teraz czekamy na mecz w Radomiu, gdzie zagramy na trudnym terenie, ale nie stoimy na straconej pozycji. W play-off, do których chcemy awansować, będzie się działo – podsumował Winiarski.

źródło: inf. własna, przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-03-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved