Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Michał Szalacha: Mam nadzieję, że dostanę jeszcze szansę

Michał Szalacha: Mam nadzieję, że dostanę jeszcze szansę

fot. Klaudia Piwowarczyk

Turnieju w chińskim Ningbo nasi reprezentanci nie będą wspominać najlepiej. Polacy co prawda wygrali dwa z trzech meczów, ale podczas turnieju wielu z nich wzmagało się z problemami zdrowotnymi. Najpoważniejszego urazu doznał Michał Szalacha, który złamał palec. – Nie tak wyobrażałem sobie ten debiut, ale niestety taki jest sport. Akurat to mnie się przydarzyło, ale nie ma się co załamywać. We wtorek mam zabieg i mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze – przyznał środkowy.

Michał Szalacha w trakcie pierwszego meczu turnieju w Ningbo doznał kontuzji. Polski środkowy podczas bloku złamał mały palec prawej ręki. Uraz wykluczył siatkarza z dalszej gry. Po powrocie do Polski zawodnik przejdzie zabieg w Łodzi. – Nie tak wyobrażałem sobie ten debiut, ale niestety taki jest sport. Akurat to mnie się przydarzyło, ale nie ma się co załamywać. We wtorek mam zabieg i mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze. Cztery czy sześć tygodni i będę w stanie z powrotem grać – powiedział środkowy reprezentacji Polski i Jastrzębskiego Węgla.



Jeśli nie wystąpią komplikacje siatkarz będzie do dyspozycji trenera Vitala Heynena jeszcze w tym sezonie reprezentacyjnym. Sam środkowy nie wie, czy dostanie kolejną szansę od szkoleniowca biało-czerwonych. Przypomnijmy przed Polakami poza Ligą Narodów jeszcze trzy turnieje – kwalifikacje do igrzysk olimpijskich, mistrzostwa Europy oraz Puchar Świata. – Jeszcze nie wiem, jakie są założenia trenera na przyszłe turnieje po Lidze Narodów. Mam nadzieję, że dostanę jeszcze szansę, żeby pokazać się w kadrze w tym roku. Na razie muszę myśleć o tym, żeby wszystko poszło dobrze, żeby jak najszybciej się zrehabilitować i wracać do grania – przyznał Michał Szalacha.

Po doznanej kontuzji środkowy obserwował poczynania kolegów z reprezentacji zza band reklamowych. Biało-czerwoni w Ningbo po porażce z Francuzami odnieśli dwa zwycięstwa. W pokonanym polu Polacy zostawili Bułgarów i Chińczyków. – Szkoda tego pierwszego meczu, porażki, ale później było już tylko lepiej. Może nie najlepszy mecz z Bułgarią, ale dzisiaj chłopaki zagrali bardzo fajnie i nie dali Chińczykom nic do powiedzenia – podsumował środkowy.

źródło: opr. własne, polsatsport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-06-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved