Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michał Winiarski: Jestem przekonany, że pojedziemy do Rio

Michał Winiarski: Jestem przekonany, że pojedziemy do Rio

fot. Katarzyna Antczak

Zarówno plusligowe rozgrywki, jak i europejskie puchary wkroczyły już w decydującą fazę. Siatkarze PGE Skry Bełchatów wciąż liczą się w walce o udział w turnieju Final Four Ligi Mistrzów oraz w grze o mistrzostwo kraju. – Najważniejsze jest to, żeby znaleźć się w pierwszej dwójce. Wszystko jest jeszcze otwarte i każdy może wygrać z każdym. Musimy po prostu dojść do finału, a tam może się zdarzyć wszystko – ocenia szanse bełchatowskiego zespołu na wywalczenie złotego krążka mistrzostw Polski Michał Winiarski.

Podczas gdy jego koledzy ze Skry w środowy wieczór dokonali, jak wielu sądziło, niemożliwego, pokonując na wyjeździe 3:2 Zenit Kazań w ramach II rundy play-off Ligi Mistrzów, Michał Winiarski wciąż nie może pojawić się na parkiecie. Przyjmujący odbywa rehabilitację po zabiegu kręgosłupa, ale jak sam przyznaje, przebiega ona bardzo dobrze. – Zabieg, który przeszedłem, udał się w stu procentach. Jestem teraz na drugim etapie rehabilitacji. Staram się wzmocnić swoje ciało przed powrotem do gry. Oczywiście tęsknię za występowaniem na boisku i mam nadzieję, że uda mi się jak najszybciej wrócić – przyznał Winiarski. Kiedy zatem może spodziewać się powrotu na parkiet doświadczonego siatkarza? – Ja nie stawiam sobie terminów. Czekam na okres, w którym będę w stu procentach zdrowy. Tak naprawdę może być niebawem albo i w dalszej przyszłości. Wszystko i tak zweryfikuje życie – powiedział.

Chociaż sezon ligowy jest w pełni, to trudno nie uciekać myślami do tego, co czeka całą siatkarską Polskę po jego zakończeniu. Już w maju polska reprezentacja będzie walczyć w japońskim Tokio o upragnione olimpijskie przepustki. Jak twierdzi Michał Winiarski, biało-czerwoni będą jednym z pretendentów do zwycięstwa w całym turnieju. – Jesteśmy jednym z faworytów do awansu z turnieju w Tokio. Nie oszukujmy się, ten turniej nie jest tak mocno obsadzony jak w Berlinie. Wierzę, że jeśli będziemy w stanie prezentować taki sam poziom, to z pewnością jesteśmy w stanie ten turniej wygrać – ocenił gracz Skry. Winiarski zakończył reprezentacyjną karierę po zdobyciu przez Polaków mistrzostwa świata w 2014 roku, jednak pojawiają się głosy, że były kapitan mógłby ostatni raz wspomóc zespół narodowy w przypadku awansu na igrzyska w Rio de Janeiro. – To jest na razie tak odległy temat, że nawet o tym nie myślę. Mam za sobą bardzo ciężki okres, który nauczył mnie żyć z dnia na dzień. Widzę podczas mojej rehabilitacji duże postępy i skupiam się na tym, aby być w pełni zdrowym. Inne rzeczy na ten moment mnie nie interesują – uciął na razie wszelkie spekulacje Winiarski.



źródło: Dziennik Nowiny, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-03-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved