Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michał Winiarski: Nasza forma była niesamowita

Michał Winiarski: Nasza forma była niesamowita

fot. Katarzyna Antczak

– Cieszy styl, w jakim zdobyliśmy brązowy medal, ale smuci, że nie zagraliśmy w finale. Nasza forma w końcówce sezonu była niesamowita. Trzecie miejsce oznacza, że zagramy w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będziemy walczyli o kolejne trofea – podsumował rywalizację o brązowy medal przyjmujący PGE Skry Bełchatów, Michał Winiarski.

Finałowa rywalizacja w tym sezonie w PlusLidze była dość specyficzna. Emocji zabrakło w batalii nie tylko o złoto, ale także o brązowy medal. Siatkarze PGE Skry Bełchatów wzięli solidny rewanż na Lotosie Treflu Gdańsk za półfinałową porażkę z poprzednich rozgrywek. Tym razem obie drużyny spotkały się w walce o trzecie miejsce, którą bezapelacyjnie wygrali podopieczni trenera Blaina. Gdańszczanie nawet przed własną publicznością nie zdołali postawić się przeciwnikom. – Z niecierpliwością czekaliśmy na start rywalizacji o brązowy medal. Bum i się skończyła – podsumował Andrea Anastasi. Skra na ten medal zasłużyła. Zagrała dużo lepiej. Tak grając, mógł w tej parze triumfować tylko bełchatowski zespół. I tak też się stało – dodał włoski szkoleniowiec, który nie ukrywał rozczarowania postawą swoich podopiecznych w meczach kończących rywalizację w sezonie 2015/2016.



Odmienne nastroje panowały w szeregach bełchatowskiej ekipy, która po raz kolejny stanęła na podium PlusLigi. Z medalu szczególnie cieszył się Michał Winiarski, dla którego zakończony już sezon był bardzo trudny. – Dedykuję go najbliższym, ale także osobom, które pomogły mi dojść do zdrowia. Przede wszystkim doktorowi Chrzanowskiemu, dzięki któremu mogłem kończyć ten sezon na boisku oraz moim rehabilitantom – podkreślił przyjmujący Skry, który pod koniec rozgrywek wrócił do gry po kilku tygodniach przerwy po styczniowej operacji kręgosłupa.

Siatkarze Skry świetnie zaprezentowali się w batalii o brąz, udowadniając, że najgorsze mają już za sobą. Jednocześnie nie ukrywali rozczarowania, że nie zmierzyli się z kędzierzynianami w wielkim finale. – Cieszy styl, w jakim zdobyliśmy brązowy medal, ale smuci, że nie zagraliśmy w finale. Nasza forma w końcówce sezonu była niesamowita. Trzecie miejsce oznacza, że zagramy w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będziemy walczyli o kolejne trofea – zakończył Winiarski.

źródło: Dziennik Bałtycki, inf. własna, skra.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved