Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michał Winiarski: Nie obawiałem się porównań do trenera Anastasiego

Michał Winiarski: Nie obawiałem się porównań do trenera Anastasiego

fot. Krzysztof Popiół - plusliga.pl

– Nie obawiałem się porównań do Andrei Anastasiego. To świetny szkoleniowiec, z którym nawet nie powinienem się porównywać. Przyszedłem do klubu, który miał się opierać na młodszych zawodnikach. Budżet jest mniejszy niż w poprzednich latach. Wiedziałem, że czeka mnie bardzo ciężka praca – mówi Michał Winiarski szkoleniowiec Trefla Gdańsk

Jaka cecha pozwala panu być dobrym trenerem?




Michła Winiarski: – Istotne w pracy szkoleniowca było dla mnie to, z jakimi trenerami miałem do czynienia i ile się od nich nauczyłem. W moim zawodzie znajomość siatkówki jest niezwykle istotna. Gram w nią od piętnastego roku życia. Spotkałem wielu świetnych fachowców, a przemyślenia na temat ich pracy staram się wcielać w życie – oczywiście według własnej filozofii.

Jaka jest najważniejsza zasada, którą kieruje się pan jako trener?

– Czerpanie radości z tego, co się robi. Oczekuję od zespołu, że wspólnie będziemy dawać z siebie wszystko. Najważniejsze jest dla mnie dobro drużyny, a nie pojedynczy zawodnik. Staram się zarażać chłopaków pozytywną energią i nastawieniem. Uświadamiam im, jakie mają szczęście, że mogą robić to, co robią. Pozostaję w tym wszystkim sobą – to moja naczelna zasada.

Gdyby ktoś przed sezonem powiedział panu, że Trefl po 19 kolejkach PlusLigi będzie na szóstym miejscu w tabeli, to byłby pan zaskoczony?

– Boisko weryfikuje wszystko. Bardzo się cieszę, że praca, którą wykonujemy idzie w dobrym kierunku. Pozycja jest świetna! Nie zmienia to faktu, że wiele jeszcze przed nami. W następnych kolejkach będzie nam bardzo trudno wygrać z każdym przeciwnikiem. Nastawiamy się jednak pozytywnie. Chcemy dać z siebie wszystko w każdym meczu. To podstawowy element zwycięstwa.

– Brak presji wam pomaga?

– Do presji trzeba się przyzwyczaić. W klubach, w których oczekiwania są duże, na pewno gra się trudniej. Nasz zespół jest młody, nie był stawiany w roli faworyta do medali. Nie wiem, czy to na nas wpływa. Przede wszystkim chcemy efektywnie spędzać czas na boisku i dawać z siebie wszystko. Wyniki są tego rezultatem.

Cały wywiad Sary Kalisz : sport.tvp.pl

źródło: sport.tvp.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved